Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )
Uwaga! Serwis korzysta z plików cookies. Zapoznaj się z polityką cookies serwisu.

 
Closed TopicStart new topic
> fuzariozy, jak zwalczać i zapobiegać
pepton
post czw, 04 sie 2011 - 08:09
Post #1

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 152
Dołączył: sob, 11 kwi 09



czy ktoś z forumowiczów używał topsinu do odkażania podłoża - głównie chodzi mi o mix torfu i perlitu, dodam jeszcze że chodzi o doniczki w których są już rośliny, głównie helki
- jakiego stężenia użyć 0,05%, czy może jeszcze słabszego
- jak to zrobić technicznie (zanurzyć doniczkę w roztworze czy spryskać porządnie po powierzchni)

no i pytanie bardziej ogólne do hodowców helek (i nie tylko)- czy używaliście środków grzybobójczych (topsin, amistar) jeśli tak to na jakie objawy w jakich stężeniach, i jakie skutki dała "terapia"

Ten post edytował pepton czw, 04 sie 2011 - 08:10


--------------------
PM
+Quote Post
usiu
post czw, 04 sie 2011 - 08:41
Post #2

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 51
Dołączył: pon, 04 lip 11



ja nie pryskalem topsinem po helkach ale po mucholowkach i rosiczkach i wlalem roztwor do spryskiwacza i popsikalem po powierzchni torfu i za tydzien znowu i pomoglo smile.gif a roztwor zrobilem taki jaki napisany byl na ulotce dla roslin ozdobnych czy cos takiego smile.gif pozdrawiam smile.gif
Email Poster PM
+Quote Post
Grzesiu881
post czw, 04 sie 2011 - 14:29
Post #3

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 263
Dołączył: pią, 01 kwi 11



CYTAT
- jakiego stężenia użyć 0,05%, czy może jeszcze słabszego

Użyj stężenia jak dla roślin ozdobnych czyli 0,5ml na 1l wody
CYTAT
- jak to zrobić technicznie (zanurzyć doniczkę w roztworze czy spryskać porządnie po powierzchni)

Popsikaj po powierzchni


--------------------
"Silniejszy zjada smaczniejszego"

Pozdrawiam
PM
+Quote Post
pepton
post czw, 04 sie 2011 - 15:04
Post #4

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 152
Dołączył: sob, 11 kwi 09



ulotki też potrafię czytać chodziło mi raczej o konkrety, jak fungicyd działa na system korzeniowy w praktyce, czy nie szkodzi więcej niż pomaga, czy miał ktoś do czynienia ze zgorzelą systemu korzeniowego itp - może ktoś ze starszyzny się wypowie
z góry dzięki


--------------------
PM
+Quote Post
Marrom
post czw, 04 sie 2011 - 17:51
Post #5

OFFLINE

Administrator

Postów: 3,703
Dołączył: nie, 22 sty 06



Sprawdź Previcur.

Jeśli szukasz osoby obeznanej z chemikaliami wyślij zapytanie do użytkownika Kosiarz (nie wiem czy będzie dostępny ale spróbować warto).


--------------------
Pozdrawiam, Roman.

----------------------------------------------------

WWW.FLYTRAP.PL

----------------------------------------------------
POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY!
Email Poster PM
+Quote Post
pepton
post czw, 04 sie 2011 - 21:36
Post #6

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 152
Dołączył: sob, 11 kwi 09



no ten Previcur z opisów to właśnie to co mi potrzebne
a ty Marrom stosowałeś to cudo


--------------------
PM
+Quote Post
Kosiarz
post czw, 04 sie 2011 - 21:56
Post #7

OFFLINE

Fundator

Postów: 82
Dołączył: sob, 04 sie 07



Podłoże odkaża się przed posadzeniem roślin czy też posianiem nasion. W przeciwnym razie doszłoby do ich uszkodzenia lub zniszczenia.
Basamid 97 GR jest kompleksowym preparatem do odkażanie podłoża, lecz absolutnie nie można go stosować wtedy, kiedy w podłożu rosną lub znajdują się hodowane przez nas rośliny/nasiona (po ilu dniach można sadzić rosliny, siać nasiona - patrz etykieta, link ).
Skuteczne jest też parowanie podłoża (wykorzystać można np. piekarnik, parnik, itp.) przez kilkanaście minut - ta metoda sprawdza się dobrze, gdy chcemy odkazić jego niewielką ilość.
Do odkażania podłoża można również wykorzystać Previcur Energy 840SL, Topsin M500SC.

