Skocz do zawartości

Cephalotus

Administrator
  • Liczba zawartości

    2833
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Metody kontaktu z użytkownikiem

  • Website URL
    http://s12.photobucket.com/albums/a206/cephalotus/

Informacje w profilu

  • 0
  • Miejscowość
    Żary

Previous Fields

  • Gadu-Gadu
    4771406
  • Skype nick
    Cephalotus1
  • Województwo
    lubuskie

Ostatnie wizyty

13820 wyświetleń profilu

Cephalotus's Achievements

0

Reputacja

  1. Muchołówka, to muchołówka. O ile nie jest to jakiś mozno zdegenerowany i zdeformowany klon, to nie zauważam specjalnej różnicy w przypadku normalnych klnów. Wybierz, który Ci się podoba. Zimować trzeba wszystkie.
  2. Cześć, zdecydowanie od kultywaru/odmiany hodowlanej, a dalej od warunków. W idealnych dla siebie, będzie większa, ale podstawową różnicę stanowi genetyka podzczególnych odmian i selekcji hodowlanych.
  3. Pamiętaj, ze perlit odkwasza torf. Poza tym czy to pH 6,0 widocznie szkodzi roślinom? Bo jedyna roslina, która musi mieć kwasne pH stale i to rzędu 3,5-4,5 jest Cypripedium acaule, które podlewa sie wodą z dodatkiem octu dla zakwaszenia gleby. W wyższym pH roślina po prostu dostaje chorób grzybowych i umiera. Nawet w środowisku naturalnym podczas obclfitych, długotrwałych deszczy potrafi masowo umierać. Ale to jest jednocześnie jedyna roślina, o której wiem, że trzeba stale pilnować kwaśnego pH podłoża, w przypadku wielu, wielu innych roślin różnej maści nie mam takich informacji. Zresztą, jak napisałem, chcesz zakwasić, dodaj octu do wody i już. Podlej tym i będziesz mieć kwaśne. A co do doniczki i torfowiska, te same procesy w małej i dużej skali przebiegają inaczej. W dużej będą przebiegać dużo wolniej o ile w ogóle będą zauważalne.
  4. Cephalotus

    Owadożerne w szkle?

    Pamiętaj, że rośliny owadożerne są światłolubne, więc taki słój powinien być na słońcu. Jest spore ryzyko przegrzania albo rośliny będą rosly Ci slabo. Ewentualne doswietlanie LEDami. Do takich konstrukcji lepiej nadają się rośliny cieniolubne. Oczywiście spróbować można. Rosiczki, chyba najlepiej by sie prezentiwały pigmejki. D. pulchella rosnie cały rok. Nie wszystkie pigmejki wymagają spoczynku, takie bym wybierał. Na forum jest lista pigmejek i tego, które spoczynkują, a które nie. Teraz nie mam, jak jej poszukać. Małe inne rosiczki też ujdą, nie wsadzaj nic dużego, bo nie będzie zaraz miejsca.
  5. Cholipa, ładny ma ten kwiatek. Zwykle są białe lub ciemno rożowe, a ten ma taki ładny róż.
  6. Torfowiec ma swoje wymagania i rośnie w warunkach kwaśnych, wilgotnych i najczęściej słonecznych, choć w lasach też się trafiają odpowiednie gatunki. Wygląda na zdjęciu, jakbyś dał glinkę Akadama, bądź coś podobnego. Torfowcowi może to nie przypaść do gustu. Pod sufitem miałby wyjątkowo ciemno. Myślę, że lepiej by było bez torfowca. Sylikon nie powinien był puścić, dziwne. Jakiego użyłeś?
  7. Jeżeli kupujecie torf kwaśny, to on będzie kwaśny o ile go nie odkwasicie np podlewając twardą wodą z zasadowym pH. Torf jest składnikiem organicznym, a składniki organiczne podczas rozkładu tworzą pH kwaśne. Dlatego rozkład torfowca będzie sprawiał, że torf będzie po prostu kwaśny. Poza tym nie wiem, czy deszcze nie są lekko kwaśne. Pomijając "kwaśne deszcze" mam na myśli różne pyłki, które latają w powietrzu, a potem z deszczem lądują w podłożu i tam dalej się rozkładają. Nie wydaje mi się, żeby zakwaszanie torfu było jakkolwiek potrzebne. Najlepiej po prostu kupić kwaśny, czysty, naturalny torf, bo do uprawy wielu roślin torf specjalnie się odkwasza, z natury ma pH około 4,5 i tyle zdecydowanie wystarczy. Nawet 5,5 będzie dobre. Zanim będziecie zakwaszać torf, zerknijcie, co się dzieje z tym, co macie i czy on w ogóle traci na kwasowości, a jeżeli tak, to jaka może być tego przyczyna i czy w ogóle jakkolwiek negatywnie wpływa to na Wasze rośliny. Oczywiście można się bawić, można kombinować, warto tylko nie przeginać w tym wszystkim i zachować jakiś sens tych działań.
  8. Cephalotus

