Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Drosera binata, jak trochę porośnie to sama się w dużej mierze kładzie i zwisa. Wcale źle nie wygląda. Mnie się akurat podoba. Są formy, które z natury są zwieszające się. Nie jestem w stanie jednak powiedzieć, jak przetrwają zimę w doniczce na balkonie. Z doświadczenia wiem, że choćby kapturnice, w dużej mierze wymarzają w doniczkach. Przynajmniej niezabezpieczone. Zapewne zabezpieczone znoszą to o wiele lepiej. Musiałbyś zapytać Marroma, jak On trzyma swoje kapturnice przez zimę.

A co do D. binata, na zawsze odbija od korzenia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś rano jechałem do pracy przedzierając się przez "savege garden" d'amato przez opis binat. Niektóre z nich właśnie rosną zwisając, a nie pnąc się do góry, co brzmi ciekawie. Można powiedzieć, że namówiłeś mnie na skrzynkę z binatami :) nie żeby trzeba było jakoś bardzo mocno namawiać, ale namówiłeś :)

Co do zimowania to i na to mam pomysł, a w odpowiednim czasie jeszcze podpytam na forum. Skrzynki będą zdjęte z balustrady i zabezpieczone odpowiednią konstrukcją przy samej ścianie na balkonie. Do tego styropian. No ogólnie powinno być dobrze. Trochę z tym pracy będzie, ale tej z tych przyjemnych :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Jest i obiecana (sobie samemu :)) skrzynka z binatami. Magazyn wodny i zasada budowy jak wcześniej, więc nie wrzucam zdjęć. Różnica taka, że całość "pływa" i docelowo ma tam być naprawdę mokro. W pierwszej skrzynce słabo radziła sobie anglica i rotundifolia, więc wylądowały tu. Gdybym w pierwszej skrzycne dodatkowo nie zalewał torfu od góry to anglica by pewnie już padła.
Mam nadzieje, że binaty mi ich nie zarosną z czasem.

20210609_182646.jpg

20210609_182713.jpg

20210609_182718.jpg

20210609_182727.jpg

Mała aktualizacja największej skrzynki. Na pewno wymaga częstszego dolewania wody niż myślałem, ale też jakoś bez szaleństw. Bardziej moka chęć żeby było lepiej. Chociaż dla rosiczek było za sucho. Reszta ładnie daje radę.
Najlepiej rosną hybrydy leucophylli (tak mi się wydaje).

20210609_182746.jpg

20210609_182755.jpg

20210609_182818.jpg

20210609_182833.jpg

20210609_182841.jpg

Fantastycznie za to sobie radzą muchołówki regular. Wyjąłem dwie malutkie siewki, bo by padły pewnie. Reszta rośnie świetnie i łapie bez problemu małe muszki. Ten torfowiec tylko psuje widok, bo słońce go pali i pewnie go wyjme.

20210609_182856.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zabierz torfowca muchołówkom i daj rosiczkom. Bo totfowiec lubi mokro, a muchołówka nie. Jestem ciekaw, jak to Ci porośnie w dłuższym czasie. Nie przelewaj latem kapturnic, one wolą tylko lekko wilgotno latem. D. purpurea i S. psittacina wolą mokre podłoże, choć S. purpurea zniesie tylko wilgotne. Ale S. psittacina zdecydowanie woli stale mokro. Pozostałe wolą wilgotno, a nawet tylko lekko wilgotno latem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie mnie korciło żeby przesadzić i pssitacine do rosiczek. Może, powędruje do kolejnej skrzynki :) zobaczymy. Ewidentnie mogłaby mieć bardziej mokro.

Torfowiec przełożony, ciekawe jak się przyjmie. Trzeba będzie u muchołówek jeszcze dziury zatkać po nim.

20210610_155622.jpg

20210610_155628.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na wcześniejszych zdjęciach w oczy się aż tak nie rzuca, ale te bardziej białe to kaptury, które wyrosły już na balkonie. Czerwone jeszcze spod lamp. Białe ładniejsze :)

20210611_201015.jpg

20210611_201031.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę skład się zmienił. W wolne miejsce po rosiczkach wskoczyła purpurea subsp. venosa all red form. Za to do rosiczek dołączyły trzy małe cepensis albio. Takie bajoro (świeżo dolane, jest tam naprawdę mokro, ale woda aż tak nie stoi) to nie do końca ich bajka, ale powinno być ok. Zimy też nie przetrzymają.

Jest jeszcze pomysł żeby wyjąć z głównej skrzynki pssitacine i zrobić osobną też bardziej mokrą. Zobaczymy :)

No i rotundifolia zaczyna kwitnąć, więc warunki się podobają :)

20210612_142418.jpg

20210612_142446.jpg

20210612_142518.jpg

20210612_142541.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że dosadziłeś D. capensis. Zdecydowanie za mokro. Ona u nas przeżywa zimę, ale tylko, w miejscu wilgotnym, a nie tak nasączenie mokrym.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Głównie na próbę. Mam ich trochę i kolejne trzy kwitną. Chciałem zobaczyć jak sobie poradzi, bo pod lampami binaty i cepensisy aż tak drastycznie różnych warunków u mnie nie mają. No i ładnie rosną.

Tyle, że tu jest bajoro i zdecydowanie bardziej mokro niż pod lampami:) a ostatnie deszcze zmasakrowały prawie całość. Trzeba było w pewnym momencie osłonić mniejsze rośliny i po wszystkim trochę opłukać z torfu. Co ciekawe nawet nie tyle deszcz co kapiące z balkonów wyżej duże krople narobiły najwięcej złego. Coś się pomyśli na to :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mała aktualizacja przed burzą. Już się ciemno robi. Szkoda, bo rosiczki fajnie doszły do siebie po ostatnich ulewach 😕

20210622_180824.jpg

20210622_180852.jpg

20210622_180919.jpg

20210622_180933.jpg

20210622_180945.jpg

Alata puszcza dwa kolejne kaptury i te już w całości są balkonowe :) te spod lamp były na początku miekkie i się odkształciły. Teraz są mocniejsze

20210622_181005.jpg

20210622_181021.jpg

Psittacina sobie radzi. Był pomysł żeby ją przełożyć, ale zostaje :)

20210622_181116.jpg

Darlingtonia też ładnie sobie radzi :)

20210622_181055.jpg

Kauflandowe hybrydy :)

20210622_181036.jpg

Purpurea dracula wystrzeliła. Zaaklimatyzowała się i widać, że się podoba :) nowe kaptury będą większe od poprzednich. Oby burza nie namieszała

20210622_181135.jpg

20210622_181147.jpg

20210622_181202.jpg

Dwie purpurea chyba słońce przypala, ale też wyglądają ładnie. Jedna ma porwane kaptury, bo rosły pod lampami i miękkie został przesadzone. Wiatr zrobił swoje 😕

20210622_181216.jpg

20210622_181232.jpg

Muchołówki radzą sobie świetnie :) nie wiedziałem, że regular może wypuszczać pionowe pułapki. Miała być taka odmiana, żeby wiatr nie łamał, ale też dają radę

20210622_181249.jpg

20210622_181302.jpg

20210622_181317.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie masz tam w rosiczkach, zarośnie się torfowcem to będzie super wyglądało

Zazdroszcze burzy, u mnie od bardzo dawna nie padało, deszczówka mi się skończyła a torfowisko suche 😕 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.