Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Odpowiedz w temacieStart new topic
> Rosiczka przylądkowa, umiera?
Alouette
post nie, 23 paź 2011 - 10:37
Post #1

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 3
Dołączył: śro, 08 cze 11



Witam.
Wstaję dziś rano, patrzę do moich rosiczek i zaniepokoiło mnie strasznie to co zobaczyłam.
Rosiczki wyglądają tak jak na zdjęciach z linku.
Warunki miały dobre, podlewane regularnie wodą demineralizowaną , stały na południowym parapecie, żadnych nawozów. Jedyną rzeczą martwiącą mnie jest to że latało tam mnóstwo owocówek i innych much, wiadomo mamy już pogodę nieciekawą to wszystkie pchają się do mieszkania jak tylko uchyli się okno. Wydaje mi się że rosiczka się po prostu zapchała. Moje pytanie jest takie, czy jest dla niej jakiś ratunek ;/ ?

Link: http://imageshack.us/g/28/1010335b.jpg/

Dziękuję i pozdrawiam.

Ten post edytował Alouette nie, 23 paź 2011 - 10:40
PM
+Quote Post
evulFarmer
post nie, 23 paź 2011 - 12:09
Post #2

ONLINE

Forumowicz

Postów: 460
Dołączył: czw, 09 lip 09



na moje oko jest przesuszona : /


--------------------
"Dopóki mam siłe to trwam tu,
dopóki nie zginę dam rap swój
nie kupi mnie, ziom żaden hajs ***j
j***ć zastój nie po
to robie rap tu. "

Adam Ostrowski O.S.T.R.
PM
+Quote Post
latos333
post nie, 23 paź 2011 - 12:26
Post #3

OFFLINE

Fundator

Postów: 212
Dołączył: pią, 06 sie 10



"Zapchana" raczej nie jest winkp.gif
Z pewnością ma trochę mało światła, bo skręcają jej się liście.
Staraj się żeby cały czas miała wodę w podstawce, jak wspomniał evulFarmer- jakoś sucho to wygląda.
PM
+Quote Post
Marrom
post nie, 23 paź 2011 - 12:28
Post #4

OFFLINE

Administrator

Postów: 3,291
Dołączył: nie, 22 sty 06



A blisko tego uchylonego okna stała? Jeśli roślina pogorszyła swój stan z dnia na dzień to albo przesuszenie lub atak grzyba lub, co wydaje mi się najbardziej prawdopodobne, "roślinę" przewiało (rano są juz często temperatury ujemne, jesli wietrzenie trwało dłuższą chwilę to taki skok temperatury mógł zaszkodzić roślinie.


--------------------
Pozdrawiam, Roman.

----------------------------------------------------

WWW.FLYTRAP.PL

----------------------------------------------------
POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY!
Email Poster PM
+Quote Post
Alouette
post nie, 23 paź 2011 - 12:39
Post #5

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 3
Dołączył: śro, 08 cze 11



CYTAT(Marrom @ nie, 23 paź 2011 - 13:28) *
A blisko tego uchylonego okna stała? Jeśli roślina pogorszyła swój stan z dnia na dzień to albo przesuszenie lub atak grzyba lub, co wydaje mi się najbardziej prawdopodobne, "roślinę" przewiało (rano są juz często temperatury ujemne, jesli wietrzenie trwało dłuższą chwilę to taki skok temperatury mógł zaszkodzić roślinie.

Chodzi o to ze mam dwa okna w pokoju i uchylam tylko jedno, ale nie to na którym była rosiczka. Podlałam ją porządnie, może uda się jej odżyć.
PM
+Quote Post
Marrom
post nie, 23 paź 2011 - 12:41
Post #6

OFFLINE

Administrator

Postów: 3,291
Dołączył: nie, 22 sty 06



W takim razie światło, szkodniki, grzyb, jakiś środek w areozolu - atomizerze (np. do mycia okien).
Zakładam, że stan pogorszył się nagle...


--------------------
Pozdrawiam, Roman.

----------------------------------------------------

WWW.FLYTRAP.PL

----------------------------------------------------
POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY!
Email Poster PM
+Quote Post
jarher
post nie, 23 paź 2011 - 18:28
Post #7

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 28
Dołączył: śro, 14 wrz 11



Na moje oko to kaloryfer i światło (a raczej jego brak) ; ). Może jeszcze chłód od szyby, który w połączeniu z grzejącym od spodu grzejnikiem(często "dającym" tyle co dała mu fabryka ; )) daje podobne efekty.
Email Poster PM
+Quote Post

Odpowiedz w temacieStart new topic

 



RSS | Wersja Lo-Fi Aktualny czas: wtorek, 22 maj 2012 - 14:36