Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )
Uwaga! Serwis korzysta z plików cookies. Zapoznaj się z polityką cookies serwisu.

14 Stron V   1 2 3 > »   
Odpowiedz w temacieStart new topic
> Ptaah, Moje mięsożery
Ptaah
post sob, 04 kwi 2015 - 12:29
Post #1

ONLINE

Forumowicz

Postów: 725
Thank(s): 65

Dołączył: czw, 18 lip 13



Wielokrotnie zachęcany przez pewien dziewczęcy duet w końcu uległem i postanowiłem podzielić się z Wami zdjęciami moich roślin. Mogę powiedzieć, że jestem mięsożernym weteranem, bo pierwsze swoje okazy zdobyłem już w roku 1997 - zacząłem od muchołówki. Prowadziłem jedną z pierwszych stron internetowych w Polsce poświęconych roślinom mięsożernym, a wiedzę zdobywałem głównie poprzez praktykę, bo internet w tamtych czasach raczkował i nie miałem skąd czerpać informacji. Wtedy w Polsce temat mięsożerów prawie nie istniał, a zdobycie jakiegokolwiek gatunku graniczyło z cudem. Będąc jednak osobą zdeterminowaną udało mi się zgromadzić dość pokaźną kolekcję liczącą przeszło 100 gatunków, odmian i kultywarów. W pewnym jednak momencie postanowiłem skupić się na innych sprawach, 90% swojej kolekcji wyprzedałem pozostawiając sobie moją największą miłość - heliamfory, z których część mam do dnia dzisiejszego. Stosunkowo niedawno mając nieco więcej czasu i możliwości postanowiłem poświęcić się na powrót "staremu" hobby, a zaniedbane rośliny przywrócić do dawnej świetności.

Postanowiłem na początek dodać trochę zdjęć sprzed lat jako ciekawostkę. Wykonane one zostały aparatem cyfrowym na dyskietki - cud techniki jak na tamten czas, dziś w dobie smartfonów trudno sobie to wyobrazić.

Prezentowane zdjęcia pochodzą z lat 2000-2001.

Dionaea muscipula 'Dentate Traps'


Nepenthes 'Mixta' (?)


Cephalotus follicularis


Drosera cistiflora


Pinguicula 'Sethos'


Sarracenia purpurea ssp. purpurea


Sarracenia purpurea ssp. purpurea


Ten post edytował Ptaah nie, 05 kwi 2015 - 23:46


--------------------
PM
+Quote Post Go to the top of the page
Crespo
post sob, 04 kwi 2015 - 12:44
Post #2

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 414
Thank(s): 26

Dołączył: czw, 22 kwi 10



Przyznam szczerze, jestem pełen podziwu tego od kiedy interesujesz się owadożerami smile.gif Pomyśleć, że gdy Ty zaczynałeś przygodę z tymi fantastycznymi roślinami, ja miałem zaledwie 5 lat biggrinll.gif

Bardzo ciekawi mnie jedna sprawa, skąd wtedy zdobywałeś rośliny? Domyślam się, że było to bardzo trudne, jeśli chodzi o muchołówki to jeszcze, jeszcze, ale np Cephalotus, czy Heliamfory ? Czy jakieś z roślin od tamtego czasu, masz do dzisiaj? smile.gif

Czekam na więcej zdjęć, jestem mocno zainteresowany tym tematem i cieszę się, że "duet" Kropkowo-Biedronkowy (bo zapewne o te Panie chodzi biggrinll.gif) namówił Cię do założenia tematu smile.gif

Pozdrawiam


--------------------
PM
+Quote Post Go to the top of the page
Kropka
post sob, 04 kwi 2015 - 13:04
Post #3

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 598
Thank(s): 23

Dołączył: nie, 11 sie 13



Ptaah'u kochany! Wspaniały pomysł, żeby zacząć od zdjęć archiwalnych smile.gif Nie wiedziałam, że istniało takie cudo, jak aparat cyfrowy na dyskietkę winkp.gif

Będę czekać z niecierpliwością na ciąg dalszy, choć intuicja podpowiada mi, że teraz to dopiero będziesz się znęcał winkp.gif

