![]() ![]() |
czw, 20 lis 2008 - 19:38
Post
#1
|
|
|
OFFLINE Administrator Postów: 630Dołączył: śro, 18 sty 06 |
Nazwa polska: Żenlisea
Nazwa angielska: Corkscrew plant Nazwa łacińska: Genlisea sp. Troszkę historii: Żenliseę odkrył w 1833r. w Brazylii August de Saint Hilaire i jako pierwszy ją opisał. Nazwę Genlisea nadał od nazwiska Stephanie de Genlis. Jeszcze w tym samym wieku odnaleziono żenliseę w Afryce. Rośliną zainteresował się również Karol Darwin, któremu bardzo spodobały się jej liście podziemne. W 1875 r. zaczęto traktować ją jako roślinę mięsożerną, jednak dopiero niedawno udało się to udowodnić. Występowanie: Żenlieę można spotkać na trzech kontynentach. Najczęściej występuje na terenach położonych od 100 do 2000 m n.p.m., z jednym wyjątkiem - Mount Roraima w Brazylii, gdzie rośliny te rosną na wysokości 2800 m n.p.m. Żenlisee można znaleźć w Afryce : np. Gwinea, Sierra Leone, Liberia, Kotlina Konga, Tanzania, Zambia, Mozambik, Angola, Madagaskar; w Ameryce płn.: Wielkie Antyle (wyspy: Kuba itp.), Salwador, Honduras, Nikaragua, Kostaryka, Panama; w Ameryce płd.: Kolumbia, Wenezuela, Gujana, Surinam, północna i południowa cześć Brazylii, Urugwaj i niewielka cześć Argentyny (okolice Przyl. San Antonio i Zatoki La Platy). Siedlisko: Żenlisee są uzależnione od terenów wilgotnych, inaczej ich delikatne pułapki, jak i liście asymilacyjne wyschłyby na wiór. Rosną one najczęściej na bagnach, ale o podłożu piaszczystym. Spotykane są gatunki, takie jak np. ż. rozłogowa (G. repens) i ż. gujańska (G. guianensis), które rosną nad strumieniami czy przy wilgotnych skałach. W siedlisku naturalnym należą do bardzo rzadkich, a dodatkowo z powodu bardzo małych rozmiarów bardzo trudno je znaleźć. Wygląd: Żenlisea należy do rodziny pływaczowatych (Lentibulariaceae) i jest całkowicie pozbawiona korzeni. Do jej gatunku należą rośliny zarówno jednoroczne, jak np.: ż. nitkowata (G. filiformis), ż. maleńka (G. pygmea), G. lobata ( lobata = płatowaty według słownika łacińsko-polskiego, autorzy: J Babecki i S. Bober) , ż. fioletowej (G. violacea) oraz wieloletnie, np.: ż. złocista (G. aurea), ż. gujańska (G guianensis.), ż. rozłogowa (G. repens), G. roraimensis, G. sanariapoana, ż. Haczykowata (G.uncinata). Jednak w uprawie można sprawić, że będą wszystkie wieloletnie. Mogą one być skupione w jednym miejscu lub wyrastać z pełzającej po ziemi łodydze. Wytworzyła ona dwa rodzaje liści. Pierwsze - asymilacyjne osiągają maksymalne wymiary do 4 cm. Mają kształt łopatkowaty. Jak sama nazwa wskazuje, zachodzi w nich proces fotosyntezy. Drugi rodzaj liści pełni funkcje korzeni, przytwierdzają roślinę do podłoża i polują. Osiągają one długość do 20 cm i kształtem przypominają wydłużoną literę ”Y”. Wykazują dodatni geotropizm, czyli rosną (rozwidloną częścią) ku wnętrzu ziemi, zgodnie z grawitacją. Ich wygląd bardzo zaciekawił Darwina, który porównał je do więcierzy na węgorze. W ich budowie można wyróżnić: ogonek liściowy, komorę chłonną szyjkę i spiralnie skręcone ramiona. Najpiękniejszą i największą częścią żenlisei jest kwiatostan. Może on wyrastać na wysokość do 30 cm. Co prawda kwiat żenlisei nie należy do największych na świecie, ale na pewno jest ładny. Może on mieć rozmaite kolory: żółty, jasnofioletowy, purpurowy lub niebieski. Kwiat składa się z pięcioczęściowego kielicha i korony (ok. 13 mm). Łapanie zdobyczy: Żenlisea żywi się tylko niewielkimi stworzonkami. Jest