Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Odpowiedz w temacieStart new topic
> Choroby I Szkodniki, Metody naturalne i chemiczne na walkę ze szkodnikami i chorobami
Lukasz_Nepenti
post śro, 23 sie 2006 - 03:24
Post #1

OFFLINE

Zasłużony

Postów: 557
Dołączył: śro, 18 sty 06



Pierwsze skojarzenie z roślinami owadożernymi może być takie, że skoro żywią się owadami, to na pewno zjadają też owady, które dla innych roślin są groźnymi szkodnikami. Niestety nie. Jedynie tłustosz radzi sobie ze szkodnikami liści (chociaż też nie zewszystkimi). Tym bardziej pomysł wysłania przeciwko szkodnikom innych małych zwierzątek może wydać się dziwny. I owszem - odradzam stosowania pożytecznych organizmów na roślinach z lepkimi liśćmi, lub na muchołówce, a i na sarracenii czy dzbaneczniku zwierzątka szukające ofiar mogą do nich wpadać. Jednak roztoczy na przędziorki, nicieni oraz larw pryszczarek (które nie łażą po liściach, tylko siedzą przy koloni mszyc) możemy spokojnie użyć.


Wiele znanych nam roślin (w tym duża część takich, które uważamy za chwasty), zawiera naturalne związki chemiczne - alkaloidy, glikozydy czy olejki eteryczne które odstraszają lub zwalczają owady i choroby grzybowe. Możemy przygotowywać z nich napary, wywary oraz wyciągi, które nie będą dla naszych roślin tak szkodliwe jak preparaty chemiczne. Zapobiegawczo stosujemy je trzy razy w okresie największego zagrożenia szkodnikami, leczniczo używa się kilka razy co parę dni. Są one dosyć łatwe do zrobienia, a surowce możemy zebrać sami lub kupić w sklepie zielarskim czy aptece.


Z roślin możemy wykonać:


napar - świeże lub suszone rośliny należy zalać wrzątkiem i zostawić pod
przykryciem na 20 - 30 minut. Po odcedzeniu i ochłodzeniu do temperatury pokojowej nadaje się do użycia;

wywar - świeże lub suszone rośliny należy zalać zimną wodą na 12 lub 24 godziny a następnie pogotować na małym ogniu przez 30 minut, zostawić pod przykryciem do wystygnięcia i odcedzić. Wywar nadaje się do użycia prze tydzień, chyba że jeszcze gorący zamkniemy w szczelnym słoiku - wtedy możemy go użyć w ciągu 3 - 4 miesięcy. Wywary służą - po rozcieńczeniu wodą - do oprysków lub do podlewania;


wyciąg - świeże lub suszone rośliny należy zalać zimną wodą i pozostawić na 12 lub 24 godziny - to wszystko. Mamy jednak tylko jeden dzień na jego wykorzystanie, gdyż później wyciąg fermentuje.


UWAGA! STOSUJĄĆ ŚRODKI
CHEMICZNE ZACHOWAJ MAKSYMALNĄ
OSTROŻNOŚĆ !!! ZADBAJ O SIEBIE (RĘKAWICZKI, OKULARY OCHRONNE) O SWOICH
PODOPIECZNYCH (PSY, KOTY, RYBKI, OWADY itp.).



Uwaga! Nie używajmy jednocześnie organizmów
pożytecznych i środków chemicznych!
Mija się to z celem, gdyż preparat, oprócz szkodnika, zabije
też naszych
sprzymierzeńców! Nie używajmy ich też nim nie minie okres
karencji poprzednio
zastosowanego preparatu chemicznego!




size="4">Grzyb i pleśń: face="Tahoma" size="2">


Objawy - pojawienie się białego,
puszystego nalotu.


Przyczyny - zimne i wilgotne otoczenie, niedostateczne
oświetlenie, słaba
cyrkulacja powietrza, stosowanie tanich torfów z kwiaciarni
i hipermarketów ?
zazwyczaj nieodkażonych, zarażonych pleśnią, stosowanie
akwariów bez wentylacji,
zaleganie starych, obumarłych liści, czasem zastosowanie zwykłych
żarówek (nie
dotyczy energooszczędnych świetlówek).


Ochrona naturalna:


- usuwanie starych, obumarłych liści,


- ręczne usuwanie pleśni, na przykład delikatnie za pomocą
wykałaczki, należy
uważać, by nie uszkodzić roślin,


- zwiększenie wentylacji, zamiast akwarium kupujemy
terrarium, jeśli wysiewamy
nasionka do doniczki i przykrywamy folią ? należy ją co
pewien czas zdejmować i
wentylować,


- stosowanie specjalistycznych
żarówek/świetlówek niszczy/ogranicza występowanie
pleśni, duża ilość światła, zwłaszcza naturalnego, również
pomoże w walce z
pleśnią.


