Skocz do zawartości

Marusia

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Previous Fields

  • Województwo
    podkarpackie
  1. Jestem dosłownie zielony, jeżeli chodzi o hodowlę roślin owadożernych. Posiadam sporo kaktusów oraz sukulentów i to mój konik. Lecz gdy w pewnym dyskoncie zobaczyłem Muchołówkę, urzekła mnie swoją urodą i pomimo głosów sprzeciwu przekonałem narzeczoną na jej zakup. Zapewniłem jej słoneczne miejsce na wschodnim parapecie. Podlewałem co kilka dni jedynie poprzez podstawkę, aby mogła pić wodę korzeniami, dodatkowo co kilka dni zraszam ją nieco również aby mogła popić sobie rosy. Wody używam kranowej lecz przefiltrowanej uprzednio poprzez węglowy filtr Dafi. Każda mucha pochwycona w mieszkaniu trafiała w paszcze muchołówki, która z radością i z dużą szybkością zamykała i pożerała muchy. Od pewnego momentu nowe liście które rosły, są jakby zmutowane i posiadają nieregularne liście jak i same paszcze. Ponadto paszcze muchołówki zamykają się bardzo powoli a czasami w ogóle nie domykają się. Na ziemi porasta mech, lecz nie ma żadnego grzyba lub pleśni, na liściach nie widać żadnych pasożytów lub owadów. Ponadto na tyle co dojrzałych liściach zaczyna się pojawiać czarna obumierająca tkanka. Proszę poradźcie co może jej dolegać ? 1 fotka przedstawia muchołówkę z przed miesiąca. Lecz od około miesiąca nieco zmarniała.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.