![]() ![]() |
pon, 26 wrz 2011 - 10:48
Post
#1
|
||||
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 5Dołączył: sob, 24 wrz 11 |
Bardzo bym prosiła, żeby ktośmi wytłumaczył - jak chłop koniowi na miedzy
Mój Nepenthes kupiony był jako alata. Nawet karteczkę z "instrukcją obsługi" dostałam do alaty. Tylko że mi osobiście przypomina bardziej ventratę - nie ma skrzydełek na dzbankach, raptem po parę"włosków". Na starych dbankach było ich trochę więcej. Ale jestem mocno początkująca więc mogę sobie co najwyżej gdybać... Poza tym... czytając o rzadkości występowania alaty zwątpiłam, że ją mam, zwłaszcza że kupiona była razem z Droserą capensis i Dionaea muscipula. No ale oceńcie sami... |
|||
pon, 26 wrz 2011 - 11:44
Post
#2
|
|
|
OFFLINE Opiekun działu dzbanecznik Postów: 785Dołączył: czw, 26 kwi 07 |
Hej, to N. x ventrata. Niestety, te 2 rośliny są bardzo często mylone. Podstawowa różnica to skrzydełka, które posiada N. alata. U N. x ventrata ich najczęściej brak lub występują w formie szczątkowej. Twoje dzbanki są jeszcze młode więc te kilka włosków może mylić, ale późniejsze dzbanki już na pewno ich nie będą miały. Poza tym, starsze dzbanki N. x ventrata mają wywiniętą wargę i wybarwiają się charakterystycznie na czerwono. Warga N. alata nie jest wywinięta. Trzeba też wziąć pod uwagę, że gatunek N. alata produkuje różnorodne dzbanki i nie ta łatwo wskazać inne, drobniejsze różnice. Jeśli chodzi o opis morfologiczny N. alata możesz zajrzeć tutaj:
http://www.flytrap.pl/bazy/nepenthes/nepenthes_alata.html Tutaj kilka linków do prawdziwych N. alata: http://i30.photobucket.com/albums/c347/see...rs/DSC02174.jpg http://www.borneoexotics.com/images/catalo...650/0060-12.jpg http://i52.photobucket.com/albums/g30/Leil...ps/DSCF0035.jpg Możesz też zerknąć na fotki u HDDK, ładnie widać różnicę: http://roslinyowadozerne.eu/art/rosliny/nepenthes-alata.php http://roslinyowadozerne.eu/art/rosliny/ne...es-ventrata.php -------------------- |
pon, 26 wrz 2011 - 12:39
Post
#3
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 5Dołączył: sob, 24 wrz 11 |
Dziękuję, właśnie o to mi chodziło
Tak jak mówiłam - mi ten dzbanecznik przypominał raczej ventratę. Tak wywnioskowałam oglądając zdjęcia i czytając opisy, no ale... zwątpiłam w moją ocenę. Zastanawiałam się poprostu, dlaczego sprzedawca miałby wprowadzić klienta w błąd...? Przecież doświadczony hodowca się pozna. A niedoświadczony... na prawdę odczuje różnicę między posiadaniem tych dwóch dzbaneczników? Zwłaszcza jeśli jest to w ogóle pierwszy jego okaz dzbanka? Wątpię... |
wto, 27 wrz 2011 - 09:34
Post
#4
|
|
|
OFFLINE Opiekun działu dzbanecznik Postów: 785Dołączył: czw, 26 kwi 07 |
Może być kilka powodów:
1) sprzedawca sam nie wie co dokładnie sprzedaje, 2) sprzedawca myśli, że to N. alata, bo sam nabył to jako polską/holenderską masówkę oznaczoną jako N. alata, 2) N. alata można sprzedać za więcej niż N. x ventrata, bo to czysty gatunek, a nie marketowa krzyżówka. Niedoświadczony hodowca łatwiej utrzyma przy życiu N. x ventrata, ale N. alata też nie jest tak bardzo wymagająca i spokojnie da radę na parapecie. Jeśli to jest dla kogoś pierwszy dzbanecznik, to radość sprawi każdy nowy dzbanek, bez względu na to jaki to gatunek lub krzyżówka. -------------------- |
wto, 27 wrz 2011 - 10:28
Post
#5
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 5Dołączył: sob, 24 wrz 11 |
|
pią, 07 paź 2011 - 22:35
Post
#6
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 121Dołączył: nie, 31 paź 10 |
Podepnę się ^^
Mojej mamy dzbanecznik, bought in OBI Rozumiem zima, mniej słońca, ale czy dać na wiosnę go na podstawkę z wodą, by chociaż trochę zwiększyć wilgotność obok niego ? P.S. wygląda identycznie jak twój Ten post edytował unlimited1991 pią, 07 paź 2011 - 22:37 |
pią, 07 paź 2011 - 22:58
Post
#7
|
|
|
OFFLINE Forumowicz Postów: 74Dołączył: wto, 21 gru 10 |
przy ventracie to nie konieczne, światło to jedyne rozwiązanie, być może przeżył szok spowodowany zmianą warunków i zameldowania
|
![]() ![]() |
|
| Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: środa, 23 maj 2012 - 08:36 |