- Preparaty z grejpfruta

W 1980 roku pewien Amerykanin, dr Jakub Harich zauważył, że pestki
grejpfruta
wyrzucone na kompost nie ulegają rozkładowi. Postanowił zbadać jakie
związki
chemiczne znajdują się w grejpfrucie i
jaki wpływ wywierają na bakterie, wirusy i grzyby. Wyniki przeszły
najśmielsze
oczekiwania. Substancje zawarte w całym owocu zwalczały wiele
gatunków bakterii,
grzybów i jednokomórkowych pasożytów.
Potwierdzili to inni naukowcy. Zaczęto
szukać innych zastosowań ekstraktu z grejpfruta. Okazało się, że nadaje
się
wzmacniania odporności u ludzi (odpowiednie preparaty można kupić w
aptekach),
leczeniu zwierząt, odkażaniu wody i dezynfekowaniu pomieszczeń.
Preparaty z
grejpfruta niszczą lub znacznie hamują rozwój strzępek
grzybni. Jego preparaty
dostępne w sklepach ogrodniczych to Citrosept i Biosept.


- Ząbki czosnku

Mają (podobnie jak i cebula) silne działanie grzybobójcze. 2
ząbki czosnku
rozgniatamy i zalewamy 0,5l wody destylowanej i odstawiamy w szczelnym
pojemniku
na co najmniej 12h. Następnie separujemy zarażone roślinki, spłukujemy
zakażone
miejsca fungicydem, a zamiast wody do podstawki/miseczki/pojemnika
lejemy
fungicyd i trzymamy je w ten sposób przynajmniej 4-5 dni.
Przy słabym
występowaniu pleśni, rośliny należy spłukać nie rozcieńczonym
roztworem, a przy
nasilonym ? wstawić zarażone doniczki do osobnego
naczynia/pojemnika/podstawki z
rozcieńczonym 1:3 preparatem i spłukiwać je stężonym preparatem.
Wystarczy około
4-5 dni, by pozbyć się choroby, a rośliny owadożerne najczęściej
przechodzą te
kurację bez szwanku. Jedynym negatywnym skutkiem może być częściowe
utracenie
kropelek. Metoda została przetestowana na drosera aliciae i drosera
capillaris.


- Napar z bylicy

Usunie pleśń. Suszone ziele (ok 3 g) zalej litrem wody. Gotuj przez ok
30 minut.
Po odcedzeniu rozcieńcz napar wodą (w stosunku 1:3). Przelej do
spryskiwacza.
Płyn stosuj co kilka dni na zaatakowaną przez chorobę roślinę.


- Napar ze skrzypu

Zawiera toksyczną dla grzybów saponinę. Suszone ziele (200
g) gotuj przez 30
min. Rozcieńcz wodą (w proporcji 1:4), roślinę spryskuj płynem co 3 dni
(przez 3
tygodnie).


Orchrona chemiczna:


- Topsin M 500 S.C.

Powinien być rozcieńczony 0,05-0,10%, ze wskazaniem na 0,05%.


- Amistar 250 SC.

Zalecane stężenie: 0,05-0,15% (5-15 ml środka w 10 litrach wody);
zabieg
wykonywać zapobiegawczo lub w momencie pojawienia się pierwszych
objawów
choroby; następne zabieci w odstępach co 7-14 dni.


size="4">Mączniak face="Tahoma" size="2">

Ich zarodniki są przenoszone z... wiatrem. Są zagrożeniem dla
wszystkich
roślin!. Na liściach widać białawy nalot, który z czasem
staje się brązowy.


Ochrona naturalna:


- Preparaty z lecytyny

Lecytynę sojową spożywamy na co dzień. Jest ona emulgatorem w budyniu,
czekoladzie i innych artykułach spożywczych. Jest też skutecznym
środkiem
przeciwko mączniakowi prawdziwemu. Porażone rośliny spryskujemy
dokładnie z
wierzchu i od spodu. Zabieg powtarzamy jeszcze kilka razy w odstępach
tygodniowych. Można także spryskać profilaktycznie rośliny rosnące w
pobliżu
zarażonego okazu. Preparatem lecytyny sojowej jest Bio Blatt.


