Skocz do zawartości

natalia.t

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    554
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Metody kontaktu z użytkownikiem

  • Website URL
    http://

Informacje w profilu

  • Kobieta
  • Miejscowość
    Białystok

Previous Fields

  • Lista roślin
    http://www.rosliny-owadozerne.pl/index.php?showtopic=17857&hl=natalia
  • Województwo
    podlaskie

Ostatnie wizyty

2787 wyświetleń profilu
  1. natalia.t

    Nowa muchołówka.

    Te liście jeszcze rosną, wydłużą się, a pułapki urosną. Wszystko gra. A te malutkie liście to po prostu drugi stożek wzrostu, druga mniejsza roślinka, wraz ze wzrostem wyrównają jej się proporcje.
  2. Jeśli chcesz mieć więcej muchołówek, to tak, jeśli nie, to nie. Ze zdjęć bulwy wynika, że po tym sezonie i tak będziesz mieć kilka roślinek.
  3. Właśnie też tak czytałam. Spróbuję, ale nie wiem czy taki fragment obcięty z obu stron da radę z jednej strony wypuścić korzenie, z drugiej jakieś pędy... no ale spróbuję! Bo co innego mam zrobić...
  4. Ten co się złamał był zupełnie zgniły. Po usunięciu całej zgnilizny zostało mi tyle: Ale od dołu, przy samej ziemi, tak ze 2cm też jest nieco miękkie. Myślę, że trzeba go odciąć i próbować ukorzenić, ale tam jest już tak zdrewniały, że nie dam rady go odciąć nożem. Może sekatorem dam radę, ale nie wiem, czy go nie pokaleczę za mocno. W każdym razie będę próbować. Jednak podstawowe pytanie - jak się ukorzenia kaktusa?
  5. Hej, dawno nie udzielałam się na forum, ale moje owadożerki mają się dobrze, do mojej mojej listy co prawda dużo nie przybyło, ale nic nie ubyło. Jednak jeśli chodzi o inne roślinki to u kaktusa taka katastrofa się wydarzyła. Drugi ma zgniłe od czubka jakieś 15cm w dół. Czy da się go jakoś uratować? Niedługo by mu dwie dyszki stuknęły, bardzo mi go szkoda... Jak go stracę to mu normalnie pogrzeb wyprawię.
  6. Chyba dobrze dodać, że niedawno, około 2-3 tygodni temu wypuszczały pęd kwiatowy. Ucięłam, zakopałam w jakichś innych doniczkach, gdzieś z kapturnicami, z nadzieją na sadzonki. Zapewne te kilka tygodni na parapecie je trochę rozstroiło. Ale i pogoda jest jaka jest, wszystkie rośliny to odczuwają. :/ Muchołówki nie wypuszczają nowych liści, kapturnice wypuszczają phyllodia. Tylko rotundifolie i anglici dają radę, i, o dziwo, cefalotus. A te odczuwają to najbardziej, chociaż z nimi co roku mam jakieś problemy - ostatniej zimy nie przeżyły zimowane na balkonie, tylko te co były w domu i na bagi
  7. Jak bardzo waha się poziom wody w waszych torfowiskach? Bo u mnie paruje szybko, w słoneczną pogodę 20-23 stopnie potrafi ubyć prawie 10 cm wody, przy zbiorniku 25 litrów. Rozkopywałam wiosną torfowisko i folia jest cała, ale zastanawiam się czy taki ubytek to i tak nie za dużo?
  8. Jak w temacie - poszły spać. Były zimowane na balkonie, przeszły normalny spoczynek, zaczęły wybudzać się w marcu. Wtedy musiałam je przenieść do mieszkania i chyba to im zaszkodziło, bo rotundifolia i anglica, które cały czas stały na zewnątrz, mają się dobrze. Po majówce wywiozłam je na wieś, były w pełni rozwinięte. Teraz znowu się zwinęły. Nie wiem co z nimi robić. Boję się, że to im zaszkodzi i że padną. Jakieś pomysły? Filiformis x intermedia Filiformis
  9. natalia.t

    Co to za grzyb?

    Tak jak tu wszyscy pisali - smardz, a konkretniej smardz stożkowaty. Jest pod częściową ochroną, nie wolno ich zbierać ani niszczyć w naturalnym środowisku, ale na działkach i prywatnych posesjach - można wcinać. Od wielu lat zbieramy grzyby w tamtych okolicach i też kierujemy się zasadą, że nie znamy, to nie jemy i nie niszczymy. Jednak tak jak pisałam, najstarsi grzybiarze z tamtych terenów nie znają czegoś takiego, nigdy nie widzieli. Pierwszy raz coś takiego wyrosło i to dwadzieścia naraz i to jeszcze niemal pod nosami mojej rodziny. Na naszej działce od dawna rosną kanie, prawdziwki
  10. natalia.t

    Co to za grzyb?

    Jak będzie tak jak mówisz, jeśli mnie zamkną, to się nie podzielę.
  11. natalia.t

    Co to za grzyb?

    Nie znam nikogo kto zna smardze. Babcia, która od zawsze mieszka w tamtych okolicach pierwszy raz coś takiego widzi. Jeszcze nie mam teściowej. Myślicie, że wizyta w sanepidzie z jednym egzemplarzem to dobry pomysł? Jest ich tam dwadzieścia kilka sztuk, więc się nie najemy, ale chętnie byśmy spróbowali smardza.
  12. natalia.t

    Co to za grzyb?

    A można to zjeść? Bo bym wchłonęła, ale trochę strach.
  13. natalia.t

    Co to za grzyb?

    Takie śmieszne coś wyrosło na działce. Co to może być?
  14. natalia.t

    Woda iniekcyjna

    Tak z ciekawości: jak płyn 0,01% jest izotoniczny do tkanek ludzkich?
  15. Hahaha, "Kurcze, zepsułam mu roślinkę. Zasadzę cebulę, może nie zauważy".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.