    Ocena Kapturnicy

    Ziemiórka istnieje na tej planecie od czasów dinozaurów. Jak tylko masz jakąś glebę w domu, to będą w domu. Nie pozbędziesz się ich na zawsze. Nie robią krzywdy dużym roślinom. Zjadają najczęściej mchy, ale też potrafią podgryzać korzenie kiełkujących siewek i małych roślin, typu rosiczek pigmejskich. Także nie stresowałbym się tym. Jeżeli jest ich mnóstwo i masz jakieś sadzonki, które chcesz ukorzenić, wtedy mogą rzeczywiście stanowić problem, a tak, to nie ma powodów do obaw w przypadku dorosłej kapturnicy.
  9. Cephalotus

    Jak zapylić Kapturnicę

    @comandos21 jak to mówią, "lepiej późno, niż wcale."
  10. Cephalotus

    Ocena Kapturnicy

    Nie wiem czy to roślina marketowa, czy z innego miejsca, ale trochę wygląda na marketową. Te rośliny są pędzone w doskonałych warunkach w szklarniach uprawowych w Holandii, potem trafiają w czarną nędzę marketu, gdzie są trzymane różnie długo. Tam mają dramatycznie złe warunki dla siebie. Oczywiście, co zrobisz roślinie dzisiaj zobaczysz za 2-3 tygodnie. To nie jest tak, że jak ma złe warunki teraz to będzie źle rosła od jutra, wręcz przeciwnie. Będzie pewien czas rosła doskonale, a potem "nagle" zacznie marnieć. Nie będzie to żadne nagle, tylko konsekwencja złych warunków przez pewien przedział czasowy. U Ciebie muchołówka nie wygląda idealnie. Mas duże blachy liściowe, więc na pewno ma za mało światła, jak dla niej. Jeżeli muchołówce jest mało światła, to kapturnicy tym bardziej będzie go za mało. Na razie wygląda dobrze, ale to się niestety zmieni i zacznie iść w liście-blachy zamiast w dzbanki.
  11. Mech zarośnie, ale nie torfowiec, warunki, w których utrzymuje się torfowiec są zdecydowanie za wilgotne dla większości kapturnuc z wyjśtkiem S. purpurea i S. psittacina i ich mieszańców. W okresie wegetacji będzie wszystko ładnie rosło, problem pojawia się w okresie spoczynku, kiedy to wiele roślin ludzion potem gnije. Zapominają, że większość kapturnic rośnie na wilgotnycg sawannach i w okresie letnim poziom wody w wielu miejscach jest zupełnie inny. Wiosną mogą rosnąć nawet w wodzie, a potem ten poziom drastycznie spada. Zauważyłem, że latem poziom wody 20cm poniżej poziomu gruntu jest doskonały dla większości kapturnic.
  12. Trudno powiedzieć, co to może być, roślina jest jeszcze młoda. Na pewno nie jest to czysta S. leucophylla, tylko jakiś jej mieszaniec.
  13. Cephalotus

    Problem z alicea

    Jeden z częstych problemów D. aliciae i nie tylko jest odkładanie się niewielkich ilości soli mineralnych na ich stożkach wzrostu i młodych liściach. Ponieważ mają włoski, to przez nie dość intensywnie parują. Stąd nie tylko ona, ale i D. spatulata również miewa ten problem. Jak zauważyłeś D. aliciae ma bardzo długie korzenie, dlatego, że w naturze nie koniecznie zawsze ma tak wilgotne podłoże. W przeciwnym razie korzenie miałaby krótkie, jak D. rotundifolia. Pigmejki też mają włoski przy stożku i też mają monstrualnie długie korzenie w stosunku do swojej wielkości. Możliwe, że jednak coś się osadza na tych stożkach i źle wpływa na roślinę. Ja swoje trzymam w kastrze, ignoruje je w dużej mierze, raczej nie padają, choć nie są nieśmiertelne. Kwitnienie je jednak mocno wyczerpuje i po wydaniu nasion mocno marnieją, żeby odżyć zimą. Zapewne wtedy najlepiej im się rośnie w naturze.
  14. Cephalotus

    Gnicie Alicji.

    Dość niespotykane zjawisko. Możliwe, że rośliny mają za dużą wilgotność albo za mały ruch powietrza i zbiera się wilgoć w okolicy stożka wzrostu, co powoduje dalej chorobę grzybową i gnicie stożka. Bo jednej roślinie mogłoby się jeszcze przytrafić, ale nie aż tylu. Rośliny wyglądają, jakby brakowało im światła. Zdecydowanie nie wyglądają, jakby rosły na pełnym słońcu. Są z marketu?
  15. Wiatr to faktycznie problem, ja postawiłem płot z wikliny, żeby pohamować powiewy wiatru i dało bardzo dobre efekty. A doniczka z D. binata jest śliczna. Zawsze można jej zrobić takie rusztowanie dookoła, na wypadek, gdyby faktycznie strasznie wiało. Jednak te rośliny rosną na poziomie gruntu, nie na zboczach skalnych, gdzie wiatry mogą być duże. U mnie na torfowisku też są formy, które od początku rosną bardzo wysokie i są wielokrotnie rozgałęzione. Gdyby nie sąsiadujące rośliny, nigdy nie dałyby rady stać. Dlatego te bardziej podzielne posadziłem w otoczeniu czegoś wyższego, żeby mogły się wspierać. Nie wiem, jak przeżyją zimę w doniczce, na pewno dają rade w gruncie, choć tracą wszystkie nadziemne części.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.