- Siarka z zapałek

Siarka jest grzybobójcza. Najpierw usuń chore części
rośliny. Następnie wetknij
zapałki w ziemię (główkami do dołu), przy brzegu doniczki.
Można też rozsypać
wykruszoną z zapałek siarkę wokół rośliny. color="#008000" face="Tahoma" size="4">


Mączliki
size="2">


Ochrona naturalna:


- Gąsieniczniki (Encarsia formosa)

Są to maleńkie (0,6 mm), uskrzydlone owady. Ich płeć można
odróżnić po kolorze
odwłoka: samice mają żółty, samce są całe czarne. Dorosła
samica podczas 2 - 3
tygodniowego życia składa od 50 do 100 jaj, po jednym do każdej larwy
mączlika.
Larwa po wylęgnięciu się zjada szkodnika od środka. Larwa mączlika
czernieje a
po 20 dniach wychodzi z niego dorosły gąsiennicznik. Cykl zaczyna się
od
początku. Najlepiej przeznaczyć na jedną roślinę 20 owadów,
ale zabieg jest
skuteczniejszy, gdy zwalczamy szkodniki na kilku - kilkunastu
ustawionych blisko
siebie kwiatach. Wymagają one temperatury co najmniej 18 stopni i
dobrego
oświetlenia. Pierwsze efekty widać po 2 tygodniach, a zniszczenie
wszystkich
szkodników następuje najpóźniej po 2 miesiącach.
color="#008000" face="Tahoma" size="4">


Mszyce
size="2">


Objawy - mszyce chętnie atakują wszystkie
gatunki roślin, głównie ich
młode pędy i kwiaty. Liście stają się wtedy lepkie, a wierzchołki
gałązek i pąki
więdną. Rośliny owadożerne najczęściej są atakowane przez zielone
mszyce.


Przyczyny - zakażanie z zewnątrz,
atakowane są nieowadożerne części
roślin.


Ochrona naturalna:


- Zbieranie i tępienie ręczne,


- Spłukanie Wodą destylowaną,


- Złotooki przeciw mszycom

Latem często zdarza się, że wieczorem do oświetlonego pokoju wpadają
niewielkie
(10 - 15 mm) jasnozielone owady z delikatnymi skrzydłami. Są to
złotooki
Chrysoperla (Chrysopa) carnea, których larwy żywią się
mszycami, wciornastkami i
wełnowcami oraz jajami tych owadów (dorosłe jedzą pyłek
kwiatowy i nektar).
Larwy w niczym nie przypominają swoich rodziców: są
żółtobrązowe, spłaszczone i
mają dość duże "kleszcze", którymi chwytają i wysysają w
ciągu swojego życia
około 500 mszyc. Nie mają dużych wymagań, chociaż najlepiej rozwijają
się przy
temperaturze 20 - 26 stopni. Nadają się do stosowania na pojedynczych
roślinach.


- Drapieżne pryszczarki przeciw mszycom

Drapieżny pryszczarek mszycojad (Aphidoletes aphidimyza) jest groźnym
przeciwnikiem mszyc. W naszych mieszkaniach może być stosowany tylko w
szklarni
lub w ogrodzie zimowym, gdyż lubi wysoką wilgotność i gęsto ustawione
rośliny.
Nie nadaje się do zwalczania mszyc na pojedynczych roślinach. Samice
pryszczarka
składają jaja w pobliżu kolonii mszyc (może ich złożyć nawet 200).
Larwy, które
się z nich wylęgną żywią się wyłącznie mszycami. Podczas rozwoju,
trwającego w
temperaturze pokojowej 5 - 7 dni, larwy mogą zjeść około 80 mszyc.
Przepoczwarzają się potem w ziemi i po około 10 dniach dorosłe osobniki

gotowe do złożenia w pobliżu koloni mszyc następnych jaj.


Larwy pryszczarek rozsyła się w podłożu z torfu,
który dzieli się na mniejsze
części i rozkłada do doniczek (około 80 poczwarek na 10 m2).
Temperatura powinna
wynosić około 20 - 24 stopnie, powinna być też wyższa wilgotność. Jeśli
mszyce
powrócą powinno się powtórzyć zabieg z
pryszczarkami.


- Wywar z pokrzywy

Zawarty w nim kwas krzemowy zwalcza owady. Ziele (ok. 500 g) lub susz
pokrzywy
(ok. 100 g) mocz przez 2 dni w zimnej wodzie (5 l). Roślinę spryskaj
płynem
tylko raz.


