Skocz do zawartości

Szymon_pl

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    86
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Metody kontaktu z użytkownikiem

  • Website URL
    https://www.facebook.com/groups/3071121042902850/

Informacje w profilu

  • Mężczyzna
  • Miejscowość
    Krapkowice i Kędzierzyn-Koźle

Previous Fields

  • Lista roślin
    dzbaneczniki
  • Województwo
    opolskie

Ostatnie wizyty

225 wyświetleń profilu
  1. Cześć. N. khasiana x (ventricosa x maxima) N. (ampullaria x mirabilis) x dubia N. spathulata x ampullaria Ciąg dalszy N. spectabilis N. (ampullaria x mirabilis) x dubia N. spathulata x spectabilis
  2. Cześć. Proszę o identyfikację. Dziękuję
  3. Cześć. Oświetlenie jak najbardziej prawidłowe na początek. Uwaga odnośnie dzbanecznika. Czy on stoi bezpośrednio w keramzycie z wodą? Jeśli tak to daj podstawkę aby podłoże nie było stale mokre. Ma być wilgotne, podlewa się od góry. Do muchołówki i tłustosza też bym dał podstawkę. Generalnie rośliny, które masz nie potrzebują jakoś wyższej wilgotności. Kluczowe znaczenie ma oświetlenie, jego ilość i czas w jakim jest włączone. Obecnie większość roślin u mnie to dzbaneczniki. Prócz tego, że podłoże mają cały czas wilgotne to po dodaniu sztucznego oświetlenia (dzbaneczniki wiszące pod sufitem przy południowym oknie) zaczęły "szaleć". Przykładowo dzbanecznik N. khasiana x (ventricosa x maxima) w ciągu miesiąca wypuścił 11 nowych dzbanków. Na początku przygody 2-3 razy dziennie je zraszałem. Nie ma to praktycznie wpływu na ich wzrost. Wilgotność pokojowa wystarcza. Największe znaczenie ma oświetlenie i tak samo w Twoim przypadku. Możesz trzymać jak teraz w keramzycie, ale dla dzbanka, muchołówki i tłustosza daj podstawkę. Rosiczki i kapturnica uwielbiają mieć cały czas wodę.
  4. Cześć, dzięki nie wiedziałem o takich roślinach. Jednak w moim poście odniosłem się do roślin owadożernych na co wskazuje sam tytuł w poście. Tutaj chyba się zgadzamy. Zgadzamy się też w kwestii jakie główne składniki są pobierane przez rośliny.
  5. Mnie uczyli, że roślina pobiera azot (N), fosfor (P) i potas (K), tzw. NPK z nawozów, a w przypadku roślin owadożernych z owadów. Płyny trawienne rozkładają białko owadów na wolny azot, który jest wchłaniany przez odpowiednie części rośliny. Może coś nowego jest, ale osobiście nigdy się nie spotkałem aby roślina pobierała NaCl. To o czym piszesz: "Może ma to związek z poborem soli, być może NaCl i zwiększenie ilości chlorofilu?" ma związek z poborem m.in. azotu. Generalnie warto wgłębić się w proces fotosyntezy .
  6. Witam. N. (ampullaria x mirabilis) x dubia po 4 miesiącach w nowych warunkach. Aktualnie pompuje trzeci dzbanek. Do kolekcji wpadł nowy dzbanek, N. aenigma "ten kultywar przystosowany jest do życia w głębokim cieniu." Same dzbanki nie są jakieś spektakularne, ale ciekawe warunki w jakich występuje w naturze sprawiają, że może być ciekawy do hodowli w domu. U mnie stoi w półcieniu. Na obecny czas przechodzi aklimatyzację.
  7. Cześć. Ładne dzbaneczniki.
  8. Cześć. Wow, ale włożyłeś w to ogrom pracy. Bardzo ładne torfowisko. A jeśli chodzi o te podlinkowane to naprawdę robi wrażenie. Ale przykry widok jak grad zniszczył rośliny. Nie mamy na to wpływu, ale przykro jak coś niszczy naszą pracę i wysiłek. Z torfowiska zrobił się mały ekosystem w momencie jak pojawiła się żabka.
  9. Tak, małe też były. Generalnie duży wybór. W Opolu (LM) ostatnio też były dzbaneczniki.
  10. W Gliwicach były tydzień temu w LM, zdrowe wyrośnięte, tzn. świeża dostawa. 4 różne rodzaje w tym blood mery z dużymi dzbankami w cenie 85zł.
  11. Szymon_pl

