arkana Napisano 9 Lutego 2022 Share Napisano 9 Lutego 2022 Dostałam w prezencie tłustosza Tina, ale w trakcie podróży „wyszedł” z doniczki. Okazało się, że ma niewiele i bardzo krótkie korzonki. Zakopałam go ponownie i postawiłam podlewać delikatnie od góry, coby miał chociaż z czego pobierać wodę. Nie jestem przekonana, co do tej metody, a wolałabym upewnić się, że pomagam mu urosnąć i mieć porządne korzenie niż żeby zgnił za kilka miesięcy. Czy miałby ktoś jakieś wskazówki, jak pomóc takiemu tlustoszowi? Z góry dziękuję! Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Styq Napisano 9 Lutego 2022 Share Napisano 9 Lutego 2022 Utrzymuj wilgotne podłoże, a na pewno się ukorzeni. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarkBrown Napisano 8 Lutego Share Napisano 8 Lutego (edytowane) Och, rozumiem Twoje obawy! Tłustosze, zwłaszcza te, które miały problem z korzonkami, wymagają trochę więcej uwagi. Metoda podlewania od góry to dobry początek, ale warto też zadbać o odpowiednią drenażową doniczkę, żeby woda nie zalegała w ziemi. Możesz spróbować wsadzić Tinosia w lekko wilgotną ziemię i unikać nadmiernego podlewania – tłustosze wolą przesuszone podłoże. Możesz także spróbować delikatnie przyciąć jego końcówki, by pobudzić korzonki do wzrostu. Jeśli będzie miał dobrą glebę i nie będzie stał w wodzie, na pewno się odbuduje! A jeśli w międzyczasie szukasz odrobiny relaksu, polecam sprawdzić Tropical Casino – takie https://tropical-casino.com/ małe urozmaicenie, może szczęście Ci dopisze, podobnie jak Twojemu tłustoszowi! Edytowane 9 Lutego przez MarkBrown Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się