------

Jeżeli rośliny zostaną porażone przez np. zgnilizny czy też zgorzele, fuzariozy, fytoftorozy, to można zastosować m.in. Previcur Energy 840 SL (0,15-0,2%, podlewanie, propamokarb i fosetyl glinowy), Mildex 711,9 WG (0,2%, oprysk, fosetyl glinowy i fenamidon), Topsin M500 SC (oprysk lub podlanie, do 0,2%, tiofanat metylowy), Amistar 250 SC (0,1-0,15%, głównie podlewanie, azoksystrobina, wersja Opti zawiera też chlorotalonil), Kaptan zawiesinowy 50 WP (0,2-0,3%, podlewanie, kaptan) środki zawierające ekstrakty pestek grejpfruta (jeszcze rok temu Grevit 200SL był łatwo dostępny), chlorotalonil (np. Bravo 500SC - 0,3% głównie podlewanie).
Jeżeli by się doliczyło środki stosowane głównie przy zwalczaniu szarej pleśni, to powyższa grupa jeszcze bardziej by się powiększyła.
Efekty - nie ma co ukrywać - będą głównie zależały od stopnia zaawansowania choroby.
Pytanie typu jak podlać - albo z góry (tak aby przesiąkło całe podłoże w doniczce, czyli aż woda pojawi się na podstawce), albo od dołu (tak aby nasiąknęła też wierzchnia warstwa podłoża)
Jeżeli pierwszy raz stosujesz dany środek na np. helkach - wykonaj próbny zabieg na egzemplarzach, które możesz spisać ewentualnie na stratę, innego wyjścia nie widzę. Ja bym tego nie lekceważył (niektóre osoby pewnie będą miały inne zdanie, ale ja już raz się "przejechałem").
W przypadku Amistaru od razu mogę ci powiedzieć, że może powodować deformację nowych przyrostów. Lecz nie będą to uszkodzenie trwałe.
Ze stężeniami - ja bym nic nie kombinował. Czyli z etykiety. Jeżeli by nie wystąpił podpunkt rośliny ozdobne - skorzystałbym z punktu dotyczącego rośliny warzywnych.

CYTAT
ulotki też potrafię czytać chodziło mi raczej o konkrety, jak fungicyd działa na system korzeniowy w praktyce, czy nie szkodzi więcej niż pomaga, czy miał ktoś do czynienia ze zgorzelą systemu korzeniowego itp

Jeżeli wybierzesz fungicydy działające systemicznie, możesz opryskać nadziemną część rośliny, ale w przypadku zgorzeli/zgnilizn podlanie będzie bardziej efektywne. Ze zgorzelami na pewno już miałeś do czynienia, o ile masz własny ogród (np. zgorzelami siewek kapusty).

Ten post edytował Kosiarz czw, 04 sie 2011 - 22:15
Email Poster PM
+Quote Post
pepton
post pią, 05 sie 2011 - 22:11
Post #8

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 152
Dołączył: sob, 11 kwi 09



no to siup
jutro próba na h.nutans
środek:Previcur Energy 840 SL
stężenie: 0,2%
sposób podania: podlanie przez podsiąkanie
jeśli kogoś będą interesowały efekty chętnie się podzielę spostrzeżeniami


--------------------
PM
+Quote Post
Kosiarz
post sob, 06 sie 2011 - 02:12
Post #9

OFFLINE

Fundator

Postów: 82
Dołączył: sob, 04 sie 07



Napisz po prostu post na forum.
Email Poster PM
+Quote Post
pepton
post sob, 06 sie 2011 - 09:28
Post #10