    Czerniejące dzbanki

    Cześć. Tak, wystawa w Katowicach była organizowana przez Roraima. Monopol, ale i tak fajnie. Przechodząc do dzbanecznika to tak: nie powinny być wystawiane na bezpośrednie Słońce gdyż liście mogą ulec poparzeniu. Powinny mieć dużo światła, ale rozproszonego. Czerniejące dzbanki nie są od poparzenia słonecznego. Czernieją bo już tak dzbaneczniki mają. Na innym liściu powinny pojawiać się nowe dzbanki. Podlewamy od góry, podłoże powinno być cały czas wilgotne. Nie może być mocno mokre (przelane). Uschnięte dzbanki możną obciąć wraz z ich "łodygą" przy samym liściu. Liść można zostawić, a wręcz powinno się póki jest zielony. W warunkach domowych trudno dzbanecznikom coś złapać. Trzeba im pomóc, np. jakaś mucha czy inny robal z podwórka. Wrzuć do zdrowego dzbanka muchę i będzie . Jeśli w dzbankach nie ma wody (płynu trawiennego) to możesz ją wlać (destylowana). Jak roślina wytwarza nowe dzbanki to płyn już jest w środku. Generalnie hodowlę dzbaneczników oceniam na 3 w skali do 5. Lubią zraszanie co wynika z ich natury, a raczej gdzie w naturze rosną. Tropikalne lasy Borneo, Sumatra i inne w południowo-wschodniej Azji. Przez cały rok jest ciepło i wilgotno. Dzbaneczniki szczególnie te średnio i wysoko górskie powinny mieć zapewnione spadki temperatur między dniem a nocą. Twój dzbanecznik na 90% jest nizinny. Na targach 90% odwiedzających to ludzie, którzy pierwszy raz spotykają się z takimi roślinami na żywo i trudno by było im hodować górskie. Kupując nizinne nie powinny mieć problemów przy zachowaniu podstawowych rzeczy przy hodowli dzbaneczników. Oczywiście można od nich (Roraima) kupić wysoko górskie, ale to już w sklepie on-line. Reasumując: dużo rozproszonego światła (nie bezpośrednie Słońce), podlewanie od góry wodą destylowaną/demineralizowaną/z filtra RO lub ostatecznie przegotowaną ale odstaną kilka dni lub deszczówka. Podłoże musi być cały czas wilgotne, ale nie przelane. Zraszanie 2-3 razy dziennie. Suche dzbanki możesz obciąć. Te, które sa puste możesz w nich uzupełnić płyn dolewając wody destylowanej. Do jednego lub dwóch dzbanków wrzuć muchę lub innego robala. Mogą być nieżywe. I na koniec cierpliwości.
  12. Szymon_pl

    Czerniejące dzbanki

    Cześć. Dzbanek kupiony w Katowicach na festiwalu? Jeśli tak to nie ma podstaw aby sądzić, że mało profesjonalnie. Też tam kupowałem i znają się na tym. Dzbanecznik musi się zaaklimatyzować i czerniejące dzbanki to nic nowego. Sprzedający dobrze mówił, dużo światła rozproszonego i nawet więcej niż raz dziennie zraszać. Może trafiłaś na egzemplarz, że zaraz czernieją dzbanki, ale prawidłowa hodowla plus cierpliwość powinna zaowocować. Podłoże wilgotne, dużo światła, zraszać dla utrzymania dużej wilgotności i będą nowe dzbanki. Na razie nie ma co się martwić. Trzeba cierpliwości. Jeśli kupiony w Katowicach od Roraima.pl to spoko. Tu na forum mają do nich uprzedzenie, ale ja od nich kupuje i nie narzekam. Znają się na rzeczy. Nic na siłę, cierpliwość. Do podlewania polecam wodę destylowaną lub demineralizowaną. Lepsze od przegotowanej. Dzbaneczniki do prawidłowego wzrostu (dzbankowania) potrzebują dużo światła, dużej wilgotności i spadków temperatur między dniem, a nocą. W przypadku popularnych dzbaneczników jak np. N. ventrata, N. rebecca soper itp. to rosną dobrze w warunkach pokojowych. Bardziej wymagające potrzebują szczególnej troski. Idealnie jest mieć terrarium ze zraszaniem i spadkami temperatur w nocy.
  13. Witam. Do kolekcji wpadły dwa nowe dzbaneczniki. N. Rob i N. khasiana x (ventricosa x maxima) (N. Gaya) N. Rob Roślina z bardzo dużymi dzbankami o długości ponad 20cm (jeden 26cm i średnicy około 8cm) N. khasiana x (ventricosa x maxima) Mnóstwo (ponad 10) sporych rozmiarów dzbanków. A tutaj kilka migawek z dzisiejszego festiwalu Roślin Owadożernych w Katowicach
  14. Witam. Będę w pierwszy week września tam. Może uda się zaobserwować rosiczkę.
  15. Szymon_pl

    doświetlanie

    Uzasadnij dlaczego świetlówki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.