-
Liczba zawartości
679 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Gallery
Zawartość dodana przez ArturP
-
To wszystko są mieszańce. JEdnak mój red dragon jest bardziej bordowy. Nawet w zimę był bardziej bordo.
-
Coś pięknego.. NAprawdę ogromne gratulacje..
-
Praca w warunkach sterylnych - nowy artykuł autorstwa Sativ
ArturP odpowiedział Marrom → na temat → Mikrorozmnażanie (In vitro)
Ja swojego cleanboxa już mam - kierowałem się wskazówkami z instrukcji Sativa. Tutaj są one nieco rozwinięte. Nadal są one zrozumiałe nawet dla laików. Powodzenia w rozwijaniu tematu TC! -
Nie zapomnij zapylić kwiatków! Pomerdanie w środku pędzelkiem powinno zadziałać. Polega to na przeniesieniu pyłku z pręcików na słupek, ale po tym jak się "otworzy". Powodzenia.
-
Rozmnażanie z pędu ma sens, gdy jest on młody. Z rozwiniętego zapewne nic nie będzie. Da się. Łatwo, przyjemnie i skutecznie. Proszę, zastanówcie się dając rady. Jeśli nie jesteście czegoś pewni, nie piszcie na siłę! Przed napisaniem zalecam krótką refleksję - "czy jestem odpowiednia osobą, aby udzielać rad w tej sprawie?" Nie mąćcie w głowach początkującym hodowcom!
-
Po 1 - red green ma na myśli to, że powinnaś mieć drugą muchołówkę, żeby zapylić kwiat. Można jednak zapylić tym samym pyłkiem - % wykiełkowanych nasion będzie wtedy niższy. Możemy teraz dywagować czy warto hodować muchołówkę od nasiona (bardzo długi czas wzrostu). Mimo wszystko ucinanie pędu w tym momencie byłoby głupotą, gdyż jest on już rozwinięty. Należałoby to zrobić jak najwcześniej.. Teraz radzę zostawić i na próbę zapylić. Nie wrzucać jednak takich nasion do sprzedaży, tylko do własnego użytku. (potem są problemy że coś komuś nie kiełkuje.. Mam nadzieję, że wyjaśniłem troszkę sprawę. Witam na forum i życzę powodzenia.
-
Jak lubisz gęsto to przesadzać nie musisz. Czernienie pułapek chyba z przyczyn naturalnych. Możesz popatrzeć dokładnie w poszukiwaniu szkodników, ale nie sądzę żebyś coś znalazł. Na przelanie to nie wygląda, bo sporadyczne liscie schną, a całość rośnie chyba dobrze. Widać, że muchołówka Ci kwitnie, to ją może osłabiać (tu przyczyna schnięcia liści chyba raczej nie leży). Pęd możesz uciać, albo spróbować zapylić własnym pyłkiem. Powinienes uzyskać wtedy nasiona - moze nie jakąś wielką ilość no i pewnie % wykiełkowanych będzie niższy niż w przypadku zapylenia krzyżowego. Przypalenie definitywnie bym odrzucił. Chyba nie sposób przypalić muchołówkę na południowo zachodnim parapecie przez szybę. Wszystkie moje muchołówki od małej do wielkiej zaraz pozimowaniu trafiły na południowy balkon na bardzo ostre słońce. Ani śladu przypalenia, więc z mojego doświadczenia to nieprawdopodobne. EDIT: Jeszcze takie szybkie pytanie, co mi przyszło na myśl.. Muchołówka była zimowana? W taki sposób liscie zawsze usychają mi podczas zimowania, albo stare zaraz po nim (że najpierw schnie liść, a pułapka nie), bo stare liscie zazwyczaj schną od pułapki. JA bym właśnie na to stawiał. EDIT2: Z wypowiedziami typu "a może to szkodnik" "a może coś przelałeś" "a może coś jest nie tak" to radzę na przyszłość się wstrzymać, nie są zbyt pomocne. Powodzenia, z robieniem czegokolwiek z rośliną poczekaj - może jakiś fachowiec się jeszcze wypowie.
