![]() ![]() |
sob, 01 paź 2011 - 09:06
Post
#1
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 178Dołączył: czw, 06 sty 11 |
Dostałem pływacza u.longifolia od carnisany, jednak ma on plamy i jest na niej taki lekki biały nalot : [attachment=12039:IMG_0146.JPG] [attachment=12040:IMG_0147.JPG] [attachment=12041:IMG_0145.JPG]
Ten post edytował adamik55 sob, 01 paź 2011 - 09:06 |
sob, 01 paź 2011 - 10:30
Post
#2
|
|
|
OFFLINE Zasłużony Postów: 594Dołączył: czw, 20 lip 06 |
Wygląda na grzyb albo jakieś zabrudzenie. Spróbuj to zetrzeć, jeżeli to nie zabrudzenie to powyrywaj zainfekowane liście i użyj środka grzybobójczego. Możesz też wziąć jakiś niezainfekowany kawałek stolonu i posadzić osobno, gdyby ta sadzonka padła.
|
sob, 01 paź 2011 - 10:58
Post
#3
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 178Dołączył: czw, 06 sty 11 |
Tego nie da się zetrzeć. Coś innego niż środek grzybobójczy, bo takowego teraz nie mam... a ukorzeniacz ;P? Czy to może samo przejść?
|
sob, 01 paź 2011 - 10:58
Post
#4
|
|
|
OFFLINE Administrator Postów: 3,291Dołączył: nie, 22 sty 06 |
Na moje oko to grzyb. Pływacz taki przyszedł czy dostał plam po jakimś czasie?
-------------------- Pozdrawiam, Roman.
---------------------------------------------------- WWW.FLYTRAP.PL ---------------------------------------------------- POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY! |
sob, 01 paź 2011 - 11:00
Post
#5
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 178Dołączył: czw, 06 sty 11 |
Przyszedł taki. Mam go od wczoraj. Mam dodatkowe pytanie zadane już na shoucie
Ten post edytował adamik55 sob, 01 paź 2011 - 11:10 |
sob, 01 paź 2011 - 11:19
Post
#6
|
|
|
OFFLINE Administrator Postów: 3,291Dołączył: nie, 22 sty 06 |
Jeśli taki przyszedł zgłoś reklamację.
Polecam użycie Topsinu, amistara lub Rovrala. Z "ekologicznych" Biosept i Biochikol. Są oczywiście jeszcze inne środki jednak musi je polecić osoba która takowe stosowała. -------------------- Pozdrawiam, Roman.
---------------------------------------------------- WWW.FLYTRAP.PL ---------------------------------------------------- POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY! |
sob, 01 paź 2011 - 21:44
Post
#7
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 407Dołączył: sob, 06 cze 09 |
Biosept należy traktować jako środek zapobiegawczy. Jeśli grzyb już się pojawił, lepiej użyć preparatów chemicznych. W obu przypadkach stężenie jak dla roślin ozdobnych.
|
sob, 01 paź 2011 - 21:51
Post
#8
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 178Dołączył: czw, 06 sty 11 |
Już dziś około 14 użyłem go raz w najmniejszym stężeniu. Wie ktoś może ile jeszcze razy stosować? bo u mnie na ultoce nic nie pisze, a nie chce przedawkować...
Ten post edytował adamik55 nie, 02 paź 2011 - 12:27 |
nie, 02 paź 2011 - 01:52
Post
#9
|
|
|
OFFLINE Administrator Postów: 3,291Dołączył: nie, 22 sty 06 |
Stężenie takie jak dla roślin ozdobnych.
-------------------- Pozdrawiam, Roman.
---------------------------------------------------- WWW.FLYTRAP.PL ---------------------------------------------------- POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY! |
nie, 02 paź 2011 - 09:36
Post
#10
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 73Dołączył: wto, 21 gru 10 |
Moim zdaniem ten grzyb to tyko skutek osłabienia rośliny, spryskać owszem można, ale niektóre środki grzybobójcze osłabiają rośliny (szczególnie te mięsożerne, więc z tym trzeba uważać), co może doprowadzić do całkowitego jej unicestwienia. Tak wyglądają pływacze, które stały w cieniu/półcieniu, a po pewnym czasie ktoś wystawił je na ostre słońce, lub po prostu ugotowały się w paczce, powinien wydobrzeć bez problemu, przydatna w kuracji byłaby niższa temperatura, poprawi to zarówno kondycje rośliny, jak i spowolni rozwój grzyba.
|
nie, 02 paź 2011 - 10:06
Post
#11
|
|
|
OFFLINE Administrator Postów: 3,291Dołączył: nie, 22 sty 06 |
Tutaj nie ma co czekać. Oprysk chemią mim zdaniem jest konieczny. Liście i tak już do stracenia (z opryskiem czy bez i tak uschną). Natomiast ważne jet aby nowe nie zostały porażone.
CYTAT niektóre środki grzybobójcze osłabiają rośliny (szczególnie te mięsożerne, więc z tym trzeba uważać) Podane środki są przetestowane i nie zaszkodzą. Co do wrażliwości roślin. Generalnie nie jest tak źle. Kiedyś panowała powszechnie opinia, że rośliny owadożerne nie tolerują chemii. Wiele roślin wielu z nas straciło właśnie przez ta mylną opinię i ociąganie się do samego końca z opryskiem. Jest tylko opisanych kilka gatunków które znoszą źle chemię jednak są to wyjątki. Do tej grupy należą między innymi rosiczki których liście po oprysku wyglądają dość nieciekawie. Pływacze, a na pewno U.longifolia można pryskać bez obaw. -------------------- Pozdrawiam, Roman.
---------------------------------------------------- WWW.FLYTRAP.PL ---------------------------------------------------- POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY! |
nie, 02 paź 2011 - 10:35
Post
#12
|
|
|
OFFLINE Zasłużony Postów: 594Dołączył: czw, 20 lip 06 |
I nie obniżać temperatury - longifolia ta od carnisany jest ciepłolubna:)
-------------------- |
nie, 02 paź 2011 - 12:26
Post
#13
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 178Dołączył: czw, 06 sty 11 |
Ok, dziś też pryskałem. Stare liście już wczoraj przed opryskaniem usunąłem
|
nie, 02 paź 2011 - 16:10
Post
#14
|
|
|
OFFLINE Zasłużony Postów: 594Dołączył: czw, 20 lip 06 |
Akurat longifolia nie jest zbyt wybredna - będzie rosła nawet w cieniu, ale im więcej światła tym lepiej.
-------------------- |
pon, 03 paź 2011 - 22:13
Post
#15
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 178Dołączył: czw, 06 sty 11 |
Jeszcze jedno, główne pytanie, które powinno paść dawno: Czy moge trzymać tego pływacza razem z innymi owadożerami?, czy lepiej go odseparować? Żeby mi to się na inne nie przeniosło, a niedługo dojdą pływacze
|
![]() ![]() |
|
| Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: wtorek, 22 maj 2012 - 14:06 |