Skocz do zawartości

mizar70

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje w profilu

  • Mężczyzna
  • Miejscowość
    Klewki

Previous Fields

  • Lista roślin
    Muchołówka
  • Województwo
    mazowieckie
  1. Jak mam ją teraz podlewać ? W tym roku była jeszcze jedna muchołówka która urosła od korzenia ale ona zrobiła się czarna i już jej nie ma. 2 lata "zrobiły" się 3 z jednej a teraz widać jak biedula wygląda. Tamte zginęły prawdopodobnie przez przelewanie jej (byłem za bardzo nadopiekuńczy) a teraz bałem się że ma za dużo wody i ją przesuszyłem Od pewnego czasu przestała puszczać nowe liście. Na pierwszym zdjęciu wygląda jakby jej nic nie było ale w całości jest w bardzo złym stanie. Ta jedna pułapka daje mi nadzieje ze to nie jest jej koniec, ale mogę się mylić, nie znam się za bardzo na tych roślinach. Dziwie się że i tak długo ją miałem. Pewnie oberwie mi się od znawców tematu że zmieniłem jej podłoże na "przekompostowany" mech z lasu, ale na tym podłożu w tamtym roku rosła jak szalona. miała tyle pułapek że jedna wchodziła w drugą, były duże błyszczące. Gdybym miał pewność że jeszcze coś z niej będzie, to zmieniłbym podłoże na to dla muchołówek. Jeszcze jedno o czym zapomniałem napisać, pojawiły się ziemiórki z innej doniczki. Czy one mogły coś nabroić ? Jeszcze dodam że ta muchołówka jest 3 lata u mnie, czyli korzeń nie jest tak mały jak u młodej roślinki. Ziemiórkami już się zająłem... Te liście są tegoroczne. Zawsze po zimie rosną takie male pułapki a po jakimś czasie, "puszcza" piękne duże, błyszczące.
  2. Przesuszyłem muchołówkę która zaczęła wypuszczać nowe liście po zimowaniu. Pułapki zaczęły czarnieć, jest ich teraz 4, dwie jeszcze są całe zielone, wypuszczała pęd kwiatowy który też zrobił się czarny i usechł . Czy można jeszcze ją uratować ? Podlewałem ją bardzo słabo bo bałem się że może mieć za mokro,. Po zimie były 3-4 liście i wyrosły nowe 4 listki z małymi pułapkami . Okazało się że miała bardzo sucho a kilka dni z upałami dobiły ją. Jedna pułapka była zamknięta ale widzę ze się otworzyła. Przestała wypuszczać nowe liście, stoi w miejscu. Teraz solidnie ją podlałem, mam nadzieję że nie za mocno Są szanse że przeżyje czy to jej koniec ?
  3. Mam pytanie. Przesuszyłem muchołówkę która zaczęła wypuszczać nowe liście po zimowaniu. Pułapki zaczęły czarnieć, jest ich wszystkich 4, dwie jeszcze są zielone, wypuszczała pęd kwiatowy który też zrobił się czarny i usechł . Czy można jeszcze ją uratować ? Podlewałem ją bardzo słabo bo bałem się że może mieć za mokro, wyrosły dopiero 4 listki z małymi pułapkami . Okazało się że miała bardzo sucho a kilka dni z upałami dobiły ją. Jedna pułapka była zamknięta ale widzę ze się otworzyła. Przestała wypuszczać nowe liście, stoi w miejscu. Są szanse że przeżyje czy to jej koniec ?
  4. Naucz się robić jedną rzecz naraz

  5. Naucz się robić jedną rzecz naraz

  6. Zacznij od muchołówki Wygląda na to że jest bardzo łatwa w "hodowli" dla początkujących, jeśli u mnie przeżyła 3 lata i jest w znakomitej kondycji
  7. mizar70

    Ocena muchołówki

    Nie wszyscy mają optymalne warynki w swoich domach i nie są w stanie dostarczyć tyle światła ile mają w naturalnych warunkach. Ludziska leją wodę w dużych ilościach, aż muchołówka zaczyna obumierać. Ja tak robiłem słuchając super ekspertów mało brakowało bym stracił swoja roślinkę. Teraz co jakiś czas lekko ją przesuszam ale nei na suchy wiór, na dnie doniczki, ziemia zawsze jest wilgotna i podlewam ją z góry, obok rosliny. O ziemii jakią jej sprawiłem, wolę nie pisać, bo zacznie się wielki krzyk ekspertów, że taka "ziemia" uśmierci roślinę (rośnie na niej jak nigdy dotąt).
  8. mizar70