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 152
Dołączył: sob, 11 kwi 09



zabieg wykonany (roślina została wstawiona do roztworu na ok 3 minuty)

a tak wygląda w dniu wykonania zabiegu:
Załączony obrazek


- jak myślicie po jakim czasie będzie można powiedzieć że roślinie nic złego się nie dzieje (chyba 10 dni wystarczy?)

dzięki kosiarz za wypowiedź

Ten post edytował pepton sob, 06 sie 2011 - 09:31


--------------------
PM
+Quote Post
Kosiarz
post sob, 06 sie 2011 - 21:17
Post #11

OFFLINE

Fundator

Postów: 82
Dołączył: sob, 04 sie 07



Myślę że już po tygodniu będziesz wiedział czy wszystko jest w porządku.
Swoją drogą - napisz może coś więcej. Na razie - z tego co napisałeś, to wykonujesz test, roślina wygląda w porządku. Lecz czy posiadasz jakiś egzemplarz heliamphor'y, którego dotknął przynajmniej jeden z wyżej omawianych problemów, czy tylko chciałbyś przeprowadzić zabieg profilaktyczny?

Ten post edytował Kosiarz sob, 06 sie 2011 - 21:32
Email Poster PM
+Quote Post
pepton
post sob, 06 sie 2011 - 22:43
Post #12

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 152
Dołączył: sob, 11 kwi 09



testu na roślinach których dotkną problem zrobić nie mogę ponieważ zeszło się im z tego świata,
a mianowicie był to młody cefal (1.5 roku) oraz niewielka h.midoxa, zarówno w przypadku cefala jak i helki przebieg ostatniej fazy choroby był błyskawiczny, obydwa egzemplarze padły w przeciągu doby, być może nie zauważyłem początkowych objawów
- moje dociekania na temat środków grzybobójczych mają na celu zapobieżenie rozwoju podobnych chorób u pozostałych egzemplarzy,
nutans na którym zrobiłem próbę jest to po prostu podwójny egzemplarz w mojej kolekcji

jeszcze ciekawostka co do helki - rosła w pojemniku razem z kilkoma innymi egzemplarzami - żaden z nich nie wygląda na porażony chorobą, być może padła bo była najsłabsza

tak czy siak teraz pozostaje czekanie
-czy jeszcze coś padnie
-jak podziała fungicyd

plan działania mam taki
a) jeśli jeszcze coś padnie przesadzam wszystkie rośliny do nowego podłoża
b) jeśli nic nie padnie robię profilaktyczne kąpiele w Previcurze

jeszcze jedna sprawa- helka rosła w mieszance torfu i perlitu 1:1 zaś cefal w martwym torfowcu, nasuwa się jeden wniosek: grzyb nie jest kapryśny co do podłoża


edit
niestety nie zrobiłem fotek porażonych roślin ale wyglądały jak w tym temacie: http://www.cpukforum.com/forum/index.php?showtopic=41391

Ten post edytował pepton sob, 06 sie 2011 - 22:54


--------------------
PM
+Quote Post
Kosiarz
post nie, 07 sie 2011 - 02:32
Post #13

OFFLINE

Fundator

Postów: 82
Dołączył: sob, 04 sie 07



Rozumiem. Z tych środków co wymieniłem możesz też przetestować te, które zawierają chlorotalonil oraz kaptan. Takie środki działają głównie zapobiegawczo. Zwróć uwagę też na Rovral Flo 255 SC (iprodion, użyteczny przy zwalczaniu szarej pleśni oraz różnego rodzaju zgnilizn). Ich zaletą jest niska cena. Stosując Previcur Energy 840SL, zwróć też uwagę czy egzemplarze nim potraktowane nie będą przypadkiem rosły szybciej.

Ten post edytował Kosiarz nie, 07 sie 2011 - 02:45
Email Poster PM
+Quote Post

Closed TopicStart new topic

 



RSS | Wersja Lo-Fi Aktualny czas: piątek, 25 lipiec 2014 - 12:26