Skocz do zawartości
Vinci

Rośliny Vinciego

Rekomendowane odpowiedzi

Z powodu braku zainteresowania, wyjąłem większość mchu, zostawiłem tylko trochę na samym spodzie dla wyglądu. Zagospodaruję go gdzieś indziej :) Dziękuję za radę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam ;D Meksykanki lubią delikatnie wilgotne, nawet suche podłoże im sprzyja natomiast w ciągłym błotku szybko marnieją i korzenie brązowieją.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super, teraz już jestem pewien swojej decyzji. Dziękuję wam za pomoc :) Mam nadzieję, że im się spodoba nowe miejsce. Za jakiś czas wrócę z relacją :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z kolegami. Na początku traktowałem tłuściochy podobnie jak inne rośliny. Stały na parapecie południowym i były podlewane podobnie jak rosiczki. Rosnąć rosły, ale miały mało liści. Zabrałem je z parapetu. Esseriana wylądowała na biurku, fakt przy oknie, ale jakieś 50cm i między oknem a doniczką jest firanka. Pełnego słońca nie ma. Zalewam teraz raz w tygodniu podstawkę do pełna. Rośnie jak szalony. To samo zrobiłem z Agnatą i Tiną. Leżą sobie na stole w środku pomieszczenia, podlewane raz lub dwa delikatnie. Wygląda to tak, że podnoszę doniczkę i sprawdzam od spodu czy widać wilgoć przez otwory czy nie.  Wtedy coś dolewam. Ale tez z umiarem. Tłuściochy znacznie poprawiły swój wygląd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11/26/2019 o 7:03 AM, b4ry napisał:

Zgadzam się z kolegami. Na początku traktowałem tłuściochy podobnie jak inne rośliny. Stały na parapecie południowym i były podlewane podobnie jak rosiczki. Rosnąć rosły, ale miały mało liści. Zabrałem je z parapetu. Esseriana wylądowała na biurku, fakt przy oknie, ale jakieś 50cm i między oknem a doniczką jest firanka. Pełnego słońca nie ma. Zalewam teraz raz w tygodniu podstawkę do pełna. Rośnie jak szalony. To samo zrobiłem z Agnatą i Tiną. Leżą sobie na stole w środku pomieszczenia, podlewane raz lub dwa delikatnie. Wygląda to tak, że podnoszę doniczkę i sprawdzam od spodu czy widać wilgoć przez otwory czy nie.  Wtedy coś dolewam. Ale tez z umiarem. Tłuściochy znacznie poprawiły swój wygląd

Ale większość tłustych jest przecież światłożerna - odsuwać je od 🌞 to zbrodnia :) Wybarwiają Ci się one w ogóle w takim oddaleniu od okna?

Edytowane przez Ptaah

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak stały u mnie na parapecie, to kolor liści był jasnozielony, szybko żółkły. teraz jest ich więcej, mają ładny zielony kolor i dłużej "żyją"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój tłustosz stoi od 2 lat na parapecie i ma się dobrze. W sezonie wybarwia się lekko na różowo i posiada dużo kropelek. Teraz ma normalny zielony kolor i kwitnie cały rok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy o którym gatunku / mieszańcu tłustosza mówimy. Zieleń to nie zawsze oznaka pełnego zdrowia i powód do dumy. Rzuć gatunkiem to powiem Ci w jakich warunkach rośnie on w naturze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak chodzi o mnie to mam mieszańca afrodite i gigantea.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie wybarwienie może prezentować P. 'Aphrodite':

spacer.png

P. gigantea natomiast mimo porastania w naturze skalnych wapiennych ścian o wystawie południowej pozostaje zielony lub zielonożółty - barwa nie świadczy zatem o tym, że tłustosz ten wymaga mniej światła.

 

Edytowane przez Ptaah

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.