Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Odpowiedz w temacieStart new topic
> Podkorzeń
beginner
post śro, 11 sty 2012 - 12:24
Post #1

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 42
Dołączył: czw, 15 wrz 11



Przy zakupie ukorzeniacza dostałem gratis małą torebkę podkorzenia - próbkę tego. W opisie stoi, że "w jego składzie występują dobroczynne dla roślin grzybnie i kultury bakteryjne, oraz składniki humusowe." Używać tego do ukorzeniana roślin owadożernych? Ktoś ma jakieś doświadczenie?
PM
+Quote Post
VanDreyer
post śro, 11 sty 2012 - 15:13
Post #2

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 94
Dołączył: nie, 04 wrz 11



Z tego co wiem to jest używane podczas przesadzania. Przyspiesza regeneracje i rozrost korzeni itd. Używałem tego jedynie przy kaktusach ( szczególnie jak siewki przesadzałem) i efekty były ( małe, ale zawsze coś). Przy owadożerach nie tego nie stosowałem, ale próbować nie zaszkodzi, ale lepiej zawsze próbować na bardziej popularnych gatunkach ( nie wiem czemu miało by coś się stać, ale zawsze lepiej uważać)
Niech ktoś bardziej doświadczony najwyżej się wypowie:) Może jakbym miał skład tego co tam jest to więcej bym powiedział
PS.: Ja piszę, a nawet nie wiem czy o tym co ty smile.gif Chodzi o taki czarny proszek w woreczku? Dołączony jako gratis do ukorzeniacza.


--------------------
Pozdrawiam,
Kamil Lis
Email Poster PM
+Quote Post
Cephalotus
post śro, 11 sty 2012 - 15:48
Post #3

OFFLINE

Administrator

Postów: 633
Dołączył: śro, 18 sty 06



Wiem, że kaktusy na pewno mają jakąś symbiozę z bakteriami, trudno mi powiedzieć czy z grzybami. O roślinach owadożernych żyjących w symbiozie z grzybami jeszcze nie słyszałem, ale nie wiem wszystkiego. Stosowanie tego preparatu do ukorzeniania popularnych roślin owadożernych wydaje mi się zbędne, gdyż fakt bycia popularnym ciągnie za sobą łatwość w rozmnażaniu takich roślin. Czyli po prostu jest to bez sensu. Natomiast nie zastosowałbym tego do rzadkich i delikatnych roślin, szczególnie nie mając ich wiele. Do tego podłoża na jakich rosną rośliny owadożerne są bardzo ubogie. Na pewno w torfie, czy torfowcu jakieś grzyby dają sobie radę, ale czy żyją w symbiozie z owadożerami? Ja bym sobie to zachował do roślin doniczkowych, gruntowych, dla których to zostało wyprodukowane i będzie miało lepszy skutek.

Może w temacie, może poza. Znajomy ukorzeniał zdychającego Utricularia humboldtii. Stosował jakiś ukorzeniacz. Na pewno korzeń jest zielony i doświetlany, co na pewno ma duże znaczenie, bo może przeprowadzać fotosyntezę. Na ile w produkcji nowego liścia pomógł sam ukorzeniacz, trudno powiedzieć bez jakiegoś randomizowanego eksperymentu. Możesz taki zrobić i podzielić się z nami wnioskami.


--------------------
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

http://www.owadozery.pl - warto szukać informacji w różnych źródłach.

Lista roślin (stara)
Moje zdjęcia
PM
+Quote Post
VanDreyer
post śro, 11 sty 2012 - 15:56
Post #4

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 94
Dołączył: nie, 04 wrz 11



Źle napisałem. Chodziło mi o to by próbować tego na popularnych krzyżówkach, gatunkach i zobaczyć co się z nimi dzieje. Jeśli trochę lepiej to można na trochę "ważniejsze" rośliny, a jeśli gorzej to lepiej zostawić smile.gif


--------------------
Pozdrawiam,
Kamil Lis
Email Poster PM
+Quote Post
Radek:)
post śro, 11 sty 2012 - 16:19
Post #5

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 72
Dołączył: wto, 17 lis 09



CYTAT(Cephalotus @ śro, 11 sty 2012 - 15:48) *
Może w temacie, może poza. Znajomy ukorzeniał zdychającego Utricularia humboldtii. Stosował jakiś ukorzeniacz. Na pewno korzeń jest zielony i doświetlany, co na pewno ma duże znaczenie, bo może przeprowadzać fotosyntezę. Na ile w produkcji nowego liścia pomógł sam ukorzeniacz, trudno powiedzieć bez jakiegoś randomizowanego eksperymentu. Możesz taki zrobić i podzielić się z nami wnioskami.