- Wyciąg z pokrzywy

Wiosną i latem zbieramy zielone, nie kwitnące części bez korzeni.
Kilogram
świeżych (lub 200 gramów suszonych) roślin zalewamy 10
litrami wrzątku i
pozostawiamy na 24 godziny. Cedzimy i obficie spryskujemy rośliny.
Mszyce giną
po pierwszym użyciu. Jest nietoksyczny, ma skuteczność
porównywalną do środków
chemicznych, ale ma jedną wadę - nieprzyjemny zapach utrzymuje się
przez kilka
godzin po oprysku.


- Płyn z rabarbaru

Płyn ten jest trujący dla mszyc. Zalej liście (250 g) wrzątkiem (1,5
l), odstaw
na 15 min. Odcedź, rośliny opryskuj płynem co kilka dni.


- Wyciąg z Aksamitki

Rośliny zbieramy w okresie kwitnienia, bez korzeni. Kilogram suszonych
roślin
zalewamy 10 litrami ciepłej wody na 48 godzin, a następnie spryskujemy
zaatakowane części roślin.


Ochrona chemiczna:



Mospilan lub Pirimor w zalezności od wilgotności powietrza. W
wyższej, ponad 60%
stosujmy Mospilan. W obu przypadkach należy zastosować najmniejszą
dawkę oraz
powtórzyć oprysk po 4-5 dniach.


size="4">Opuchlaki face="Tahoma" size="2">


Ochrona naturalna:


- Nicienie przeciw opuchlakom

Są to małe nicienie z rodzajów Heterorhabditis i Steinernema
(S. carpocapsae),
które pasożytują w larwach opuchlaków. Nicienie
te są absolutnie nieszkodliwe
dla roślin, ludzi i zwierzrt. W glebie szukają swoich żywicieli - larw
i
poczwarek, wnikają do nich i wnętrza infekują bakterią nieszkodliwą dla
ludzi i
zwierząt stałocieplnych, która we krwi owadów
szybko się rozmnaża i po niewielu
dniach larwy obumierają. Po zainfekowaniu larwy opuchlaków
zabarwiają się na
brunatno i na czerwonawo. Nicienie odżywiają się teraz tymi bakteriami,
są one
bowiem ich naturalnym pokarmem i rozmnażają się. W końcu opuszczają
zabite
larwy, aby szukać nowych, żywych larw opuchlaków. Nicienie
nie zwalczają
dorosłych chrząszczy. Ponieważ nicienie opuszczają larwy dopiero w
temperaturze
co najmniej 12 stopni, stosować je możemy od wiosny do jesieni. Na
powierzchnię
6m2 gleby lub doniczek potrzeba około 3 milionów nicieni.
Nicienie dostarczane
sa najczęściej w formie płatków, które wkładamy
na godzinę do naczynia z wodą,
której temperatura nie przekracza 20 stopni. Nicienie
wychodzą wtedy z płatków.
Wodę z nicieniami mieszamy z dodatkową porcją wody. Nie wprowadzamy
nicieni do
ziemi narażonej na silne nasłonecznienie.


size="4">Przędziorki face="Tahoma" size="2">





Objawy: Są to drobne 'pajączki', które bardzo
szybko się rozmnażają i w
większości przypadków tworzą drobną, lepką pajęczynę
najczęściej na młodych
pędach. Atakują całą roślinę wysysając z niej soki. Liście bardzo
szybko
usychają.


Przyczyny: Atak z zewnątrz, można je nieświadomie przenieść
na skórze, czy
ubraniu i bardzo ciężko się ich pozbyć, ponieważ liczne stadia zmuszają
do
przeprowadzenia kilku zabiegów spryskując rośliny bardzo
dokładnie z każdej
strony.


Orchrona naturalna:


- Przędziorki bardzo szybko się roznoszą, więc możliwie
najszybciej odseparujmy
roślinę od innych, które posiadamy. Bardzo szybko wchodzą na
człowieka, który
przenosi je dalej,


- Pomocne jest też zanużenie doniczki z rośliną w wodzie
destylowanej,
wysadzenie jej z doniczki i staranne opłukanie, a następnie
przesadzenie do
nowej doniczki i nowego podłoża. Konieczna jest obserwacja nadal z dala
od
innych roślin. Warto zapobiegawczo użyć środek chemiczny.


