Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Hejka,

po wielu latach uprawy w końcu udało mi się zobaczyć kwiatek Genlisea roraimensis. Z tego co mi wiadomo w uprawie jest ten gatunek z dwóch lokalizacji. Niewiele się od siebie różnią, ale jednak i moja wychodzi na to, że będzie z Cerro Huachamacari.

 

Co do warunków w jakich ją uprawiam, to torf z piaskiem 1:1, ale wydaje mi się, że 1:2 byłby lepszy. Danie trochę grubszych kamyków na wierzch zdecydowanie poprawiło jej wzrost, nie specjalnie wiem dlaczego. Przeszukując zdjęcia w internecie znalazłem jedno z identycznym piaskiem na wierzchu, więc chyba ma to jednak jakieś znaczenie.

 

Temperatury ma w:

- zimie:

- - za dnia: 22-24*C,

- - w nocy: 15-16*C;

- latem:

- - za dnia 24-25*C

- - w nocy: 17-18*C

Podlewana jest różnie, raz ma 1 cm, innym razem nawet 4 cm wody. Nie zauważyłem, żeby to miało na nią jakiś wpływ, ale wolałbym jej nie podtapiać. Gatunek rośnie wyjątkowo wolno w porównaniu do innych Genlisei, ale jeżeli nie zmienia mu się za często warunków, to rośnie stabilnie.

 

Oświetlenie to 3 x 18W z odległości ok. 30 cm. Myślałem, żeby trochę zwiększyć moc oświetlenia.

 

Nie wydaje mi się, żebym zobaczył więcej kwiatków, bo dość długo się rozwijają.

 

Oto fotki:

IMG_8963a.jpg IMG_8981a.jpg IMG_8984a.jpg

IMG_8998a.jpg IMG_9006a.jpg

IMG_9024a.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

post-6402-1372271028_thumb.jpg

 

post-6402-1372271103_thumb.jpg

Piękna. Ja mam Genlisea lobata x violacea.Trzymam ją w prawie identycznych warunkach.Kwitła zimą ,teraz kwitnie drugi raz.Jak na jej rozmiary ma bardzo długi pęd kwiatowy,nawet 2 i dość długo kwitnie,ale z nowych kwiatów,które sukcesywnie wytwarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

post-6628-1392805853_thumb.jpg

 

Oto moja G. roraimensis pochadząca od Krzysztofa. Roślinę posiadam od wakacji- w tym czasie powiększyła swojąśrednicę jakieś 4x, aktualnie czekam na pierwsze kwiaty :) temperatury to ok 11C nocą i max 23C za dnia. Oświetlenie 5x 36W t5, co jest problemem -jest go stanowczo zbyt wiele jak dla żenlisei, więc roślina stoi w maxymalnym cieniu między heliamforami (a i tak liście bordowieją). Substrat to czysty, drobny torf. Podlewanie poprzez spryskiwanie, tak czesto aby torf był nieustannie mokry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to miło zobaczyć, że roślina ode mnie rośnie taka zadowolona. :)

 

Po opisie warunków mogę jednoznacznie stwierdzić, że roślina czuje się jak w domu. W jaki sposób schładzasz swoje terrarium?

 

Elżbieto, ten jedyny mieszaniec Genlisei, jest bardzo żywotny, wdzięczny i dość tolerancyjny, do tego estetycznie kwitnie. Także nic dziwnego, że lubi Twoje warunki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie schładzam- głęboka, zimna piwnica :) ostatnio kolonia zaczęłą wypuszczać stolony ponad powierchnię gruntu, wydaje mi się, że zmajstruję taki pojemnik aby stolony dostały się do wody żeby można było oglądać. Widziałem zdjęcia in situ, gdzie genlisee rosnące przy brzegu zbiornika posiadały metrowe stolony, swobodnie pływające w wodzie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Widziałem zdjęcia in situ, gdzie genlisee rosnące przy brzegu zbiornika posiadały metrowe stolony, swobodnie pływające w wodzie :)

Ale chyba nie G. roraimensis, prędzej G. guyanensis. To jest gatunek typowo wodny. Żebyś nie utopił G. roraimensis. Jak Ci rośnie doskonale, to proponuję już nie kombinować, bo to zwykle kończy się katastrofą. Co innego, gdyby nie chciała Ci rosnąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja poprzednia roraimensis tak właśnie rosła i miała się równie wyśmienicie co ta. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję. :) Moje błagają o przesadzenie do świeżego podłoża, a ja po prostu nie mam czasu. :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gratuluję. :) Moje błagają o przesadzenie do świeżego podłoża, a ja po prostu nie mam czasu. :/

Rośnie w zanurzeniu i puszcza piękne, spiralne korzenie ponad poziom podłoża-fotki wrzucę jutro :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś mi się czuje, że przy moich temperaturach źle by się to dla niej skończyło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

post-6628-1402727193_thumb.jpg

 

Doczekałem się- dwa pędy kwiatostanowe w pełni rozwinięte, następne dwa w drodze. Na powierzchnię substratu wychodzą piękne, poskręcane korzenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic dziwnego, że Ci tak dobrze rośnie, jak ma warunki jak dla Heliamphor. Zapewne dobrze rosłaby u Ciebie również G. nigrocaulis (w hodowli jako G. pygmaea) Tepuis, jak również na 99% rosłaby G. uncinata. Moje niestety muszą się jeszcze trochę pomęczyć, tak do końca tego roku, zanim im zrobię chłodne terrarium w piwnicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moich warunkach G. roraimensis okazała się samopylna. Oto jedna z tacek:

post-6628-1419679376_thumb.jpg

Praktycznie wszystkie wysiane wykiełkowały- są tego setki jak nie więcej ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.