Skocz do zawartości
StachuRosja

Projekt "Mini torfowisko" Stacha

Rekomendowane odpowiedzi

Jak dla mnie tam jest jeszcze miejsce dla dwóch roślin, jedna wyższa w drugim rogu i na środku jakaś hybryda purpurowej lub czyta, albo papuzia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje mini torfowisko nabiera kształtu mam już 2 kapturnice i muchołówkę myślę że jeszcze zdobędę 2 rosiczki i będzie git majonez :);) . To małe zielone to pendy kwiatowe z muchołówki próbowałem je ukorzenić (obecnie nic z tego).

post-6918-1494159235_thumb.jpg

post-6918-1494159246_thumb.jpg

post-6918-1494159261_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam już od paru miesięcy mam niepełne Mini Torfowisko ale dziś się wypełniło kupiłem 2 rosiczki i tłustosza (jedną rosiczkę dostałem gratis za co dziękuje sprzedawcy). Już tylko czekać aż się rozrosną i będzie ładnie. Pięknie to wygląda :) :) :)

post-6918-1495040831_thumb.jpg

post-6918-1495040848_thumb.jpg

post-6918-1495040859_thumb.jpg

post-6918-1495040887_thumb.jpg

post-6918-1495040899_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mini torfowisko moje znacznie się rozrosło. 2 rosiczki kwitną. Pięknie wygląda to moje Mini torfowisko.

post-6918-1501472762_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawe to minitorfowisko. Sam pomysł jest ciekawy. Roślinki też wyglądają na szczęśliwe. A ten tłustosz to jaki to gatunek? Czy jest to gatunek rodzimy?

 

Tłustosz jest troszkę bardziej kapryśną rośliną niż rosiczki. Przede wszystkim ma nienajlepsze warunki. Co prawda teraz wygląda znakomicie, ale po roku może się obrazić i odmówić współpracy. Tak było u mnie.

Tłustosze zimnolubne w przeważnie wolą podłoże piaszczysto-torfowe i najlepiej podwyższone stanowisko. Mało który gatunek lubi czysty torf.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jest to gatunek rodzimy. Jest to Tłustosz wielokwiatowy (Pinguicula grandiflora) jest szczęśliwy i ładnie rośnie bo podczas budowy zakładałem ulokowanie w torfowisku tłustosza klimatu umiarkowanego i poszukałem tłustosza który lubi pełne słońce wodę poniżej poziomu podłoża (u mnie jest w drenażu) i odpowiednią glebę gdy już wiedziałem że zdobędę na torfowisko właśnie tego tłustosza wzbogaciłem glebę w perlit (co prawda rosiczki i kapturnice nie wymagają gleby z większą ilością perlitu ale im to nie przeszkadza).

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Acha, P. grandiflora. No To on jest raczej bezproblemowy w uprawie. Ponoć może rosnąć nawet w czystym torfie, ale tego nie testowałem. Przyczepiłem się tych tłustoszy bo w tamtym roku powymierała mi ok. 70% populacji tłustoszy zwyczajnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy wiesz, ale cegła to nie tylko glina. Do gliny dodaje się parę związków. Jeśli dobrze pamiętam z tego co widziałem na pobliskiej cegielni to były tam

jakiś wodorotlenek i fosforany. Torf ogólnie ma bardzo dużą pojemność buforową i jest w stanie przez jakiś czas neutralizować inne związki, tym bardziej, że z takiej cegły od razu wszystko się nie uwolni. Nie zmienia to jednak faktu, że może przyjść czas, kiedy rośliny bez wyraźnej przyczyny zaczną marnieć. Dlatego na drenaż lepiej używać czegoś niereaktywnego w normalnych warunkach (coś kwarcowego na przykład), albo coś przeznaczone do uprawy roślin, czyli dobrze przepłukany keramzyt. To takie moje spostrzeżenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż te cegły co ja użyłem to mają ze 20 lat ktoś je kiedyś kupił by coś tam w domu zrobić ale nigdy do tego nie doszedł ja ich nawet za bardzo kruszyć nie musiałem bo one same się rozpadały. Tyle na nie deszczu spadło i wiele innych czynników atmosferycznych oraz biologicznych bo cegły długo porastał mech wypłukało z nich większość szkodliwych substancji. Ja je płukałem z uwagi że mogły mieć w pęknięciach i innych miejscach ziemię by ją wypłukać. Liczę więc na to że gleba 2-3 lata wytrzyma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pięknie wygląda to moje Mini torfowisko.

To fakt okej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam dawno tu już nie pisałem ale dziś nie o moim obecnym Mini torfowisku które okazało się wielkim sukcesem powiem tylko że roślinki się mają dobrze i śpią a teraz moje nowe plany wpadłem na pomysł aby stworzyć drugie Mini torfowisko nazwałem ten projekt "Mini torfowisko 2 od zera". Dlaczego od zera? Odpowiedź tkwi w najbardziej ciekawym i ambitnym założeniu nowego projektu wcześniej sadziłem dorosłe (lub też podrośnięte) rośliny w torfowisku. W moim drugim torfowisku wszystkie rośliny będą rosły od nasiona (i dlatego w nazwie jest "od zera") . Trudno było mi zdobyć tyle nasion konkretnych roślin ale się udało. Na torfowisku wyrosną:

Kapturnice:

Sarracenie flava var. atropurpurea

Kapturnica hybrids mix (czyli mix różnych kolekcjonerskich odmian z możliwością uzyskania nowej ciekawej hybrydy)

Rosiczki:

Drosera anglica

Drosera capillaris alokacja Waszyngton USA

Drosera intermedia "Gran Sabana"

Drosera filiformis

Muchołówki (mix nasion)

Czyli ciekawie na kapturnice jeszcze czekam. Obecnie przystosowuję i tworze torfowisko samo w sobie (chyba nie muszę opisywać dokładnie skoro był już taki opis wcześniej). Potem tylko wysiać nasiona.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Torfowisko jest gotowe a nasiona stratyfikuję. Zdjęcia prześlę tutaj jak rośliny będą kiełkować myślę że wcześniej nie trzeba (bo w sumie co oglądać nasion na torfie nie widać),

 

Planuję tak stratyfikacja ok 6 tygodni (od poniedziałku 15 styczna) do 1 marca a potem zniosę nasiona do ciepłego miejsca

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd pomysł aby wykorzystać tropikalnego lokanta D. intermedia? Może się nie udać w uprawie na zewnątrz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak d. intermedia występuje w polsce (i reszcie europy) oraz w ameryce północnej i powiem szczerze że bazując na tym sądziłem że wszystkie odmiany hybrydy i alokacje są ze stref umiarkowanych możliwe jednak że się myliłem ale nie zamierzam w zimę trzymać ich na dworze (zimuję na strychu gdzie jest ok 10-15 stopni) a w lato sobie poradzą.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.