-
-
ArturP / Sieradz / łódzkie
-
A jak to będzie obudowane tą płytą i zamknięte i 2x2x2 to HPS tego nie zagotuje tam w środku?
-
Wklej normalnie te zdjęcia.. Pierwsze dwa jakies dzbanki, nie widze tam nic, znająz życie jakieś Ventraty. (chociaż ten pierwszy szerokawe liście ma) Przedostatnia - drosera capensis. Ostatnia jest martwa. Mogła kiedyś być droserą aliciae spathulatą, tokaiensisem..
-
No nieźle nieźle. Wypadałoby samemu to zobaczyć. Jest tam jakieś zraszanie? Z wężem lata i podlewa?
-
Ja mam te z małymi otworami, rozmieszczonymi gęsto. Mi chodziło raczej o to, żeby spełniały swoje zadanie. A wziąłem te, bo miały fajne kształty. Jedną mam taką "nerkę" duża na róg terra. Także jak coś to polecam.
-
Jak na razie elegancko. Pomysł świetny. Mnóstwo roboty będziesz mial z tymi schodkami tam chyba. Do tego wylewanie ścian.. Ważne, że żone do roboty się da zaprzęgnąć, zawsze to raźniej. Powodzenia, no i umieszczaj fotki. A to terra ze zrobionym chłodzeniem pójdzie w odstawkę?
-
Albo o koszyczki do cebulek. U mnie tak to się nazywa.
-
To 5zł to dobra cena. Ma ktoś zamiar się ze mną licytować?
-
Dokładnie. Jakaś czerwona odmiana muchołówki. Bliżej nieokreślona krzyżówka.
-
Ładniutkie te rosiczki. Czekamy na wszystko w letnim słoneczku z rozrośniętymi kapturkami.
-
No faktycznie ładniutka. Fotka mała i niedokładnie zdjecie. Ciężko ocenić ile ich tam jest. Tak na oko 3 - 4, ale może być i więcej. Najlepiej odkopac, rozdzielić i porozsadzać. Ja lubię pojedyncze rośliny. Jesli lubisz kępkę to jaka różnica ile ich tam masz?
-
Możliwe. Raczej roślina mateczna po podziale nie traci na wielkości czy sile, przynajmniej ja czegoś takiego nie zauważyłem. Może podupadła przez inne warunki pogodowe, słoneczne, może inne warunki, temp, podłoże przelane/przesuszone. Jak zaczynają większe rosnąć to tylko się cieszyć. Może być i 29 roślin. Policz ile jest miejsc z których wyrastają pułapki - tzw. stożków wzrostu. Tyle ile takich miejsc - tyle roślin. Jeśli każdy z 8śmiu rosnących liści wyrasta z innego miejsca to masz 8 roślin.. BTW - Średnica 16cm? Coś długawe te liscie. Mi tu się widzi niedoświetlenie. Poka foto.
-
Poza rezerwatem też nie możesz.
-
nr2 - sphagnum. ALE NIE ZRYWAJ
-
A może mały z małą pułapką, albo duży z dużą pułapką? Zrób testy. Generalnie z dorosłych, dużych liści uzyska się więcej sadzonek niż z małych. Ale chyba nikt nie zagłębiał się w ten temat, żeby porównywać: mały, z dużą pułapką i większy, z małą pułapką. Jak już było wcześniej.. Najlepsze młode, nie rozwinięte do końca liscie.
-
Posiadam daylight i aquarelle (philipsy). Pod aquarelle wybarwiają się lepiej. Gdy coś się przypala przekładam spod aquarelle pod daylighta i jest ok.. Obie świetlówki po 39W
-
Podwyższona wilgotność bardzo by się przydała.