Skocz do zawartości

Moje pierwsze torfowisko


Rekomendowane odpowiedzi

W zeszłym tygodniu zostały dosadzone Drosera rotundifolia, intermedia, anglica, filiformis, xhybridy, kilka "wysp" torfowca, bagno zwyczaje z ciekawością czy przetrwa (mały korzonek) , mięta wodna? , oraz pięciornik rozłogowy ( również z małym systemem korzeniowym). 

Chcę zobaczyć jak niektóre rośliny sobie poradzą,jeśli zaczną się zbytnio rozrastać zostaną usunięte albo zredukowane, na razie to ciekawość. Nieowadozerne zostaną dosadzone za jakiś czas.

IMG_20210528_181426_compress8.jpg

IMG_20210528_181410_compress36.jpg

IMG_20210528_181359_compress83.jpg

IMG_20210528_181349_compress8.jpg

IMG_20210528_175213_640_compress61.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

żurawina z czasem wszystko dość mocno porośnie, ale może jakoś nad nią zapanuje. Ja ostatnio wywaliłem przygiełkę brunatną. Taka rzadka w naturze, a taka ekspansywna na torfowisku. Małe rośliny, jak muchołówki czy rosiczki, w tym D. filiformis nie radzą sobie dobrze z zarastaniem przez silniejsze i wyższe rośliny.

 

Spójrz na te sity, które posadziłeś. Teraz są w kępkach, a teraz posadź kępkę obok kępki i zrób tak po całym torfowisku, jak to będzie wyglądać? Jak trawnik. Obawiam się, że z czasem tak się stanie. Widzisz tę ścianę zieleni za muchołówkami? To przygiełka brunatna, taka urocza, ale pełza. Wyrastała już przed muchołówką. za niedługo zarosłaby cały ten fragment, dlatego żeby ją usunąć musiałem odkopać ten fragment i przesadzić cenne rośliny, tracąc mnóstwo siewek, które dopiero by skiełkowały z czasem. Niestety nie szło się pozbyć jej inaczej. Wyrwanie jej do dna sprawiło, że zaczęła wyrastać od całej sieci korzeni, które można tak wykańczać i ze 3 lata. Oczywiście, gdybym miął tam wysoko rosnące kapturnice, byłaby dla nich doskonałym towarzystwem, a nie konkurencją.

Na razie w kępie trzyma się turzyca pchla i wełnianeczka alpejska. Nie nasiewają się też (dobrze i źle), bo inna kępkowa turzyca siała się potwornie, więc też ją usunąłem. Była piękna, ale nie stanowiła dobrego towarzystwa dla małych gatunków.


large.20200801_125539.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 4 weeks later...

No to mini aktualizacja. "Oczka wodnego" już nie ma, poziom wody jest delikatnie niższy i muchołówki zaczęły rosnąć jak powinny. Nie mam już tak dużego problemu z parowaniem wody więc jesto niebo lepiej.

Poniżej kilka zdjęć- ruszyły kaptury, bodziszek błotny oraz storczyki zaczynają kwitnąć, jeden kwiat kapturnicy już przekwitł i oby były nasionka, rosiczki też mają kwiaty a już się bałem że dopiero w przyszłym roku będą kwitły wiec mam nadzieję że w przyszłym roku będzie duuzo więcej tych roślin. 

Przy ostatnim zdjęciu wydaje mi się że jest to porostnica z widocznymi plemniostanami oraz miseczką z rozmnóżkami (pod kapturnica) 

IMG_20210623_105310_compress23.jpg

IMG_20210623_104538_compress30.jpg

IMG_20210623_104446_compress87.jpg

IMG_20210623_104644_compress28.jpg

IMG_20210623_104517_compress57.jpg

IMG_20210623_105218_compress58.jpg

IMG_20210623_105114_compress58.jpg

IMG_20210623_105030_compress95.jpg

IMG_20210618_175420.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie torfowisko ma mnóstwo przestrzeni do zagospodarowania, a to cieszy najbardziej. Proponowałbym względnie rozplanować je wysokością. Żeby małe rośliny nie rosły między wysokimi, a wysokie nie były na brzegu, a środku, albo z  "tyłu", czyli bardziej na północnej stronie, gdzie potem utworzy się warstwa półcienia i otwartego cienia, a to stworzy dodatkowe warunki dla rzeczy półcienistych/cieniolubnych roślin torfowiskowych, bądź kwaśnolubnych, jak choćby siódmaczek leśny. W pierwszym roku kapturnice będą się przystosowywać, czyli w 2022, bo tego okresu wegetacji nie można uznać. W związku z tym mogą iść w blachy. Potem, jeżeli nie będą miały za mokro będą szły w piękne dzbanki, a nie fyllodia.

Jak dobrze rozplanujesz torfowisko, to zmieścisz na nim ogromną roślin i nie będą sobie wzajemnie przeszkadzać. Takie rozplanowywanie roślin: niskie/wysokie, słońcożerne/półcieniste, mokrolubne/lekko-wilgotno-lubne jest wielka frajdą. Nie wszystko posiada się od razu, na razie nie istnieje sklep, który oferowałby wszystko, ale jest ich kilka w Europie, głównie w Niemczech, które oferują rośliny na torfowisko. Mam na myśli nieowadożerne, rzecz jasna.

Kruszczyki zgodnie z moją wiedzą są wapieniolubne, nie jestem pewien, jak na dłuższą metę porosną na kwaśnym torfowisku, tylko uprzedzam.

Czy Ty tam masz zawciąg? On zniesie taką wilgoć?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wrzośce i wrzosy oraz brusznica bażyna i inne wrzosowate będę zamawiał w połowie wakacji jak będą dostępne a w przyszłym roku będę myślał o sklepach zagranicznych. Zawciąg to eksperyment przyjmie się albo nie, bo miałem wolne dwie sztuki. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.