Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Odpowiedz w temacieStart new topic
> przemrożenie kapturnicy
kubusszerokopasm...
post nie, 16 paź 2011 - 09:11
Post #1

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 176
Dołączył: sob, 13 lut 10



witam .

moje kapturnice zawsze stały na polu wiec nic im nie było , do pewniego czasu (dziś) gdzie sie obudziłem i miałem na polu -5* wiec odrazu do nich POSZEDŁEM i do domu je dałem , troszeczke zmarniały bo je przymorziło.


i tu jest moje pytanie czy nic im nie bedzie ? ziemia jest troche zamrozona i mnie to troche zaniepokoiło .

pozdrawiam.

Edit: 17.10.2011 16:54 Cephalotus, proponuję pisać jak płeć na to wskazuje, nie spieszyć się, przed wysłaniem przeczytać i poprawić.
Email Poster PM
+Quote Post
Marrom
post nie, 16 paź 2011 - 11:19
Post #2

OFFLINE

Administrator

Postów: 3,291
Dołączył: nie, 22 sty 06



CYTAT(kubusszerokopasmowy @ nie, 16 paź 2011 - 09:11) *
miałem na polu -5* wiec odrazu do nich poszłem i do domu je dałem , troszeczke zmarniały bo je przymorziło.



I tu zrobiłeś błąd. Podejrzewam, że wstawiłeś je do plusowej temperatury w granicach 20stopni. Nie wolno zamarzniętych roślin rozmrażać w kilka minut. Proces powinien być stopniowy. Albo czekają do rana na wyższe temperatury na polu albo wstawiamy w miejsce gdzie jest najwyżej kilka stopni na plusie.

Czy nie zostały uszkodzone - zobaczymy. Kapturnice są raczej odporne. Muchołówka po takim rozmrażaniu miałby nieciekawe liście.


--------------------
Pozdrawiam, Roman.

----------------------------------------------------

WWW.FLYTRAP.PL

----------------------------------------------------
POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY!
Email Poster PM
+Quote Post
kubusszerokopasm...
post nie, 16 paź 2011 - 11:58
Post #3

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 176
Dołączył: sob, 13 lut 10



ja z -5 przestawiłem je do 1-3 stopnie max
Email Poster PM
+Quote Post
Marrom
post nie, 16 paź 2011 - 12:09
Post #4

OFFLINE

Administrator

Postów: 3,291
Dołączył: nie, 22 sty 06



W takim razie bez obaw.


--------------------
Pozdrawiam, Roman.

----------------------------------------------------

WWW.FLYTRAP.PL

----------------------------------------------------
POSZUKUJĘ OSÓB DO TWORZENIA BAZ DANYCH ROSICZEK I PŁYWACZY!
Email Poster PM
+Quote Post
kubusszerokopasm...
post nie, 16 paź 2011 - 12:45
Post #5

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 176
Dołączył: sob, 13 lut 10



dzieki smile.gif
Email Poster PM
+Quote Post
maklerw
post pon, 17 paź 2011 - 10:59
Post #6

OFFLINE

Zasłużony

Postów: 1,964
Dołączył: pon, 06 lut 06



Wszystko zalerzy jeszcze jakie kapturnice. Byłem właśnie zobaczyć co u mnie na dworze się stało bo też woda zamarźnięta stoi ale kapturnice nie odczuły, żadnej różnicy z tym że moje rosną cały czas w ziemi. Jeśli i twoje siedziały cały czas w doniczkach ale w ziemi to nie powinno się nic im stać. Z resztą jak ziemia zamarźnie to też nic nie powinno się im stać, przynajmniej większości, te które można zimować.


--------------------
PM
+Quote Post
kubusszerokopasm...
post pon, 17 paź 2011 - 14:51
Post #7

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 176
Dołączył: sob, 13 lut 10



sa to Kapturnica purpurowa i Leucophyla x mitcheliana
Email Poster PM
+Quote Post
unlimited1991
post pon, 17 paź 2011 - 15:07
Post #8

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 121
Dołączył: nie, 31 paź 10



Moje od Josyna w donicy na balkonie -5*C stały, teraz słońce pięknie daje, nie widzę by uszkodziły się. Ale dziś w grunt chyba wsadzę ^^
Email Poster PM
+Quote Post
kubusszerokopasm...
post pon, 17 paź 2011 - 18:50
Post #9

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 176
Dołączył: sob, 13 lut 10



dzis u mnie nie zapowiadaja mrozu min. 2-4* stopnie ale jesli tobie nic sie nie stało to mi tez sie nic nie powinno stać
Email Poster PM
+Quote Post
adamoon
post wto, 18 paź 2011 - 14:47
Post #10

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 112
Dołączył: wto, 26 kwi 11



u mnie część liści zwiotczała, to chyba nie szkodzi? bo w sumie to chodzi o kłącze? I pytanko, czy zamiast czipsów kokosowych mogę kapturnice przysypać liśćmi?
PM
+Quote Post
masiol90
post wto, 18 paź 2011 - 15:26
Post #11

OFFLINE

Opiekun działu kapturnica

Postów: 729
Dołączył: pią, 03 sie 07



Nie szkodzi, choć czasami zdarza się, że jak wiotczeją liście, po niedługim czasie ginie również kłącze (miałem coś takiego u siebie na wiosnę tongue.gif).
Co do liści. Liście zawsze mogą zgnić, łatwiej może pojawić się pleśń, tak mi się przynajmniej wydaje. Także lepiej chipsy, ew. może jakiś kawałek agrowłókniny.
Email Poster PM
+Quote Post
unlimited1991
post wto, 18 paź 2011 - 15:34
Post #12

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 121
Dołączył: nie, 31 paź 10



Maklerw mi polecił stosik mały siana na wierzch. Powiedział o tym, gdy konfrontowałem czipsy, że polecą sobie jak wiatr dmuchnie biggrinll.gif
Email Poster PM
+Quote Post
masiol90
post wto, 18 paź 2011 - 22:26
Post #13

OFFLINE

Opiekun działu kapturnica

Postów: 729
Dołączył: pią, 03 sie 07



Prędzej siano poleci
Email Poster PM
+Quote Post
unlimited1991
post wto, 18 paź 2011 - 22:49
Post #14

OFFLINE

Forumowicz

Postów: 121
Dołączył: nie, 31 paź 10



jak jest związane w taki a'la kopiec czy tipi indiańskie ? Wątpię ^^
Email Poster PM
+Quote Post
masiol90
post śro, 19 paź 2011 - 00:02
Post #15

OFFLINE

Opiekun działu kapturnica

Postów: 729
Dołączył: pią, 03 sie 07



Ok, rób sobie domki jak chcesz. Powodzonka
Email Poster PM
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Odpowiedz w temacieStart new topic

 



RSS | Wersja Lo-Fi Aktualny czas: środa, 23 maj 2012 - 08:11