Skocz do zawartości

Iglacy

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    542
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

2 obserwujących

Metody kontaktu z użytkownikiem

  • Website URL
    http://www.flickr.com/photos/151971079@N08/

Informacje w profilu

  • Mężczyzna
  • Miejscowość
    Gdańsk

Previous Fields

  • Lista roślin
    http://www.rosliny-owadozerne.pl/index.php?showtopic=18776&hl=
  • Moja galeria zdjęć
    http://www.rosliny-owadozerne.pl/Rosliny-Iglacego-t19719.html
  • Województwo
    pomorskie

Ostatnie wizyty

3505 wyświetleń profilu
  1. Czy ktoś pokasował posty? Bo z tematu podłoża, przeszliśmy nagle do tematu wybarwiania się roślin... :D Ja bym jej nie przesadzał, jeśli rośnie dobrze. Zimą jedynie trzeba bardzo pilnować wilgotności podłoża. Na wiosnę można ją przesadzić do docelowego podłoża jakim jest martwy mech torfowiec np. z dodatkiem żwiru lub perlitu. Odradzam żywy, bo potrafi bardzo szybko zarosnąć mniejsze rośliny. Koniecznie przesadzić do przezroczystej doniczki od storczyków bądź ceramicznej doniczki, unikać tych plastikowych, a już na pewno tych w kolorze czarnym. Pamiętać także, że mech torfowiec (martwy) szybciej wysycha niż mieszanki torfowe, więc pilnować, aby w słoneczne dni nie zasuszyć rośliny :)
  2. Znowu wracamy do tematu jakości wody z kranu: jeśli jest mega twarda to powinno się roślinę już w tej chwili przesadzić, jeśli oscyluje w granicach 120-180 ppm to można poczekać z przesadzeniem do kolejnej wiosny. Ale skoro nie masz jak zmierzyć jej parametrów, a roślina rośnie dobrze + nie ma wykwitów na powierzchni gleby to wydaje mi się, że można poczekać do kolejnej wiosny.
  3. Hej. To naturalne, nie ma sensu zawracać sobie tym głowy. Tematem, którym za to musisz sobie zająć głowę jest temat podlewania roślin wodą z kranu. Jeśli nie masz jak sprawdzić ilosci związków rozpuszczonych w niej np. Miernikiem tds to po prostu nie podlewasz kranówą. Filtrowanie nic nie zmienia. Nie znasz parametrów wody z kranu = nie podlewasz nią roślin. Bo Ci padną. To tylko kwestia czasu. Naprawdę już dla jednej rośliny mógłbyś kupować po baniaku wody demineralizowanej na dwa tygodnie. Pozdrawiam
  4. Iglacy

    Witam

    Witam serdecznie na forum ^^ Bardzo porządna kolekcja jak na tak krótką przygodę z tym hobby Mam nadzieję, że znajdziesz na naszym forum wszystkie potrzebne/szukane informacje! ps: to nie jest czysta S. purpurea, tylko jakaś jej bliżej niezidentyfikowana, marketowa krzyżówka. Pozdrawiam
  5. Witam, Najpewniej zwykła pleśń. Proszę spryskać wszystko środkiem grzybobójczym, najlepiej topsinem (1,5 ml/1 litr wody). Ewentualnie powtórzyć po 2 tygodniach. Można w ogóle usunąć te starsze liście. Roślina da sobie spokojnie radę z tymi nowymi. Pozdrawiam
  6. Iglacy

