Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Odpowiedz w temacieStart new topic
> Problem z muchołówką i kapturnicą.
madziarataj
post nie, 29 sty 2012 - 11:36
Post #1

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 4
Dołączył: śro, 10 lis 10



Witam,
piszę po raz pierwszy więc jeżeli temat jest nie tam gdzie powinien proszę mnie przekierować. Mam problem z muchołówką i kapturnicą, otóż gdy zaczęłam je zimować przez jakiś czas były na dworze, później zaniosłam je do lodówki i było wszystko w porządku. W pewnym momencie zauważyłam na kapturnicy pleśń. Gdy pleśń przeniosła się na muchołówkę wyciągnęłam je z lodówki i postawiłam na parapecie. Usunęłam wszystkie liście na których była pleśń i od tamtego momentu rośliny straciły wszystkie liście. Teraz widać tylko małe wyschnięte strąki, nic poza tym. Czy można coś jeszcze z nimi zrobić, czy to raczej już koniec? Z góry dziękuje za pomoc.
Email Poster PM
+Quote Post
Marrom
post nie, 29 sty 2012 - 12:28
Post #2

OFFLINE

Administrator

Postów: 3,291
Dołączył: nie, 22 sty 06



CYTAT(madziarataj @ nie, 29 sty 2012 - 11:36) *
Witam,
piszę po raz pierwszy więc jeżeli temat jest nie tam gdzie powinien proszę mnie przekierować. Mam problem z muchołówką i kapturnicą, otóż gdy zaczęłam je zimować przez jakiś czas były na dworze, później zaniosłam je do lodówki i było wszystko w porządku. W pewnym momencie zauważyłam na kapturnicy pleśń. Gdy pleśń przeniosła się na muchołówkę wyciągnęłam je z lodówki i postawiłam na parapecie. Usunęłam wszystkie liście na których była pleśń i od tamtego momentu rośliny straciły wszystkie liście. Teraz widać tylko małe wyschnięte strąki, nic poza tym. Czy można coś jeszcze z nimi zrobić, czy to raczej już koniec? Z góry dziękuje za pomoc.


Do pełnej diagnozy potrzebne jest dobre foto roślin.

Jedyne co mogę powiedzieć to to, że bez chemii w przypadku pleśni się nie obejdzie. Samo obcięcie zainfekowanych liści nie gwarantuje powodzenia. Zazwyczaj pleśń znajduje się również na stożku wzrostu.


--------------------
Pozdrawiam, Roman.

----------------------------------------------------

WWW.FLYTRAP.PL

----------------------------------------------------
POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY!
Email Poster PM
+Quote Post
madziarataj
post nie, 29 sty 2012 - 12:39
Post #3

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 4
Dołączył: śro, 10 lis 10



Zdjęcia obecnego wyglądu. Odnośnie tych chemicznych środków, co można użyć?
Załączona miniatura
Załączony obrazek
Załączony obrazek
 
Email Poster PM
+Quote Post
Marrom
post nie, 29 sty 2012 - 12:46
Post #4

OFFLINE

Administrator

Postów: 3,291
Dołączył: nie, 22 sty 06



W przypadku kapturnicy - pełny zgon. W przypadku muchołówki musisz rozgrzebać podłoże. Jeśli trafisz na białą pseudobulwę oczyść ja z podłoża i przesadź do nowego podłoża (torf kwaśny). Następnie przenieś na chłodny ale słoneczny parapet.


--------------------
Pozdrawiam, Roman.

----------------------------------------------------

WWW.FLYTRAP.PL

----------------------------------------------------
POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY!
Email Poster PM
+Quote Post
madziarataj
post nie, 29 sty 2012 - 12:47
Post #5

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 4
Dołączył: śro, 10 lis 10



Tak właśnie zrobiłam w przypadku obu roślin smile.gif. Dzisiaj są świeżo po przesadzeniu.
Email Poster PM
+Quote Post
Redgreen
post nie, 29 sty 2012 - 13:08
Post #6

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 115
Dołączył: śro, 08 cze 11



Prawdopodobnie rośliny dostały szoku temperaturowego spowodowanego zbyt dużą i szybką różnicą temperatury w lodówce a parapetem.
Liście muchołówki robią się wtedy szybko wiotkie i brązowieją tak jakby gniły.
Wszystko zależy od bulwy w torfie, która jak nie została uszkodzona to jest szansa że puści nowe pędy.
Jak jest miękka i rozłazi się w palcach to po roślinie.
Nie wiem co z kapturnicą bo ich nie hoduję.


PM
+Quote Post
madziarataj
post nie, 29 sty 2012 - 13:12
Post #7

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 4
Dołączył: śro, 10 lis 10



Sprawdzałam bulwę muchołówki, jest zielona i się nie rozchodzi. W kapturnicy wszystko się rozpadało pod palcami sad.gif
Email Poster PM
+Quote Post
Marrom
post nie, 29 sty 2012 - 13:20
Post #8

OFFLINE

Administrator

Postów: 3,291
Dołączył: nie, 22 sty 06



CYTAT(madziarataj @ nie, 29 sty 2012 - 13:12) *
Sprawdzałam bulwę muchołówki, jest zielona i się nie rozchodzi. W kapturnicy wszystko się rozpadało pod palcami sad.gif


To z muchołówki może coś będzie. Pamiętaj aby nie przelać podłoża ani go nie przesuszyć (musi być tylko lekko wilgotne).
Dodatkowo przydałaby się nie za wysoka temperatura otoczenia i maksymalna ilość słońca (doświetlanie zwykłymi lampkami odpada).


--------------------
Pozdrawiam, Roman.

----------------------------------------------------

WWW.FLYTRAP.PL

----------------------------------------------------
POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY!
Email Poster PM
+Quote Post

Odpowiedz w temacieStart new topic

 



RSS | Wersja Lo-Fi Aktualny czas: wtorek, 22 maj 2012 - 14:18