Skocz do zawartości
Cephalotus

Ocena Rosiczki

Rekomendowane odpowiedzi

Jak sadzisz rośliny w torf, to należy go najpierw porządnie wymoczyć w wodzie, myślę, że warto wyciągnąć rosiczkę namoczyć torf i zasadzić ponownie, a jak nie chcesz to weź zraszacz i od góry pryskaj żeby nawilgnął. Sam z siebie torf, gdy jest suchy, ma problem z namakaniem od spodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi sie ze jest to Rosiczka Alicji, faktycznie nie podlewałem jej od góry, tylko od dołu przez podstawkę.

Edek, bo tak ma na imię :) cały czas stoi na parapecie i łapie słońce o ile się pojawi. Zaraz podleję ją od "góry" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tzn, ogólnie normalnie podlewaj przez podstawkę, ale teraz spryskaj od góry żeby zwilżyć/przepłukać wierzchnią warstwę torfu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"przelałem" wodę od góry, dużą ilość, aby woda od powierzchni przechodziła do dołu, zebrała się cała podstawka wody, wylałem ją. I ponownie od góry lałem wodę, aby przemoczyć cały torf. Teraz siedzi w pół słońcu. Dam znać za parę dni czy pomogło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem się jeszcze dopytać, bo jak widziałem zdjęcia tych rosiczek to przeważnie jest środek kwiatu i dużo liści dookoła formujące się w ładny okrąg, a u mojej jest bardzo dużo pogmatwanych liści od spodu które praktycznie "wkopują" się w ziemie. Czy powinienem je uciąć ? Ciężko jest ją usadowić prosto, bo bym zakopał większość liści

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liście, dopóki są zielone (lub wybarwione, jak będą mieć więcej słońca), to zostawić. Ucinać można, jak się zrobią suche brązowe/czarne. Natomiast co do kształtu - wynika to z tego, że rosiczka dzieli się wegetatywnie na kilka rozet, stąd taki "nieporadny" wygląd. Przy następnym przesadzaniu można będzie pooddzielać poszczególne rozety i rozsadzić do osobnych doniczek, wówczas każda będzie się ładnie układać, podczas podziału siłą rzeczy poszczególne rozety zaczynają się "rozchodzić" na boki. Tyle tylko, że dopóki rosiczka jest w takiej o kondycji, to nie rozsadzałbym jej, tym bardziej uwzględniając porę roku (najkorzystniej rozsadzać przed wiosną, wtedy jest to zarówno najbezpieczniejsze dla korzeni, zanim wypuści młode odgałęzienia, jak i całości rośliny).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie, bo mam mieszane informacje czy rosiczki mogą teraz za dnia stać w pełnym słońcu. Różne artykuły mają sprzeczne informacje, jedne mówią ze potrzebują dużo słońca więc wystawiać na balkon, drugie ze powinny stać w cieniu, bo mogą się przypalić. I mam wrażenie ze właśnie zrobiłem błąd i zostawiłem ja raz na słońcu w ciągu dnia i wydaje mi się, że ma popalone liście ( brak kropel, liście się zaczerwienione takim bladym kolorem, a boki kilku liści są jakby białe)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko kwestia przyzwyczajenia rośliny do dużej ilości słońca. Jeśli wcześniej stały w cieniu to normalne że mogły się pojawić poparzenia. Generalnie są to światłolubne rośliny i dostęp do bezpośredniego słońca powinny mieć. Jeśli masz wschodni lub poludniowy parapet tam będzie im najlepiej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.