    Witam serdecznie

    Korzeń podporowy, który odpowiednio głęboko wrośnięty w ziemię zamieni się w najzwyczajniejszy korzeń
  7. @Neodot poliwęglan porządnie rozprasza światło, a szkło je tylko skupia i potęguje. Musisz wybrać - więcej światła w szklarni czy temperatury rzędu 50 stopni + (przy otwartych drzwiach i oknach)... Niestety masz racje co do solidności konstrukcji. Wydaje mi się, że małe i gotowe szklarnie szklane (dostępne w internecie) są bardziej solidne od tych poliwęglanowych. Przy dużych szklarniach różnica znika, ale przy takich do 4-6 m nadal pozostaje. Ja osobiście nigdy nie miałem szklarni poliwęglanowej, ale z informacji od znajomych wynika, że problem istnieje. Ostatnio słyszałem np. o wywianiu płyt z poliwęglanowej szklarni... Co nadal nie zmienia faktu, że gdybym miał budować kolejną szklarnię, to na 100% byłaby z poliwęglanu. PS: 46-48 stopni maksymalnie w sytuacji bezchmurnego nieba i 20-30 stopni na zewnątrz W pochmurne dni temperatura nie przekracza przeważnie 26-32
  8. @Styq: zanim ja ją rozmnożę, to miną kolejne 4 lata, ale będę o Tobie pamiętał @Cephalotus: dzięki za miłe słowa ^^ Tłuściochy amerykańskie radzą sobie u mnie świetnie i wydaje mi się, że to głównie dzięki mega intensywnemu światłu, wysokiej temperaturze oraz mokremu podłożu. Z tego co słyszałem wilgotność powietrza także jest dla nich kluczowym elementem (zwłaszcza przy P. planifolia), ale ja nie jestem w stanie im tego zapewnić przy obecnych warunkach. Będę chciał w przyszłości stworzyć terrarium przeznaczone wyłącznie na ich potrzeby, wtedy zobaczymy ewentualną różnicę w ich zachowaniu Ostatnio dostałem w gratisie P. ionantha, jestem ciekaw jak z nim wyjdzie... A co do siatki to tak - muszę ją zacieniać. Szkło ma wiele zalet, ale na pewno nie jest nim temperatura, jaka jest generowana w środku w trakcie słonecznych dni. Dwa lata temu, kiedy po raz pierwszy stawiałem szklarnie, miewałem w środku regularnie po 50+ stopni (podłoże w czarnych doniczkach bywało gorące). Uważam, że takie temperatury źle wpływająca na wzrost roślin (nawet kapturnic). Ponadto lubię spędzać czas w swojej szklarni, a nie uśmiechało mi się rozbierać do samych rajtek przed każdorazowym wejściem do środka... Dlatego wpadłem na pomysł siatki - sprawdza się wyśmienicie. W połączeniu z turbiną, wbudowaną w jedną ze ścian (odprowadzającą ciepłe powietrze ze szklarni na zewnątrz) temperatura nawet w upalne i bezchmurne dni, nie przekracza 46-48 stopni. A to mi już w zupełności wystarcza ^^
  9. Witam wszystkich po dość długiej przerwie! Kilka fotek wiosennej aktualizacji. Dużo się podziało i dużo zakwitło Miało miejsce gruntowe przemeblowanie szklarni, wymycie okien, wyłożenie podłogi sztuczną trawą, wystawienie nowego stołu zalewowego: W szklarni praktykujemy wyłącznie bezpieczny seks Siewki kapturnic siane w 2019r. (1/4 całości) Poletko siewek kapturnic prezentujących mutacje 'lidless' Mój rodzinny pasożyt - Księżna Bunia, ze swoim słynnym powiedzeniem "If it fits, I sits" xD Moje oczko w głowie - P. planifolia P. lutea Zdjęcie grupowe Kwiat P. caerulea P. alpina 'Red plant, Slovakia' Kwitnąca D. camporupestris Moja ostatnia zdobycz, już zaklimatyzowana - D. magnifica Kwitnący U. campbelliana Kwitnące tłustosze meksykańskie Ostatnio pokusiłem się o zakup profesjonalnej drukarki do etykiet, jako że mam tych roślin trochę to drukowanie naklejek powoli staje się dla mnie istną torturą. Na zdjęciu wydrukowane 350 etykiet dla samych kapturnic, a jeszcze zostało drugie tyle dla reszty roślin i trzecie tyle dla siewek kapturnic... 😅 (+ mój drugi kitku do koloru gratis) Pozdrawiam ^^
  10. Neodot ma racje, to bardzo dobry wynik jak na taką ilość roślin na torfowisku. Zdziwiłem się nawet, że tak mało strat masz. Tyle się słyszy o tym, że nie każdy gatunek się nadaje na torfowisko, a u Ciebie zdecydowana większość dała radę. Ciekaw jestem jak będzie wyglądała sprawa kondycji roślin po zimowaniu pod gołym niebem. Kurde! Smutek mnie wziął, kiedy usłyszałem o U. monanthos. Liczę na to, że jednak go przeoczyłeś w pośpiechu Gniłem z ciekawości przez tą zimę, zadając sobie pytanie jak ten gatunek zniesie naszą polską zimę.
  11. Dzięki za aktualizacje! Zostaje nam czekać, aż rośliny ruszą na całego ze wzrostem Czy mógłbym napisać, jakie 3 kapturnice nie dały rady?
  12. Hej, Nie jestem specjalistą w dzbankach, ale wydaje mi się, że to naturalny proces. Stare liście żółkną, kiedy roślina ciśnie już pełną parą w pnącze. Ja bym radził ściąć go nisko nad ziemią (15-20 cm), a z odciętej części porobić sadzonki łodygowe. PS: niech się ktoś inny bardziej doświadczony wypowie, abyś miał pewność. Pozdrawiam!
  13. #Szymon_PL - ceny u Kamila Paska faktycznie czasami odstraszają, ale trzeba pamiętać, że oferuje on najczęściej niezwykle rzadkie klony. Do tego dochodzi fakt, że za tę cenę dostajesz często od kilku do kilkunastu roślin (a nie tak jak jest napisane w ofercie np. 1). Ponad to klientom przysługuje % rabat na dodatkowe rośliny dodawane do zamówienia. Ostatecznie jest to bardzo atrakcyjna oferta. Roraima w tym samym czasie chce od ludzi ciężkich pieniędzy za popularne klony, które można dostać w o wiele lepszych cenach chociażby od prywatnych hodowców lub nawet zagranicznych sklepów. 200 zł za rzadką krzyżówkę dzbanecznika to faktycznie nie jest tragiczna cena, ale jak już popatrzymy na taką muchołówkę 6cm 'Fuzzy teeth' za 65 zł, zwyczajną 2-4 cm D. dielsiana za 28 zł albo capensisa typicala za 15 zł... to rozumiesz Gdybyś rozejrzał się trochę bardziej po rynku, po dostępności różnych klonów i cen za nie, to szybko zauważyłbyś o co mi chodzi. Dlatego właśnie stworzyłem to kompendium - aby otworzyć oczy hodowcom, którzy nie widzą nic poza ulubionym rodzimym sklepem internetowym. Nie twierdzę, że wspieranie rodzinnych firm jest złe, ale czasami warto rozejrzeć się dookoła za bardziej atrakcyjnymi alternatywami.
  14. O Stary!!! No i to wygląda rewelacyjnie! Bardzo się cieszę, że tak sprawnie Ci poszło ze wszystkim. Czekam z niecierpliwością na pierwsze wiosenne liście! Edit: W sezonie dbaj tylko o to, aby Ci wierzchnia warstwa torfu mocno nie przesychała. Świeżo posadzone rośliny nie mają jeszcze tak dobrze rozrośniętego systemu korzeniowego i mogą źle to znosić.
  15. Wszyscy prywatni hodowcy wymienieni w poradniku, wyrazili zgodę na bycie jego częścią
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.