Skocz do zawartości

Iglacy

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    548
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

2 obserwujących

Metody kontaktu z użytkownikiem

  • Website URL
    http://www.flickr.com/photos/151971079@N08/

Informacje w profilu

  • Mężczyzna
  • Miejscowość
    Gdańsk

Previous Fields

  • Lista roślin
    http://www.rosliny-owadozerne.pl/index.php?showtopic=18776&hl=
  • Moja galeria zdjęć
    http://www.rosliny-owadozerne.pl/Rosliny-Iglacego-t19719.html
  • Województwo
    pomorskie

Ostatnie wizyty

3643 wyświetleń profilu
  1. Witam, Jeśli ziemia i warunki są prawidłowe (dobrej jakości torf i stanowisko mocno nasłonecznione) to pozostają trzy możliwe przyczyny jej obecnego stanu - brak okresu spoczynku, pasożyty bądź uszkodzenie korzeni (czy to mechaniczne bądź grzybicze). Polecałbym spryskać roślinę jakimś środkiem chemicznym przeciwko pasożytom (polecam mospilan). Potem ewentualnie spryskać topsinem kilkukrotnie. Nie opłaca się ponownie przesadzać rośliny, powinna ruszyć z kopyta od kolejnego sezonu, po wypuszczeniu nowych korzeni. Teraz dać jej absolutnie najwięcej słońca jak tylko jest to możliwe, a w z
  2. 1. No to super! 2. Obserwuj podłoże, jeśli niedługo pojawią się wykwity to będzie trzeba pomyśleć o zrobieniu warstwy wodonośnej z innego materiału. Ja zawsze wyznaję zasadę, że kermazyt nie może mieć styczności z podłożem docelowym roślin. Mam nadzieje, że w Twoim przypadku agrowłóknina da radę chociaż w pewnym stopniu zatrzymać wszelkie związki jakie będzie uwalniał w dolnej warstwie. 3. Cudownie o tym słyszeć! Trzymam zatem kciuki, aby wybranka jednak dała zezwolenie na budowę :D - faktycznie trudno o jakiekolwiek zimnolubne gatunki, ale ich zdobycie nie jest niewykonalne ;) 4. Rozumi
  3. Cześć! Bardzo ładnie się to prezentuje! Czekam z niecierpliwością na rozwój wydarzeń. Mam jednak kilka uwag: 1. Jeśli nie są to korzenie przeznaczone do akwarystyki, to możesz je już na wstępie wyrzucić bo nie ma absolutnie żadnego sensu trzymać normalnych w takich warunkach. Po kilku tygodniach spleśnieją lub powoli zaczną się rozkładać przy tej wilgotności. 2. Rozumiem, że nie przepłukałeś keramzytu przed dodaniem go na dno? Jeśli tak to pomimo agrowłókniny, za kilka tygodni będziesz miał gigantyczne wykwity solne. Keramzyt potrafi długo uwalniać związki mineralne, a agr
  4. Dzięx! ^^ Pod gołym niebem od wiosny po jesień Dolewam wody do kuwety jak wyschnie, przez zimę zimuje razem z kapturami i resztą roślin.
  5. Pourlopowy update Dzisiaj pływacze epifityczne, rosiczki SA oraz zapylanie pigmejek. Pływacze Kwitną mi obecnie wszystkie klony U. alpina i U. biloba. Czekałem na ten moment, ponieważ byłem ciekaw jak bardzo różnią się rozmiarem/kształtem/kolorem kwiaty poszczególnych klonów tego gatunku dostępnych w kultywacji. Niestety - lekko się zawiodłem. Zaobserwowałem, że drogi klon 'Slightly violet flower' nie prezentuje swojej cechy i nie różni się od typicala pod względem barwy. Za to odmiana, która powinna charakteryzować się o wiele większymi k
  6. ~ tudutudutudu jest niebezpieczny... Zapach mułu to efekt rozkładu torfu, zbytniego przelania/nawożenia jak i warunków beztlenowych w dolnych częściach doniczki. Najczęściej w sytuacji, kiedy mowa o starym podłożu to po prostu prosty sygnał, że należy je już wymienić na nowe. Jeśli torf zaczyna tak pachnieć po krótkim okresie to raczej kwestia przelania, złego napowietrzania podłoża lub złej jego jakości na wstępie. Niech mnie ktoś poprawi, jeśli bredzę.
  7. Czy ktoś pokasował posty? Bo z tematu podłoża, przeszliśmy nagle do tematu wybarwiania się roślin... :D Ja bym jej nie przesadzał, jeśli rośnie dobrze. Zimą jedynie trzeba bardzo pilnować wilgotności podłoża. Na wiosnę można ją przesadzić do docelowego podłoża jakim jest martwy mech torfowiec np. z dodatkiem żwiru lub perlitu. Odradzam żywy, bo potrafi bardzo szybko zarosnąć mniejsze rośliny. Koniecznie przesadzić do przezroczystej doniczki od storczyków bądź ceramicznej doniczki, unikać tych plastikowych, a już na pewno tych w kolorze czarnym. Pamiętać także, że mech torfowiec (ma
  8. Znowu wracamy do tematu jakości wody z kranu: jeśli jest mega twarda to powinno się roślinę już w tej chwili przesadzić, jeśli oscyluje w granicach 120-180 ppm to można poczekać z przesadzeniem do kolejnej wiosny. Ale skoro nie masz jak zmierzyć jej parametrów, a roślina rośnie dobrze + nie ma wykwitów na powierzchni gleby to wydaje mi się, że można poczekać do kolejnej wiosny.
  9. Hej. To naturalne, nie ma sensu zawracać sobie tym głowy. Tematem, którym za to musisz sobie zająć głowę jest temat podlewania roślin wodą z kranu. Jeśli nie masz jak sprawdzić ilosci związków rozpuszczonych w niej np. Miernikiem tds to po prostu nie podlewasz kranówą. Filtrowanie nic nie zmienia. Nie znasz parametrów wody z kranu = nie podlewasz nią roślin. Bo Ci padną. To tylko kwestia czasu. Naprawdę już dla jednej rośliny mógłbyś kupować po baniaku wody demineralizowanej na dwa tygodnie. Pozdrawiam
  10. Iglacy

