Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Mała aktualizacja tematu :) Rośliny rosną jak szalone, przyjęły się w sumie chyba wszystkie prócz tłustoszy. Te zostały  albo poparzone przez słońce, albo po prostu zmiana była zbyt raptowna, co prawda miały aklimatyzację, ale jednego dnia nagle wyszło bardzo mocne słońce i ich nie zdjąłem. Od tego dnia są malutkie, ale chyba wszystkie przeżyły. Zostawiłem je na zewnątrz, by porównywać z "kopiami" z domu jak różne warunki na nie wpływają. Te w domu w akwarium rozrastają się bardzo ładnie, u. pubescens zdecydowanie lepiej się przyjął na dnie tego akwarium niż w doniczce. Coś musiałem zrobić źle, ale mam go chociaż tu. U. microcalyx wręcz przeciwnie, w doniczce bardzo dobrze, natomiast w akwarium padł. Prawie wszystkie pigmejki ostatnim czasem kwitły, co wyglądało niesamowicie, niestety duża część zdjęć utonęła wraz z telefonem, trzeba częściej zgrywać... Ale przejdźmy do ocalałych.

Drosera x 'Lake Badgerup' odbiła, na poście wyżej widać jaka była padnięta, teraz mam z niej dywan i masę nasion, które prawdopodobnie się samy wysiały i będzie ich jeszcze więcej. Wyglądają świetnie, szczególnie jak wszystkie na raz kwitną. Gdzieś pomiędzy jakieś samosiejki d. pulchella, d. pygmaea oraz d. roseana.

1512779969__MG_2673kopia.thumb.jpg.e2dd0d669c002b514a4e08a0ad537bc8.jpg

 

Tu niestety nie pamiętam odmiany, pięknie kwitnie gęstym kwiatostanem, często kilka kwiatków na raz, białe z żółtymi prącikami. Może d. gibsonii?

189772208__MG_2676kopia.thumb.jpg.aa78e2ae8dcb1b50b6351713c0ee0398.jpg

 

Po lewej S. Scarlet belle, po środku S. purpurea ssp. venosa, matka i odchówek, na górze od lewej D. B52 z liścia, D. maroon monster oraz matczyna B52. Na dole prawdopodobnie jakaś podstawowa odmiana muchołówki odratowana z biedronkowej lady. Po prawej wydaje mi się, że s. purpurea smurf ale ręki nie oddam. Muszę sprawdzić w starszych zdjęciach. Jej nie spodobało się zimowanie, dopiero niedawno zaczęła jakkolwiek odbijać. S. chelsonii niestety nie przeżyła, jest po prawej po środku. Niedługo trzeba będzie zagospodarować i to miejsce ;)1085862579__MG_2692kopia.thumb.jpg.f08224462f4af83fdc7c6ed5546160f4.jpg

 

Ta doniczka powstała z powodu przeprowadzki i redukcji miejsca. Są tu przeróżne rosiczki, od pospolitej d. capensis po królową i przyboczną straż binat. Niestety jakiś czas temu ptak zrobił mi tu rozp... rozpoznanie terenu i wiele roślin zbierałem z trawnika pod stojakiem w lepszym bądź gorszym stanie. Kilka nie przetrwało, reszta w miarę odbiła. Regia przez pewien czas wypuszczałą powyginane liście, ale już wraca do normy. Binaty przestały się dzielić, choć ostatnio zauważyłem u jednej rozdzielony liść. Może to była tylko faza wzrostu na wiosnę po przesadzeniu. Mam tu d. alicae, d. venusta, d. capensis alba, d. capensis compact rosette, d. capensis all red, d. capensis Drosera capensis 'Giant' | Christian Klein, d, capensis giant bainskloof, d. capensis wide leaf, d. capensis vogelgat oraz d. capensis triffid rose. Część z nich została ostatnio dosadzona, więc wyglądają jeszcze mizernie, jak to po przesadzeniu. Dziękuję @gelogaw za rośliny zarówno w postaci dorosłej jak i liście, z których praktycznie każdy dał co najmniej po jednej roślinie. Naturalnie jest d. Regia, której chyba warunki odpowiadają, bo wypuszcza piękne coraz dłuższe liście. Jest też kilka muchołówek shark teeth z nasion, jedną B52 z liścia. Przy Regii wyrasta mała prolifera, to ciekawe, prawdopodobnie dostałą się tu z kawałkiem mchu torfowca, ale przecież warunki nie powinny jej odpowiadać. Cóż, zobaczymy co się stanie.

1050998465__MG_2677kopia.thumb.jpg.8fe3b2640cb7c445b0272b639aac429e.jpg

26722566__MG_2681kopia.thumb.jpg.5251f0f7998b0094824b84f5b4e4bf4d.jpg

1500319724__MG_2683kopia.thumb.jpg.3178098b46043b7e150004db10685fb0.jpg

Staram się zapylić kwitnące pigmejki, krzyżować choć nigdy tego nie robiłem, zobaczymy efekty. Na dzisiaj tyle, miłego dnia życzę wszystkim :) Oczywiście krytyczne komentarze i rady mile widziane :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe i trochę dziwne połączenie rosiczek, zastanawiam się, jak to się sprawdzi. Poczyść D. capensis red, bo ma mszyce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem właśnie, zobaczyłem po tym zdjęciu. Pierwszy raz zobaczyłem je na pędach kwiatowych, teraz widzę przeszły na rośliny. Połączenie wynikło w wyniku przeprowadzki i przymusu kumulacji roślin do małych doniczek. Staram się mieć jakieś "zapasy" w  bardziej naturalnych warunkach, na wszelki wypadek. Część trzymam w domu, część na zewnątrz. Na razie dają sobie radę (wbrew przewidywaniom) całkiem nieźle, odpukać. Nawet ta adelae zupełnie mnie zaskoczyła w tym miejscu, choć podejrzewam, że nie pociągnie długo. Zdaję sobie sprawę z innych wymagań poszczególnych roślin, ale w tym przypadku przynajmniej póki co dają radę a ja nie mam możliwości zapewnić im innych warunków. Staram się to zmienić, ale potrzebuję trochę czasu :) 

Edytowane przez Vinci
Błędy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.