Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatni tydzień
  2. Świetnie to wygląda ! Czekam na następny update !
  3. Dziękuje za rady, dzbanecznik już dostał podstawkę, ale mam jeszcze pytanie na jego temat. Został on kupiony 3 tygodnie temu. Dzbanki, które miał otworzyły się, więc podejrzewam, że się zaaklimatyzował, na nowych (już dużych) liściach widać dzbanki, ale od ok. 2 tygodni wogole przestały rosnąć i niewiem czy to moja wina, czy tak już ma? Rośliny do tej pory stały w keramzycie, ponieważ chce podnieść wilgotność dla rosiczek, które mają mikroskopijne kropelki, jeśli wogóle je mają.
  4. Cześć. Oświetlenie jak najbardziej prawidłowe na początek. Uwaga odnośnie dzbanecznika. Czy on stoi bezpośrednio w keramzycie z wodą? Jeśli tak to daj podstawkę aby podłoże nie było stale mokre. Ma być wilgotne, podlewa się od góry. Do muchołówki i tłustosza też bym dał podstawkę. Generalnie rośliny, które masz nie potrzebują jakoś wyższej wilgotności. Kluczowe znaczenie ma oświetlenie, jego ilość i czas w jakim jest włączone. Obecnie większość roślin u mnie to dzbaneczniki. Prócz tego, że podłoże mają cały czas wilgotne to po dodaniu sztucznego oświetlenia (dzbaneczniki wiszące pod sufitem przy południowym oknie) zaczęły "szaleć". Przykładowo dzbanecznik N. khasiana x (ventricosa x maxima) w ciągu miesiąca wypuścił 11 nowych dzbanków. Na początku przygody 2-3 razy dziennie je zraszałem. Nie ma to praktycznie wpływu na ich wzrost. Wilgotność pokojowa wystarcza. Największe znaczenie ma oświetlenie i tak samo w Twoim przypadku. Możesz trzymać jak teraz w keramzycie, ale dla dzbanka, muchołówki i tłustosza daj podstawkę. Rosiczki i kapturnica uwielbiają mieć cały czas wodę.
  5. Uważaj tylko na te drewienka, bo lubią pleśnieć, przynajmniej u mnie tak było. Tak to piękna sprawa, z zainteresowaniem czekam na rozwój/rozrost
  6. Dokładnie tak jak Baraseq napisał, tłustosz świetnie wyłapuje owocówki, z tego co się przekonałem rosiczka przylądkowa jest w tym jeszcze lepsza, ale ona potrzebuje dużego nasłonecznienia w przeciwieństwie do tłustosza, dlatego właśnie na niego się zdecydowałem do kuchni.
  7. Witam, Jako, że jestem wmiare nowy w temacie roślin owadożernych chciałem się zapytać, czy sposób w jaki hoduje (utrzymuje) te rośliny jest odpowiedni? I czy muszę coś zmienić? Dodam jeszcze, że oświetlenie zostało zrobione samodzielnie ze zwykłego paska Led i wydrukowanej ramy. Pasek ok. 10-15W. Podstawka jest plastikowa (została wzięta ze sklepu), w podstawce wysypany jest keramzyt, a woda utrzymywana jest na poziomie 1cm. W podstawce znajduje się tłustosz P.tina, rosiczka przylądkowa, rosiczka madagaskarska, kapturnica,muchołówka GREEN-RED, dzbanecznik oraz w względnie pustej doniczce wysiane są nasiona rosiczki.
  8. Na owocówki najlepsze są właśnie tłustosze lub rosiczki capensisy
  9. stefek

    Dzbanecznik ustawienie

    Nie, nie psuje się, nie muszę jej wymieniać tylko co jakiś czas robię dolewkę.
  10. Cześć! Zaczynasz widzę z grubej rury, od przyzwoitej liczby roślinek. Ładnie to wygląda, niech się chowają. Tłustosz w kuchni poluje na owocówki czy na czym ta jego użyteczność polega?
  11. Stało się i to nawet miesiąc temu. Jedna z lampek led się przepaliła dlatego, stwierdziłem, że czas na zmiany. Kupiłem nowe oświetlenie, nieco bardziej profesjonalne od poprzedniego (https://roraima.pl/pl/p/Oswietlenie-dla-roslin-komplet-42cm-herbs-version/606). Większość żywego mchu została wyrwana. Wszystkie siewki i zagłuszone rośliny zostały wyciągnięte na światło. Dodałem dużo torfu, który ostatecznie zostanie zarośnięty, przez żywy mech. Dorzuciłem kilka elementów martwych w postaci patyczków, żeby ukryć doniczkę z muchołówką i rozgraniczyć rosiczki. Zapraszam do fotorelacji, ogólnie ujęcie terrarium przed i po zabiegu oraz rośliny na miesiąc po operacji.
  12. Sansei

    Dzbanecznik ustawienie

    Nie wiem czy pojemność pomoże na większe parowanie, bo w tym liczy się powierzchnia. Myślę, że powinno być ok. tylko czy woda nie będzie sie psuć?!
  13. stefek

    Dzbanecznik ustawienie

    No oczywiście takie rozwiązanie do zwiększenia wilgotności, poziom tej wody jest trochę poniżej podstawki. Ale zastanawia mnie czy opracowałem dobre rozwiązanie, bo na ogół spotyka się jakieś mniejsze podstawki + keramzyt a tutaj aż litr wody, parowanie powinno być dzięki temu znacznie zwiększone no i roślina fajnie wzniesiona. Tylko nie wiem co wykombinuję jak go z czasem dam do doniczki wiszącej.
  14. Sansei