    Witam

    Witam serdecznie na forum ^^ Bardzo porządna kolekcja jak na tak krótką przygodę z tym hobby Mam nadzieję, że znajdziesz na naszym forum wszystkie potrzebne/szukane informacje! ps: to nie jest czysta S. purpurea, tylko jakaś jej bliżej niezidentyfikowana, marketowa krzyżówka. Pozdrawiam
  11. Witam, Najpewniej zwykła pleśń. Proszę spryskać wszystko środkiem grzybobójczym, najlepiej topsinem (1,5 ml/1 litr wody). Ewentualnie powtórzyć po 2 tygodniach. Można w ogóle usunąć te starsze liście. Roślina da sobie spokojnie radę z tymi nowymi. Pozdrawiam
  12. Iglacy

    Witam serdecznie

    Korzeń podporowy, który odpowiednio głęboko wrośnięty w ziemię zamieni się w najzwyczajniejszy korzeń
  13. @Neodot poliwęglan porządnie rozprasza światło, a szkło je tylko skupia i potęguje. Musisz wybrać - więcej światła w szklarni czy temperatury rzędu 50 stopni + (przy otwartych drzwiach i oknach)... Niestety masz racje co do solidności konstrukcji. Wydaje mi się, że małe i gotowe szklarnie szklane (dostępne w internecie) są bardziej solidne od tych poliwęglanowych. Przy dużych szklarniach różnica znika, ale przy takich do 4-6 m nadal pozostaje. Ja osobiście nigdy nie miałem szklarni poliwęglanowej, ale z informacji od znajomych wynika, że problem istnieje. Ostatnio słyszałem np. o wywianiu płyt
  14. @Styq: zanim ja ją rozmnożę, to miną kolejne 4 lata, ale będę o Tobie pamiętał @Cephalotus: dzięki za miłe słowa ^^ Tłuściochy amerykańskie radzą sobie u mnie świetnie i wydaje mi się, że to głównie dzięki mega intensywnemu światłu, wysokiej temperaturze oraz mokremu podłożu. Z tego co słyszałem wilgotność powietrza także jest dla nich kluczowym elementem (zwłaszcza przy P. planifolia), ale ja nie jestem w stanie im tego zapewnić przy obecnych warunkach. Będę chciał w przyszłości stworzyć terrarium przeznaczone wyłącznie na ich potrzeby, wtedy zobaczymy ewentualną różnicę w ich zachowaniu
  15. Witam wszystkich po dość długiej przerwie! Kilka fotek wiosennej aktualizacji. Dużo się podziało i dużo zakwitło Miało miejsce gruntowe przemeblowanie szklarni, wymycie okien, wyłożenie podłogi sztuczną trawą, wystawienie nowego stołu zalewowego: W szklarni praktykujemy wyłącznie bezpieczny seks Siewki kapturnic siane w 2019r. (1/4 całości) Poletko siewek kapturnic prezentujących mutacje 'lidless' Mój rodzinny pasożyt - Księżna Bunia, ze swoim słynnym powiedzeniem "If it fits, I sits" xD Moje oczko w głowie - P. planifolia P. lutea
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.