- Drapieżne roztocze przeciwko przędziorkom

Naturalnym wrogiem przędziorka chmielowca jest drapieżny roztocz
dobroczynek
szklarniowy (phytoseiulus pesimilis). Jest on nieco większy od
przędziorka,
bardziej ruchliwy i błyszcząco czerwony (młode są bezbarwne). Drapieżne
roztocze
odżywiają cię wyłącznie przędziorkami i ich jajami - jeden osobnik
potrafi
wyssać około 5 dorosłych przędziorków lub 20 jaj dziennie.
Jego dodatkowym
atutem jest o połowę krótszy od szkodnika cykl rozwojowy.
Roztocza wprowadzamy
gdy tylko dostrzeżemy przędziorki. Na jedną roślinę powinniśmy wyłożyć
ich około
20, a następni zapewnić temperaturę 22 - 27 stopni Celcjusza, ochronę
przed
nadmiernym słońcem i wysoką wilgotność (która ogranicza też
przędziorki). Gęste
ustawienie roślin sprzyja przechodzeniu roztoczy między nimi. Po około
dwóch
tygodniach przędziorki powinny zniknąć z naszych roślin.


- Napar z łusek cebuli

Napar ten Odkaża roślinę. Łupiny (z kilku główek) zalej
gorącą wodą. Odstaw na 3
dni. Po przecedzeniu spryskaj roślinę. Zabieg powtórz po
kilku dniach.


- Herbatka z rumianku

Jej zapach odstrasza przędziorki. Zioła (5 łyżek) zalej litrem wrzątku.
Odstaw
na 12 godzin, odcedź, rozcieńcz wodą (w proporcji 1:5). Płynem
przemywaj liście
co kilka dni przez 3 tygodnie.


Orchrona chemiczna:


- Provado firmy Bayer w sprayu

Najlepiej spisuje się w przypadku roślin owadożernych. Starajmy się nie
pryskać
części z gruczołami trawiennymi i włoskami z lepką cieczą.


- Magus 200SC

Jako jeden z nielicznych niszczy wszystkie stadia rozwoju. Należy
zastosować
najniższą dawkę przedstawioną na ulotce (dla roślin ozdobnych) i
spryskać
roślinę 2-3 razy w odstępie tygodniowym.


size="4">Wciornastki face="Tahoma" size="2">


Objawy - Wciornastki to małe owady (1-2
mm) które łatwo zauważyć na
dolnej stronie liścia w postaci drobnych, poruszających się
"kreseczek".


Foto larwy i dorosłego owada znajdziemy np. tutaj:

style="color: rgb(34, 34, 34); text-decoration: underline;"
href="http://www.bayercs.pl/strony/1/i/188.php">
http://www.bayercs.pl/strony/1/i/188.php



Liście uszkodzone przez wciornastki dostają
charakterystycznych palcowatych
plam. Spodnia część liścia wydaje się szaro brązowa, matowa. Jeśli je
zauważycie
nie ma na co czekać? Bardzo szybko doprowadzą wasze rośliny
do katastrofy.
Najczęściej atakują dzbaneczniki.


Jak się ich pozbyć? Panuje opinia, że dzbaneczniki są dość
delikatne i nie
powinno stosować się żadnych środków chemicznych, jednak
wydaje mi się ona dość
?napompowana?.


Ochrona chemiczna:


- Środek o nazwie ABC

Jest w postaci spryskiwacza - gotowy do użycia. Nie trzeba go
rozcieńczać.
Rośliny pryskamy obficie, kładąc doniczkę bokiem aby nie zalać gleby.
Po około 1
godzinie spłukujemy środek z roślin lekkim strumieniem wody
destylowanej ze
spryskiwacza. Działa również w 100% w przypadku
wciornastków na kapturnicach i
darlingtonii.


- Provado firmy Bayer

Ten uniwersalny środek nadaje się również do tych
szkodników. Jedyną jego wadą
jest koszt ponad 20zł. Nie mniej jednak warto zainwestować te kwotę,
ponieważ
jest skuteczny w przypadku różnorakich
szkodników, a powstałe szkody są
niewielkie lub znikome. Spryskujemy dokładnie zaatakowany obszar
rośliny,
unikamy części z gruczołami trawiennymi. Po 24h środek zmywamy dużą
ilością wody
destylowanej.


size="4">Wełnowce face="Tahoma" size="2">

Azalie, kaktusy, oleandry, palmy i paprocie - te rośliny najczęściej są
atakowane przez wełnowce. Szkodniki te ukrywają się pod białymi
kłaczkami,
widocznymi m.in. w rozwidleniach gałązek. W przypadku roślin
owadożernych,
najczęściej ich ofiarą padają dzbaneczniki.