    Dzbanecznik ustawienie

    Aby dzbanecznik nie stał w wodzie, ale rozumiem, że to tylko taka "nawilżarka"?
  15. Witam, tak się prezentuje mój dzbanecznik. Ale bardziej chciałbym poznać Wasze opinie na temat ustawienia go a mianowicie wysoka doniczka z litrem wody w środku, na niej podstawka z wyciętymi otworami i na tym dzbanecznik. Co myślicie o takim rozwiązaniu?
  16. Hej, mam problem ze swoją rosiczką alicji. Nowe liście rosną coraz krótsze a ich koncówki podsychaja i liście nie rozwijają sie do końca. Temperatura w jakiej rosną rośliny to w nocy 18-19 stopni, w dzień 22*C do maks 25*C. Wilgotność wzgledna 40-50%. Podlewane woda destylowaną, około 1cm w podstawce, gdy wyschnie uzupełniam. Doświetlane dwiema swietlowkami sylvana t5 39W [grolux i aquastar] po 13h dziennie. link do zdjęć CLICK
  17. Wcześniejsza
  18. Destroid, Nitro Fun, Omniverse ... Większość to ostra i zakładam że nie spodobałabby się wam.
  19. b4ry

    Zimowanie

    Wszystkie uschnięte pędy uciąłem. Wyglądało to tak: Oskubałem trochę to coś i wygląda tak: Widać że tam jest zielony pąk. Czyżby roślina weszła w jakiś stan przetrwalnikowy? Poniżej prezentuje zdjęcia rotundifolii Kwiecień. Dużo liści, ale coraz krótsze niż na początku miała Lipiec. Widać że te listki już ledwo wyrastają. a wyrasta coś innego Październik. Rotundifolii praktycznie nie ma. Uschło wszystko, a wyrastają inne rośliny Zostawiać je w pokoju na zimę pod lampką? I czy je rozsadzić teraz czy poczekać do wiosny? I jak myślicie, udało by się odciąć jakiś mały, jeszcze zielony listek rotundifolii i wrzucić do wody, może puści korzeń i by się roślina odrodziła ?
  20. Romek, wszystko się zgadza Powodzenia w uprawie!
  21. Vinci

    Zimowanie

    Scorpioides jest rosiczką pigmejską, "zimuje" (a właściwie wchodzi w okres spoczynku) w temperaturach powyżej 24-25 stopni. Na zimę spokojnie może stać na parapecie, ale moim zdaniem będzie wymagała doświetlania. U mnie stały na balkonie i nie straszne im były nawet krótkie nocne spadki temperatury do okolic zera (ze dwa razy nawet rano był na nich szron). Co do białej waty, czy to aby nie pleśń? Wrzuć zdjęcia. Rotundifolia z moich obserwacji lubi podwyższoną wilgotność powietrza wkoło, u mnie rośnie w pudełku z mchem torfowcem i wydaje się, że mu tam dobrze.
  22. Neodot

    Zimowanie

    Młodziaki bym zostawił na parapecie (niezależnie od gatunku), capensis też (nie jest rosiczką zimującą), co do scorpoides nie jestem pewny, trzeba by sprawdzić, czy powinien zimować.
  23. Tak, to Nepenthes 'Bloody Mary' (N. ventricosa x N. ampullaria).
  24. b4ry

    Zimowanie

    Z rosiczek na pewno na parapecie na zimę zostaje pigmejska pulchella x nitidula. Do tego w posiadaniu są: capensis (już wyrośnięty), scorpoides (też dorosły), młode wersje madagascariensis, affinis i nidiformis. Miałem jeszcze dwie. Jedna to filiformis. Miała fajne, długie pełne kropelek pędy. I nagle pod koniec wakacji zaczęła usychać. A z miejsca tuż nad ziemią gdzie wyrastały liście, zrobiła się taka jakby wata. Obciąłem uschnięte pędy, Poobrywałem te kawałki "waty" i wygląda jakby tam były jakieś zielone pąki. Wrzucę zdjęcia wieczorem. Druga to rotundifolia. Kupiłem ją wczesną wiosną. Z każdym dniem wypuszczała więcej liści, każdy liść był coraz krótszy. Potem zaczęła usychać. Teraz wygląda na kępkę suchych liści. Co ciekawe dookoła niej wyrosły chyba 5 nowych roślinek. I co ciekawe, dwie z niej to chyba alicae. Pozostałe 3 wyglądają mi na czerwone wersje capensisa. Zdjęcia też wrzucę wieczorem
  25. Neodot

    Zimowanie

    Podstawowe pytanie - jakie rosiczki? W przeciwieństwie do muchołówek czy kapturnic - rosice są bardzo różne i w zależności od gatunku albo zimują albo nie. Dla sporej części rosiczek południowe okno w normalnie ogrzewanym pokoju, najlepiej jeszcze z doświetlaniem wieczorem, byłoby idealnym rozwiązaniem :). Właściwie można by to tak ująć, że rosiczki zimujące są wyjątkami od reguły, że są to rośliny potrzebujące ciepła i światła przez okrągły rok :).
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.