Babskie marudzenie jest w stanie zdziałać nawet świąteczny cud smile.gif


--------------------
PM
+Quote Post Go to the top of the page
biedronkaoo7
post sob, 04 kwi 2015 - 13:09
Post #4

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 617
Thank(s): 16

Dołączył: pon, 10 mar 08



No własnym oczom nie wierzę biggrinll.gif Wspaniale ! BARDZO BARDZO się cieszę smile.gif Też mi się podoba powrót do przeszłości i ciekawa jestem jak.rozwój techniki mial wpływ na jakość zdjęć, te są świetne smile.gif Dawaj dalej, wciąż nie jestem nasycona winkp.gif

P.S. Kropko to było zagranie taktyczne, grał na zwłokę, żeby teraz spłynął deszcz kompementów tongue.gif


--------------------
Email Poster PM
+Quote Post Go to the top of the page
Ptaah
post sob, 04 kwi 2015 - 15:23
Post #5

ONLINE

Forumowicz

Postów: 725
Thank(s): 65

Dołączył: czw, 18 lip 13



@Crespo Na dobrą sprawę rośliny te znałem już od małego, bo moi rodzice mieli w domu encyklopedię przyrodniczą, a w niej czarno-białe zdjęcia muchołówki chwytającej owada i ryciny kilku innych mięsożerów. Wiedziałem więc, że coś takiego jest, ale zobaczenie po raz pierwszy muchołówki na żywo było wrażeniem piorunującym smile.gif

Fakt, zdobycie wtedy roślin graniczyło z cudem. Część z nich miałem dzięki kontaktowi z Ogrodem Botanicznym we Wrocławiu, część zaczęła pojawiać się sporadycznie w sieci sklepów OBI. W pewnym momencie korzystając ze wspomnianych znajomości udało mi się dotrzeć do Kamila Paska z Czech i tam zdobyć pierwsze z roślin, o które zapytałeś. Przemyt przez granicę pudełka z mięsożerami pod siedzeniem samochodu - to były czasy! Potem trafiłem do Wistuby i to właśnie część z zakupionych u niego w tamtych czasach heliamfor przetrwała u mnie do dzisiaj - są więc już nastolatkami smile.gif Z Wistubą też lekko nie było - począwszy od skomplikowanej procedury przelewu zagranicznego po certyfikaty CITES. Coś co wtedy zajęło mi kilka lat, dziś sprowadziłoby się do kilku kliknięć myszką i miesiąca oczekiwania na przesyłki smile.gif

@Kropka rolleyes.gif

@Biedronka Znamy Cię od tej strony winkp.gif


--------------------
PM
+Quote Post Go to the top of the page
Ioreth
post sob, 04 kwi 2015 - 15:40
Post #6

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 166
Thank(s): 3

Dołączył: sob, 25 sie 12



CYTAT(Ptaah @ sob, 04 kwi 2015 - 17:23) *
@Crespo Na dobrą sprawę rośliny te znałem już od małego, bo moi rodzice mieli w domu encyklopedię przyrodniczą, a w niej czarno-białe zdjęcia muchołówki chwytającej owada i ryciny kilku innych mięsożerów. Wiedziałem więc, że coś takiego jest, ale zobaczenie po raz pierwszy muchołówki na żywo było wrażeniem piorunującym smile.gif

Fakt, zdobycie wtedy roślin graniczyło z cudem. Część z nich miałem dzięki kontaktowi z Ogrodem Botanicznym we Wrocławiu, część zaczęła pojawiać się sporadycznie w sieci sklepów OBI. W pewnym momencie korzystając ze wspomnianych znajomości udało mi się dotrzeć do Kamila Paska z Czech i tam zdobyć pierwsze z roślin, o które zapytałeś. Przemyt przez granicę pudełka z mięsożerami pod siedzeniem samochodu - to były czasy! Potem trafiłem do Wistuby i to właśnie część z zakupionych u niego w tamtych czasach heliamfor przetrwała u mnie do dzisiaj - są więc już nastolatkami smile.gif Z Wistubą też lekko nie było - począwszy od skomplikowanej procedury przelewu zagranicznego po certyfikaty CITES. Coś co wtedy zajęło mi kilka lat, dziś sprowadziłoby się do kilku kliknięć myszką i miesiąca oczekiwania na przesyłki smile.gif