to związane z maleńkimi otworkami, znajdującymi się w spiralnie skręconych ramionach (ok. 0.14 mm), dlatego nic większego raczej się do środka nie dostanie. Jeśli potencjalna ofiara przedostanie się przez szczelinę miedzy komórkami, znajdzie się wewnątrz ramienia, gdzie napotyka liczne włoski, uniemożliwiające owadowi powrót i kierujące go ku górze. W tej czynności „pomaga” ofierze śluz, który ułatwia mu poruszanie się. Taki śluz i włoski znajdują się także w szyjce, ale poukładane są piętrowo. Cała pułapka nie jest ułożona całkowicie pionowo, ale pod kątem. Inaczej owad prędzej by padł z wycieńczenia, niż dostał do komory chłonnej. Nasza ofiara wędruje coraz wyżej i wyżej. Przechodzi do miejsca, gdzie schodzą się dwa ramiona i następnie wędruje do szyjki. Ramiona i miejsce ich połączenia z szyjką stykają się ze środowiskiem zewnętrznym. Dalsza część szyjki i komora chłonna są zamknięta ze wszystkich stron. Nasz owad idzie dalej i tylko w jednym kierunku, ponieważ z powodu włosków nie może zawrócić. Jego „celem” staje się komora chłonna, osiągająca wymiary od 0,5 do 0,8 mm. Wewnątrz niej nie występują już włoski, za to liczba gruczołów jest większa niż w szyjce i ramionach. Tutaj owad (lub inne stworzonko) koczy swoje życie. Gruczoły znajdujące się na ściankach produkują kwasy trawienne. Prawdopodobnie one także wchłaniają substancje odżywcze. Z powodu tak małych rozmiarów żenlisei nie poznaliśmy całkowicie sposobu jej polowania. Konieczne są dalsze badania. Hodowla: Genlisee nie są szczególnie wymagające. Będą bardzo zadowolone, jak postawimy je w wodzie i pod bardzo silnym naświetleniu. Aby jednak zapewnić takie warunki konieczne jest posiadanie terrarium. Trzeba wziąć pod uwagę ich delikatność i potrzebę ciągłego nadzoru. Dlatego Genlisee oceniam na 3 w 6-stopniowej skali. Oświetlanie: Żenlisea lubi mieć długo światło. Powinniśmy ją naświetlać 11-15 godzin dziennie. Długość naświetlania zależy od pory roku; latem więcej, zimą mniej. Ekspozycja na światło słoneczne na pewno jest korzystniejsza od sztucznego oświetlania, jednak metodę uprawy tego rodzaju na dworze są u mnie dopiero na etapie testów. Przesadzanie: Żenliseę wyjątkowo powinno się regularnie przesadzać. Lubi ona mieć świeżą ziemię, w której rośnie o wiele szybciej. Przesadzanie stwarza także możliwość zrobienia sadzonek, co będzie opisane w dalszej części. Nie rzadko przesadzanie po niedługim czasie indukuje kwitnienie. Polecam przesadzać żenliseę raz na 1 rok. Należy to wykonać odmaczając jej liście – pułapki w wodzie i dobrze opłukując. Kiedy przygotujemy nowe podłoże należy wykonać w nim głęboki otwór i zwyczajnie wciągnąć pułapki pod ziemię i obficie podlać. WAŻNE! Czasami na powierzchni ziemi u genlisei mogą pojawić się specyficzne stawonogi, które żerują w podłożu. Wówczas, jeżeli ich liczba będzie wynosiła pięć widocznych na podłożu wskazana jest jego wymiana jak i innych roślin w okolicy. Stworzenia te mają zdolność do przeskakiwania i zjadają ogonki liściowe. Efekt działań dużej grupy może objawiać się odgryzioną dużą liczbą liści, a w konsekwencji śmierć rośliny!! Podłoże: Najlepszym podłożem jest piasek : torf w proporcji 1:1 lub 2:1. Jednak niektórzy hodowcy stosują sam torf. Optymalne pH dla naszej roślinki to 5-6. Z tego powodu, że żenlisea jest małą rośliną, nie potrzebuje dużej doniczki, optymalna wielkość to 9 cm. W takiej doniczce można nawet uprawiać dziewięć