Skocz do zawartości

dzbanecznik bez dzbanków...


Rekomendowane odpowiedzi

no więc od jakiś trzech lat jestem właścicielką dzbanecznika, nawet nie wiem dokładnie jaki to gatunek, kupiony w Leroy Merlin. miał on piękne dzbany, ale w szybkim czasie zaczęły one schnąć. jakiś czas temu wyrósł nowy maleńki dzbaneczek, ale też już uschnął. na obecną chwilę roślina nie ma żadnych dzbanów.

 

czym owa sytuacja jest spowodowana i jak mogę pomóc kwiatkowi?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak mogę pomóc kwiatkowi?

Kwiat jest częścią rośliny. Mówisz o roślinie.

 

czym owa sytuacja jest spowodowana

Złymi warunkami zapewne. W jakich warunkach go trzymasz?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj, wiem o tym kwiatku, że część rośliny, to miało być tylko zdrobnieni, ale do rzeczy:

miejsce: parapet, okno północno wschodnie.

woda: destylka, czasem demineralizowana, ale to chyba nie robi różnicy.

 

no i dodam, że dzbanków nie było dwa lata (wtedy okno było południowe, parę tygodni temu zmieniłam pokój, mały wyszedł parę m-cy temu, ale po jakimś tygodniu poszedł "się paść")

 

coś jeszcze?

Edytowane przez wadera
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mogę, ale to troszku potrwa ;)

 

Więc na razie sobie idę porobić zdjęcia i za jakiś czas znów się pojawię, już z pełnym raportem ;)

 

EDIT:

eh.. aparat się zatrzasnął w szafce, muszę czekać, aż wróci prawna jego właścicielka i udostępni mi sprzęt fotograficzny..

Edytowane przez wadera
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzbanecznik (pewnie N.x Ventrata) do dzbankowania nie potrzebuje zraszania, ale dużych ilości światła. Przestaw go na okno południowe (z powrotem, z tego co zrozumiałem). Zimą bez doświetlania i tak może to nie wystarczyć.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie, duże ilości światła, temp. pokojowa+. Zraszanie to mozolna i nic nie dająca praca. Postaw doniczkę na szerokiej podstawce, np. gdy doniczka ma 8cm, to podstawka niech ma 16-20, niech będzie wysypana jedną warstwą keramzytu- on będzie parował na zasadzie "słupa" do góry. Wodą zalewasz (oczywiście destylowaną) do połowy kulek keramzytu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.