Świetna historia - wydawałoby się, że ten rok 2000 ledwie zniknął za rogiem i dopiero, kiedy czyta się takie opowieści do człowieka dociera, ile zmian nastąpiło przez zaledwie kilkanaście lat smile.gif


--------------------
Email Poster PM
+Quote Post Go to the top of the page
Crespo
post sob, 04 kwi 2015 - 16:38
Post #7

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 414
Thank(s): 26

Dołączył: czw, 22 kwi 10



CYTAT(Ptaah @ sob, 04 kwi 2015 - 16:23) *
@Crespo Na dobrą sprawę rośliny te znałem już od małego, bo moi rodzice mieli w domu encyklopedię przyrodniczą, a w niej czarno-białe zdjęcia muchołówki chwytającej owada i ryciny kilku innych mięsożerów. Wiedziałem więc, że coś takiego jest, ale zobaczenie po raz pierwszy muchołówki na żywo było wrażeniem piorunującym smile.gif

Fakt, zdobycie wtedy roślin graniczyło z cudem. Część z nich miałem dzięki kontaktowi z Ogrodem Botanicznym we Wrocławiu, część zaczęła pojawiać się sporadycznie w sieci sklepów OBI. W pewnym momencie korzystając ze wspomnianych znajomości udało mi się dotrzeć do Kamila Paska z Czech i tam zdobyć pierwsze z roślin, o które zapytałeś. Przemyt przez granicę pudełka z mięsożerami pod siedzeniem samochodu - to były czasy! Potem trafiłem do Wistuby i to właśnie część z zakupionych u niego w tamtych czasach heliamfor przetrwała u mnie do dzisiaj - są więc już nastolatkami smile.gif Z Wistubą też lekko nie było - począwszy od skomplikowanej procedury przelewu zagranicznego po certyfikaty CITES. Coś co wtedy zajęło mi kilka lat, dziś sprowadziłoby się do kilku kliknięć myszką i miesiąca oczekiwania na przesyłki smile.gif


Chciałem napisać dokładnie to samo co Ioreth, że dopiero gdy ktoś przypomni nam, jak to było 15 lat temu, choć niby nie tak odległe czasy, a jednak, dochodzimy do wniosku ile to się zmieniło smile.gif Teraz wejdziesz na stronę, trzy kliknięcia i roślinę za kilka dni masz w domu, Ty musiałeś mocno się natrudzić aby mieć wymarzony okaz w domu. Niesamowite smile.gif Czekam na więcej zdjęć i historii smile.gif


--------------------
PM
+Quote Post Go to the top of the page
chroman91
post sob, 04 kwi 2015 - 17:04
Post #8

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 472
Thank(s): 17

Dołączył: sob, 11 lip 09



Datę 4 kwietnia można uważać za Nasze forumowe święto rotfl.gif Doczekaliśmy się tego upragnionego tematu Ptaah'a.
Bardzo ładne zdjęcia, z tamtych lat zdjęcia jakie mam to jedynie te wywołane z kliszy chyba tongue.gif
A ja jako helkomaniak z niecierpliwością będę wyglądał zdjęć twoich helek.
Email Poster PM
+Quote Post Go to the top of the page
Ptaah
post sob, 04 kwi 2015 - 18:24
Post #9

ONLINE

Forumowicz

Postów: 725
Thank(s): 65

Dołączył: czw, 18 lip 13



Dziękuję Wam za miłe słowa - jakkolwiek jestem wątpliwych umiejętności fotografem, to mam nadzieję, że moje posty usatysfakcjonują Was choćby w ten sposób, że zobaczycie co się "kiedyś" robiło smile.gif Mało komu o tym do tej pory powiedziałem - zdradzę, że jednym z powodów "zerwania" z hobby na pewien czas było dotarcie do momentu, w którym sama pielęgnacja i posiadanie roślin przestały sprawiać mi satysfakcję. Gdy posiądzie się pewną wiedzę i umiejętności wtedy żaden, nawet potencjalnie trudny gatunek przestaje być problematyczny w uprawie i wpada się w rutynę. Skupiłem więc uwagę na innych, bardziej twórczych dziedzinach związanych z roślinami i zostało tak do dzisiaj. Ale jako, że stara miłość nie rdzewieje, to temat roślin mięsożernych do mnie powrócił smile.gif