Ja zastosowałem ukorzeniacz przy rozmnażaniu cephalotusa z liści. Z 3 wsadzonych liści wszystkie się ukorzeniły. Ciekawe czy bez ukorzeniacza też taki skutek by był.
Email Poster PM
+Quote Post
Grzesiu881
post śro, 11 sty 2012 - 20:55
Post #6

OFFLINE

Fundator

Postów: 260
Dołączył: pią, 01 kwi 11



Ja stosowałem podkorzeń przy ukorzenianiu. Postąpiłem zgodnie z instrukcją i podsypałem szczyptę pod nieukorzenioną ventrate najpierw zamoczoną w ukorzeniaczu. Nie zauważyłem złych stron tego zabiegu. Po ukorzenieniu roślinka zaczęła rosnąć jak opętana.
Podsumowując, myślę, że warto użyć tego cuda przy ukorzenianiu.
PS. Sorki za 6cio krotne powtórzenie smile.gif


--------------------
"Silniejszy zjada smaczniejszego"

Pozdrawiam
PM
+Quote Post
beginner
post śro, 11 sty 2012 - 22:48
Post #7

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 42
Dołączył: czw, 15 wrz 11



Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. :-)

@VanDreyer
Tak, to ten proszek.

@Grzesiu881
Szczególne dzięki za przykład empiryczny. :-)

W sumie to nie wiem, czy użyję tego cuda, mam jeszcze kilka dni do namysłu, ale jeśli tak się stanie, to postaram się przekazać rezultaty na forum (choć raczej nie będzie to poprawny metodologicznie eksperyment). :-)
PM
+Quote Post
Grzesiu881
post śro, 11 sty 2012 - 23:20
Post #8

OFFLINE

Fundator

Postów: 260
Dołączył: pią, 01 kwi 11



A jaka roslinka?


--------------------
"Silniejszy zjada smaczniejszego"

Pozdrawiam
PM
+Quote Post
beginner
post śro, 11 sty 2012 - 23:26
Post #9

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 42
Dołączył: czw, 15 wrz 11



N. sanguinea od Owadożera :-)
PM
+Quote Post
Cephalotus
post śro, 11 sty 2012 - 23:35
Post #10

OFFLINE

Administrator

Postów: 633
Dołączył: śro, 18 sty 06



CYTAT(Radek:) @ śro, 11 sty 2012 - 16:19) *
Ja zastosowałem ukorzeniacz przy rozmnażaniu cephalotusa z liści. Z 3 wsadzonych liści wszystkie się ukorzeniły. Ciekawe czy bez ukorzeniacza też taki skutek by był.


Dlatego, aby takie coś stwierdzić należałoby zrobić odpowiednią próbę. Np. 10 dobrze urwanych liści z potraktowaniem ukorzeniacza i odpowiednio 10 bez. Trzymać w identycznych warunkach i porównać wyniki. Choć obawiam się, że nawet 20 w przypadku roślin to mało na wiarygodny wynik. Potem taka próbę powtórzyć co najmniej raz i jeżeli wyniki będą porównywalne, to już coś wiemy. Stąd takie próby nie należą do łatwych w wykonaniu.


--------------------
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

http://www.owadozery.pl - warto szukać informacji w różnych źródłach.

Lista roślin (stara)
Moje zdjęcia
PM
+Quote Post
Radek:)
post czw, 12 sty 2012 - 01:49
Post #11

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 72
Dołączył: wto, 17 lis 09



Ja się jej nie podejmę...nawet nie mam 20 liści winkp.gif Ale może kiedyś, kto wie?
Email Poster PM
+Quote Post

Odpowiedz w temacieStart new topic

 



RSS | Wersja Lo-Fi Aktualny czas: wtorek, 22 maj 2012 - 14:11