dorosłych osobników. Podlewanie i wilgotność powietrza: Żenlisee rosną głównie w klimacie równikowym-wybitnie wilgotnym, podrównikowym-wilgotnym z odmianą okresowo suchą i w klimacie podzwrotnikowym morskim. W każdym z nich panuje duża wilgotność. Gatunki, które rosną w strefie, gdzie jest okresowo sucho, należą głównie do jednorocznych. Wszystkim żenliseom trzeba zapewnić 80-100% wilgotność powietrza, inaczej delikatne liście naziemne pousychają. Testy z uprawą na dworze przyniosły pewne pozytywne efekty. Rośliny rosły bez zastrzeżeń na pełnym słońcu przy wilgotności powietrza na dworze. Miały natomiast mniejsze liście, zwarto ułożone i jak dotychczas nie zakwitły. Poziom wody powinien być bliski poziomowi podłoża. Należy stosować wodę deszczową (jeżeli nie mieszkamy na terenie uprzemysłowionym), albo destylowaną. Jeżeli chcemy zasymulować naszą roślinę do kwitnienia, należy na okres około jednego miesiąca zmniejszyć poziom wody do 1/4-1/3 wysokości doniczki, a po tym okresie znowu nalać wody do poziomu podłoża. Temperatura: Żenlisee rosną w strefach klimatycznych, gdzie temperatura przez cały rok jest bardzo wysoka. Wyjątek może stanowić G. roraimensis, którą należy uprawiać w temperaturach nieprzekraczających 25 ºC w ciągu lata, z wyraźnymi spadkami w ciągu nocy. Pozostałe gatunki, aby rosły ładnie i szybko, musimy zapewnić im wysoką temperaturę 25-30 C. Temperatura zimą powinna być odpowiednio niższa, ale nie poniżej 15 ºC. Mogę z całą pewnością powiedzieć, że D. hispidula jest jednak w stanie przeżyć nawet temperaturę ujemną! Jednak, to doświadczenie bazuje na przypadku i nie jest wskazane testowanie własnych roślin. Dodatkowa korzyść jaka z tego wynika sugeruje, że żenlisee tak naprawdę byłyby w stanie rosnąć przez dłuższy czas w temperaturach niższych niż obserwowane w środowisku naturalnym, jednak z pewnością będzie się to wiązać z całkowitym zatrzymaniem ich wzrostu. Nawożenie: Definitywnie tego rodzaju nie nawozimy. Mogłoby to bardziej przyczynić się wzrostowi mchów albo glonów, które w przypadku żenlisei są bardzo szkodliwe. Rozmnażanie: „Na temat rozmnażania żenlisei wiemy stosunkowo niewiele.” Tak było kiedyś, a teraz jest zupełnie inaczej. Przez podział: Większe osobniki, jak Pływacze naziemne, można rozmnażać przez podział dorosłej rośliny lub łodygi. Trzeba przy tym jednak uważać, żeby nie połamać przy tej operacji roślinki w drobny mak. Sadzonkę umieszczamy w takiej samej mieszance, w jakiej trzymaliśmy wcześniej dorosły okaz i zapewniamy jej takie same warunki bytu. Z nasion: Żeby móc rozmnożyć żenliseę z nasion, musi wcześniej dojść do zapylenia krzyżowego. Jak już wytworzy się owoc i nasionka dojrzeją, możemy zająć się ich wysiewem. Podłoże stosowane do wysiewu nasion to jest analogiczne jak dla roślin dorosłych. Nasionka trzeba oświetlać sztucznie przez 10-12 godzin dziennie. Zanim wykiełkują trzeba im zapewnić duże wahania temperatury. W dzień temp. może przekroczyć 35C, a w nocy spaść poniżej 18C. Nasionka powinny wykiełkować po około miesiącu. Są wtedy bardzo, bardzo delikatne i muszą mieć idealne warunki. Dla polepszenia wyników przed wysianiem można zasymulować nasiona roztworem kwasu giberelinowego. Z fragmentów rośliny: Żenlisee są dość zróżnicowane pod względem budowy. Niektóre gatunki mają bardzo duże pułapki, inne mają je bardzo drobne i niepozorne; jedne posiadają mało, ale dużych liści, inne posiadają duże ilości bardzo