Skocz do zawartości

Darlingtoniak

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    43
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje w profilu

  • Mężczyzna
  • Miejscowość
    Gdańsk

Previous Fields

  • Województwo
    pomorskie

Ostatnie wizyty

161 wyświetleń profilu
  1. Dziękuję za inormacje
  2. Jeżeli było jednak inaczej to przepraszam jeżeli niesłusznie oskarżyłem roraimę
  3. @Mekk może źle się wyraziłem Obmywałem rośliny z ziemi kilka dni przed darlingtonią. Po czterech dniach pokazały się jakieś muszki które latały wokół roślin. Wcześniej ich nie było, a ja po protu zignorowałem je i po pewnym czasie pojawiły się srebrzyste robaczki dreptające po ziemi takie same jakie były na darlingtonii. Co do drugiego wątku to już wszystko rozumiem
  4. Masz rację Chodziło mi o wielkość rośliny a konkretniej o zysk - z tego co mi przez telefon mówili, ucinają kielichy z tamtego sezonu. I teraz sprawa jest jasna - roślina po ucięciu tych starych z roraimy jest wielkości tej z heldrosu, a , gdybym zapewnił obu roślinom te same warunki może rosły by mniej więcej w równym tempie (Chociaż może źle zrozumiałem twoją uwagę) @Neodot którą byś kupił roślinę? za 100 zł czy za 24 zł, biorąc pod uwagę, że z każdym sezonem, każda będzie w podobnym do siebie wzroście? Pozdrawiam
  5. Witam Armagedon był, ponieważ wywołało to "epidemię ziemiórek" i znowu musiałem się "bawić" w co tygodniowe psikanie roślin. Później trzymać je jeszcze z dala od kota, bo by się potruł. Fakt, że np. D. Alicae u Was ma wiele sadzonek w doniczce i cena tu jest bardzo dobra. Albo taka H. Midoxa, i prawda, że w kilku ofertach ceny macie naprawdę niskie. Pozwól, że roraimę porównam trochę do wild nature (jak by ktoś nie kojarzył to ich RO można kupić w Leroy Merlin albo Obi) gdzie też sprzedają, ale mają mniejszy asortyment od was W każdym razie ceny są bardzo podobne i droższe. Gdybym por
  6. Na początku też nie miałem złego doświadczenia. Rośliny od tej firmy przyjechały jako przyzwoite sadzonki i rosną do dziś. Było mi przykro z powodu tej darlingtonii szczególnie że 100 zł to nie małe pieniądze! W każdym razie, kobra to moja ulubiona roślina i przez miesiąc zbierałem pieniądze, a tu taka niespodzianka... Jeśli chodzi o szkodniki, były srebrzyste (czyli prawdopodobnie ziemiórki) od czasu do czasu biegał sobie jeden lub dwa po mchu. Zauważyłem to trochę później i był to mój błąd bo wcześniej postawiłem ją koło innych roślin, którym kilka dni wcześniej robiłem oczyszczanie z g
  7. Witam, Co do szkodników to było ich trochę, ale pod ziemią gdy wyjąłem ją z doniczki (w celu tego sprawdzenia) i raczej zgodzimy się oboje, że nie dałbym rady zrobić zdjęcia rośliny bez doniczki . Nie chcę atakować tej firmy, ponieważ wcześniej kupiłem tam kilka roślin i byłem z nich zadowolony, natomiast tu widać na zdjęciu, że kielichy usychają ze względu na swój wiek. Gdybym uciął te kielichy to musiałbym poczekać na małe siewki. Po za tym niektóre nie miały "wejść" do pułapek, tylko pousychane "dziury". Taka darlingtonia jaką roraima oferuje jest stanowczo za droga jak na samą roślin
  8. Na zdjęciu nr. 3 na 90% jest kapturnica Vogel.
  9. Witam, Ostatnimi czasy dużo czasu na tym forum spędziłem na dziale "Technika" poszukując porad dotyczących oświetlenia do doświetlania roślin w zimę i w pochmurne dni. Czy takie oświetlenie może być? https://www.zoolight.pl/product-pol-1381--85cm-2x39W-Zestaw-oswietleniowy.html
  10. Witam, Ten pomysł podsunął mi Cephalotus. Myślę, że to porównanie przyda się każdemu początkującemu, który nie wie gdzie kupić wymarzone rośliny. Otóż na początku czerwca otrzymałem kobrę od Roraimy. Kosztowała ona 100 zł i była to sadzonka. Dodam, że marzyłem o tym pięknym okazie i gdy otworzyłem opakowanie i ją ujrzałem to prawie zawału dostałem! Liście były wybarwione lecz z tamtego sezonu kilka z nich było "nadjedzonych" a wszystkie ich rybie ogonki były "przypalone". Roślina miała w glebie wiele szkodników i wydawała się sucha. Gdy zadzwoniłem do właściciela i podzieliłem się z nim
  11. Oczywiście, że mogły w pewnym stopniu i pewnie to zrobiły. Myślę że powinieneś na początek zmienić podłoże, ponieważ też mogło w pewnym stopniu osłabić roślinę. Najlepszym podłożem do hodowania muchołówek jest torf 3,5 ph - 4,5 ph (Ja taki stosuje) lub ten sam torf wymieszany z perlitem.Druga sprawa to po kiego grzyba roślina rośnie w tak dużej doniczce? Wystarczy doniczka dedykowana dla sadzonek (Chyba że w takiej aktualnie trzymasz, to wtedy doniczka 5,5cm). Po trzecie: łapki które czernieją odetnij żeby nie rozwijał się grzyb. Nie będę pytał jaką wodą podlewasz jednak rośliny owadożerne n
  12. @Cephalotus Taka była w Roraimie. Stówa poszła w diabli i okazuje się, że te wybarwione (czyli wszystkie), liście przesychają bo wszystkie z tamtego sezonu.Nie mówiąc już o szkodnikach jakie były w glebie. Kiedy zadzwoniłem do właściciela sklepu to bardzo źle znosił moją krytykę i nie chciał jej zwrotu. Ostatecznie się jednak zgodził i od tamtej pory dzień w dzień odświeżałem stronę na Heldrosie i w końcu w niedzielę znalazła się jedna sztuka. Ma ona trzy malutkie pułapki z czego jedna jest czerwona.
  13. Witam, Dostałem z Heldrosu Darlingtonię, która jest w torfie z perlitem. Czy powinienem przesadzić ją do żywego mchu torfowca czy też mogę ją w tym zostawić? Dodam że to siewka... Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.