Skocz do zawartości
StachuRosja

Darlingtonia w martwym mchu torfowcu

Rekomendowane odpowiedzi

Witam uspokajam na początek że moja Darlingtonia ma się świetnie i cudownie wygląda (nie widać po niej zimy chodź ją zimuje). Ale nie oto chciałem zapytać. Już niebawem będzie mijał rok od czasu w którym kupiłem swoją roślinkę przesadziłem ją do mchu (czytałem że najlepiej jest ją hodować w mchu torfowcu) i tutaj pytanie. Gdzieś kiedyś widziałem stwierdzenie że rośliny w martwym mchu torfowcu trzeba co rok przesadzać. Nie wiem czy to prawda a nawet jeśli to roślina roślinie nie równa więc. Jak często trzeba przesadzać Darlingtonia rosnącą w mchu torfowcu?

Jeśli chodzi o doniczkę to roślina jej nie przerosła (zresztą jak w zeszłym roku przesadzałem to większą doniczkę jej dałem)

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z moich obserwacji wynika że mech torfowiec z naszej strefy klimatycznej uprawiany w domowych warunkach często umiera.

W takim wypadku proponowałbym przesadzić delikwenta do nowego torfowca. Ale to już wiosną, bo wtedy jest pora. O tej metodzie dowiedziałem się poraz pierwszy od Cephalotusa. On bardziej Ci pomoże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z moich obserwacji wynika że mech torfowiec z naszej strefy klimatycznej uprawiany w domowych warunkach często umiera.

W takim wypadku proponowałbym przesadzić delikwenta do nowego torfowca. Ale to już wiosną, bo wtedy jest pora. O tej metodzie dowiedziałem się poraz pierwszy od Cephalotusa. On bardziej Ci pomoże.

 

A gdzie widzisz stwierdzenie jakoby był to nasz rodzimy torfowiec? Jeśli użyto np. nowozelandzkiego suszonego torfowca, to może się utrzymać przez dobrych kilka lat. Wiem z autopsji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A gdzie widzisz stwierdzenie jakoby był to nasz rodzimy torfowiec? Jeśli użyto np. nowozelandzkiego suszonego torfowca, to może się utrzymać przez dobrych kilka lat. Wiem z autopsji.

 

Napisałem to co udało mi się zaobserwować na krajowych gatunkach torfowców. A pod względem pochodzenia torfowca, no cóż treść postu nie bała pod tym względem sprecyzowana, dlatego moim pierwszym skojarzeniem były gatunki z naszej strefy klimatycznej.

 

Ale i tak warto roślinę przesadzić na wiosnę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niestety nie wiem jaki to jest mech torfowiec kupiłem go w sklepie heldros

 

Jeśli zakupiłeś martwy torfowiec, to najpewniej jest to wysokiej jakości mech nowozelandzki. Pozostawiłbym roślinę w spokoju jeśli bryła korzeniowa nie przerosła doniczki. W innym wypadku jaki jest sens przesadzenia? Bo tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze dodam pewną rzecz. W martwym torfowcu jest większe prawdopodobieństwo rozwijania się całej masy organizmów saprofitycznych a także pasożytów które mogą wyniszczyć roślinę. Obserwowałem to na swoich osobnikach darlinktonii, które rosły w martwym torfowcu. Takie rośliny częściej chorowały, niż uprawiane w żywym torfowcu. I nie jest ważne skąd ten torfowiec pochodzi, w tym przypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.