drobnych listków. Metody rozmnażania z liści asymilacyjnych (zielonych), albo pułapek (liści bezzielonych, ale mogących się wybarwić), zależą od ich tego, jaki to gatunek i czym się charakteryzuje. Obie metody mogą być skuteczne dla wszystkich gatunków, ale z różną skutecznością. Poniżej zostały dopasowane gatunki, dla których dana metoda jest skuteczniejsza. Z liści: Metoda ta polega na delikatnym oderwaniu liścia i umieszczeniu go na powierzchni ziemi, z wciągnięciem ogonka pod ziemię; wbiciem go w ziemię. Należy jednak odrywać znaczną ilość liści, gdyż skuteczność dla tej metody wynosi średnio 50-60%, a z jednego listka otrzymuje się jedną nową roślinę. Ta metoda najskuteczniej odnosi się do gatunków takich jak: G. aurea, G. filiformis, G. margaretae,G. pygmaea, G. repens, G. roraimensis Charakteryzują się gęstymi rozetami małych liści, oraz bardzo małymi, z regóły drobnymi pułapkami. Z pułapek: Ten sposób jest zupełnie inny. Aby rozmnożyć roślinę z pułapki należy ją najpierw wyciągnąć z ziemi. Opłukanej roślinie odrywamy ostrożnie odpowiednią ilość pułapek, aby pozostawić roślinie możliwość czerpania wody. Nie należy odrywać więcej jak 1/3 wszystkich pułapek. Najlepsze w tym celu są najdorodniejsze, najdłuższe i największe z nich. Roślinę następnie wsadzić do świeżej ziemi, aby lepiej się jej rosło. Oderwane pułapki umieszczamy w przeźroczystym naczyniu i zalewamy wodą (Patrz: Woda). Umieszczamy je w miejscu ciepłym i dobrze naświetlonym. Uwaga! Jeżeli w pojemniku pojawią się glony należy koniecznie wymienić wodę, opłukać pułapki i naczynie. Po różnym okresie średnio 2-4 tyg. W miejscu oderwania pułapki, oraz na końcach rozwidlenia zaczną pojawiać się „korzonki”, czyli pierwsze jeszcze nie do końca rozwinięte pułapki nowej rośliny. Kiedy pojawi się pierwszy listek i urośnie powyżej 5 mm, można taką pułapkę wyciągnąć z wody i położyć na czystym podłożu, utrzymując jego stałą wilgotność. Taką pułapkę oświetlamy, a młode roślinki odpowiednio sadzimy: pułapką do podłoża. Zachowując szczególną ostrożność. Pułapka, z której rozmnażamy może i zazwyczaj się zazielenia, stanowiąc bazę pokarmową dla młodych roślinę. Na tym etapie mogą się dalej rozwijać nowe roślinki. Metoda ta skutkuje nawet kilkoma/kilkunastoma roślinami z jednej pułapki, ale może nie wytworzyć się żadna. Przetrzymane w wodzie pułapki powyżej miesiąca mogą zacząć gnić, wówczas należy oczyścić wodę, a nowe roślinki, których pułapka macierzysta zaczęła gnić bez względu na stadium wysadzić do podłoża. Metoda ta skutkuje najlepiej dla takich gatunków jak: G. hispidula, G. violagea, G. lobata, G. pygmaea (wyjątek, również ma duże pułapki), G. subglabra Charakteryzują się one dużymi liśćmi, co wiąże się z dużymi pułapkami. Wybrane gatunki: Genlisea aurea ![]() Genlisea filiformis ![]() Genlisea hispidula ![]() Genlisea hispidula 'Mkambati' ![]() Genlisea hispidula 'Pretoria' z lewej 'Mkambati' z prawej - porównanie ![]() Genlisea hispidula 'Pretoria' ![]() Genlisea margaretae ![]() Genlisea pygmaea ![]() Genlisea repens ![]() Genlisea subglabra ![]() ![]() Genlisea violacea 'Furnas' ![]() Genlisea violacea x lobata
-------------------- Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski http://www.owadozery.pl - warto szukać informacji w różnych źródłach. Lista roślin (stara) Moje zdjęcia |
![]() ![]() |
|
| Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: sobota, 19 maj 2012 - 17:39 |