--------------------
PM
+Quote Post Go to the top of the page
Ptaah
post nie, 05 kwi 2015 - 00:34
Post #10

ONLINE

Forumowicz

Postów: 725
Thank(s): 65

Dołączył: czw, 18 lip 13



Zobowiązałem się dodać kilka kolejnych zdjęć w Dzień Leśnika i Drzewiarza, a że staram się dotrzymywać danego słowa... smile.gif Jedną z moich ulubionych roślin w tamtym momencie była D. lanata, ale chyba nikogo to nie dziwi smile.gif Ogólnie rzecz biorąc wszystkie przedstawione tu egzemplarze rosły jak chwaściory i miały się dobrze. Jedynie R. gorgonias w pewnym momencie się zemrzało, co o ile pamiętam związane było z przelaniem jej zimą.

Tym razem porcja fotografii z 2002r.

Drosera neocaledonica


Drosera schizandra


Drosera paradoxa


Sarracenia flava


Utricularia reniformis


Roridula gorgonias


Drosera lanata


Ten post edytował Ptaah nie, 05 kwi 2015 - 23:48


--------------------
PM
+Quote Post Go to the top of the page
Crespo
post nie, 05 kwi 2015 - 00:41
Post #11

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 414
Thank(s): 26

Dołączył: czw, 22 kwi 10



Super zdjęcia, jak na tamte czasy smile.gif Jestem pod wrażeniem:) Skąd wtedy czerpałeś wiedzę na przykład nt. rosiczek z grupy Petiolaris ?


--------------------
PM
+Quote Post Go to the top of the page
biedronkaoo7
post nie, 05 kwi 2015 - 00:48
Post #12

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 617
Thank(s): 16

Dołączył: pon, 10 mar 08



Ptaah spać iść miałam, a nie oglądać takie cudeńka winkp.gif Dawaj mi tu warunki reniformis bo mój cienko przędzie winkp.gif


--------------------
Email Poster PM
+Quote Post Go to the top of the page
Ptaah
post nie, 05 kwi 2015 - 00:59
Post #13

ONLINE

Forumowicz

Postów: 725
Thank(s): 65

Dołączył: czw, 18 lip 13



@Crespo Nie miałem skąd. Po prostu zapewniałem petiolarisom takie warunki jak i innym rosiczkom - latem stały w wodzie, a zimą ograniczałem podlewanie. Na czuja. A że grupa banalnie prosta w uprawie, to sobie dobrze u mnie radziła.

@Biedrona A co ja, pamięć absolutna? winkp.gif O ile mnie neurony nie mylą siedziało to w akwarium z wodą na dnie na słonecznym parapecie i śmigało.


--------------------
PM
+Quote Post Go to the top of the page
Użytkownik biedronkaoo7 dziękuje użytkownikowi Ptaah za pomoc w tym temacie!
biedronkaoo7
post nie, 05 kwi 2015 - 01:03
Post #14

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 617
Thank(s): 16

Dołączył: pon, 10 mar 08



Ptaah ja Cie nie pytam o rzeczy sprzed 30 lat, aż takiego sklerotyka nie udawaj tongue.gif
Mój może się jeszcze aklimatyzuje w takim razie winkp.gif


--------------------
Email Poster PM
+Quote Post Go to the top of the page
Ptaah
post nie, 05 kwi 2015 - 01:08
Post #15

ONLINE

Forumowicz

Postów: 725
Thank(s): 65

Dołączył: czw, 18 lip 13



Dobrze, przywołałaś mnie do porządku tongue.gif Podłożem był torf (oczywiście najmarniejszy z możliwych) z perlitem, a te mchy na wierzchu przybyły wraz z sadzonką i z czasem zarosły całą powierzchnię.

Ten post edytował Ptaah nie, 05 kwi 2015 - 01:09


--------------------
PM
+Quote Post Go to the top of the page
Użytkownik biedronkaoo7 dziękuje użytkownikowi Ptaah za pomoc w tym temacie!

14 Stron V   1 2 3 > » 
Odpowiedz w temacieStart new topic

 



RSS | Wersja Lo-Fi Aktualny czas: poniedziałek, 18 czerwiec 2018 - 09:19