Ochrona naturalna:



- Australijska biedronka przeciw wełnowcom

Oprócz licznych gatunków biedronek,
które zjadają mszyce, są też biedronki,
które zjadają wełnowce. Skutecznym ich pożeraczem jest
australijska biedronka
wełnowcowa (Cryptolaemus montrouzieri). Jest ona od kilku lat hodowana
w
insektariach. Na 10m2 wystarcza około 25 chrząszczy, na pojedynczą
roślinę około
5. Samica może złożyć nawet 400 jaj w złoże jaj wełnowca. Larwy
biedronki także
są drapieżne i oprócz wełnowców zjadają także
inne owady ssące. Są one podobne
do dorosłych wełnowców i w temperaturze od 21 stopni mogą
podczas całego okresu
rozwoju wytępić ponad 300 wełnowców. Odpowiednimi dla nich
warunkami są:
temperatura co najmniej 20 stopni i wilgotność powietrza co najmniej
60%. Można
je kupić (niestety w ilościach hurtowych) pod nazwą CRYPTOBUG.


- Roztwór szarego mydła

Zdezynfekuje zaatakowane liście rośliny. Łyżkę mydlanych
wiórków rozpuść w
ciepłej wodzie (1 l). Do roztworu dodaj łyżkę denaturatu. Płynem
przemyj
kilkakrotnie liście rośliny. Zabieg powtarzaj co tydzień.


- Płyn z tytoniu

Zawarte w nim substancje są dla szkodników toksyczne.
Wykrusz zawartość
papierosa, zalej wodą (0,5 l) i gotuj przez 30 min. Ostudź, podlej
roślinę.


size="4">Ziemiórki face="Tahoma" size="2">





Objawy - Pojawienie się na torfie białych
larw z czarnymi główkami.
Często można zauważyć wiele larw w wodzie, gdy podniesiemy doniczkę.
Czarne,
nieduże muszki to dorosłe ziemiórki. Larwy często żerują w
korzeniach roślinek
tuż przy powierzchni torfu, czasem wychodzą na torf. Jeśli coś
?objadło? lub
?zdewastowało? nam malutkie rosiczki, to pierwsze
podejrzenie pada na ziemiórki.


Przyczyny - Często ziemiórki
są w domowych kwiatach, jednak torf i duża
wilgotność gleby to dla nich idealne środowisko do rozmnażania.
Przesuszenie
torfu jest bardzo groźne ? potrafią wtedy zjeść cały wysiew.

Uwagi: ziemiórki mogą być również powodem
zwiększonego prawdopodobieństwa
wystąpienia chorób grzybicznych.


Ochrona naturalna:


- Zbieranie larw z torfu, można nimi karmić dorosłe rosiczki,


- Wymiana wody w podstawku co pewien czas,


size="4">- Nicienie

Do
zwalczania ziemiórek nadają się pasożytnicze nicienie
rodzaju Steinernema (S.
feltiae). Działanją one w ten sam sposób jak nicienie
przeciw opuchlakom.
Również i te nicienie dostają się wraz z wodą do do
opanowanej szkodnikami
ziemi, wnikają do larw ziemiórek i zabijają je. Nicieni nie
stosujemy
zapobiegawczo, ponieważ bez żywicieli nie przetrwają one zbyt długiego
okresu
czasu.


Ochrona chemiczna:


Provado firmy Bayer w sprayu najlepiej spisuje się w
przypadku roślin
owadożernych. Starajmy się nie pryskać części z gruczołami trawiennymi
i
włoskami z lepką cieczą.




Uwaga! Jeśli nie potrzebujemy dużej
ilości preparatu, to
zamiast na przykład 200 gramów na 10 litrów
możemy użyć 100 gramów na pięć
litrów lub 20 gramów na litr. Czas robienia
wyciągu czy gotowania pozostnie
jednak bez mian.



Bibliografia:

1. Na podstawie książki "Uprawa kwiatów w domu: autorstwa
Sigrid Heue,

2. Kwietnik,

3. Działkowiec - wydanie specjalne poświęcone ochronie roślin,

4. "Tina" Nr 30 - 26 lipca 2006r,

5.
http://bio.binertia.com
za zgodą autorów,

6. Doświadczenie firmy Nepenti.


Stworzone przez: Rosiczka, Marrom, Lukasz_Nepenti, Mc
Pigmejka, Cephalotus

PM
+Quote Post

Odpowiedz w temacieStart new topic

 



RSS | Wersja Lo-Fi Aktualny czas: sobota, 19 maj 2012 - 16:38