    Ocena muchołówki

    Możliwe ze za często je podlewasz i za obficie. Miałem podobny problem. Teraz podlewam co 3-4 dni, podłoże na wierzchu całkowicie suche. Muchołówka jest wrażliwa na długotrwałe mokre podłoze. Nie lejcie tyle wody, jak wam wielcy znawcy piszą... to jest chyba najczęstrzy błąd. Ja sprawdzam czy muchołówka chce pić, podnosząc doniczkę do góry jak jest ciezka, to znaczy ze nie trzeba jej podlewać a jak lekka to czas na podlanie jej W naturze też nie jest przez cały czas w bardzo mokrym podłożu. Ten mój "patent" sprawdza się, a roślinka jest w bardzo dobrej formie. Nie będę pisał w jakim podłożu ją posadziłem, bo "eksperci" od tych roślin byliby w szoku i "zakrzyczeliby" mnie że takie podłoże zniszczy roślinę. Rośnie pięknie, szybko, ma błyszczace liście i duże pułapki. Jest w lepszej formie, niż była przed przesadzeniem z oryginalnego podłoża ze sklepu.
  9. mizar70

    Ocena muchołówki

    Nie za dużo wody im lejesz ? Daj im troche odpocząć od tego "błota".
  10. Pisze jeszcze raz, po zimowani mojej muchołowki. Ziemi nie wymieniałem (ciągle rośnie w spruchniałym wrzosie) i muchołowka zaczeła szaleć, wypuściła nowe małe pułapki a po krotkim czasie piękne duże, błyszzcąne i zaczeła wypuszczać 2 kwiatki (wyciąłem je). Czyli od takiego podłoza muchołowka nie padnie. Rośnie jak nigdy dotąd, ma większe pułapki jak wczesniej. Czyli nie wszystko co nowe musi być złe. Mam siatki w oknach ale jakieś 2 muchy dostały się do domu, wiadomo co sie z nimi stało Na to wygląda że takie podłoze pasuje muchołowce. Podlewam ją co 3 - 4 dni, aż zienmia będzie prawie wyschnięta i nie na spodek tylko do doniczki. Wystawiona jest na południe na parapecie (na te wielkie upały). Nigdy nie czuła sie lepiej - zdrowa i blyszcząca czyli troche minerałów nie zaszkodzi jej a podloze ze spruchnialego wrzosu jest mocno kwaśne, jak mozna przeczytać w necie a ona takie lubi Eksperymentowanei nie jest takie złe, napewno nie robiłbym tego z bardzo drogimi egzemplazami. Muchołowka to twardzielka...
  11. Wielkie dzięki za odpowiedź bardzo mi pomogłeś. Teraz nie będę kombinował z własnym torfem i mchem torfowcem (wczoraj szukałem i nie znalazłem), tylko zrobię tak jak napisałeś. Roślinka napewno będzie zadowolona Lecę jeszcze raz szukać Twoich roślinek... Znalazłem Nie wiedziałem że te rośliny są aż tak piękne, sporo czasu musisz im poświęcać, są przecudne Jeszcze bardziej mnie zainteresowały... chyba nie skończy sie na mojej jednej muchołówce ale najpierw porządnie sie dokształce, widzę że to poważniejsza "zabawa". Pozdrawiam
  12. Mam jeszcze problem z wyjęciem przetrawionej muchy , jest przylepiona do pułapki, jak ostrożnie ja wyciagam to i tak się zamyka. Czasem robię szybką podmiankę, przy pomocy 2 pensetek, zdechłą zamieniam na żywą, ale to nie zawsze się udaje, jest szybsza ode mnie. Czy te much mam zostawiać, czy wyciągać ? Z tym mchem to chyba już wiem co i jak znaleźć ten właściwy, wyczyścić i wysuszyć. Tylko nie wiem czy użyć mikrofalówki, czy gotować w wodzie. Wiem ze najprościej jest kupić, ale fajnie jest samemu wybrać sie na mokradła i poszukać tego mchu, może łoś mnie nie pogoni . Przez tę muchołówkę zainteresował mnie mech w naszych lasach, nie wiedziałem ze jest tyle gatunków, to też bardzo ciekawa roślina Chcę muchołówce zrobić zbliżone warunki do tych, jakie ma w naturze.
  13. 3 pułapni niechcący zamknąłem Nie lubie jej "draznić" tylko traci przez to "siłę" Tylko jeszcze to jedno pytanie Czy ten mój polski torf nadaje się dla muchołowki ? Wyczytałem ze ten rudy to kwaśny 3.5 - 4.5 Ph, ale one leżą obok siebie (czarny i rudy jak rdza), jak są mokre to lepią sie jak glina. Ten rudy, jak wyschnie, to sypie się jak popiół. Czy w sklepie mam prosić o torf kwaśmy, dla roślin takich jak np. rododendrony ? Napewno nie będa mieli specjalnego podłoża dla roślin owadozernych (to małoe miasto). Do tego torfu dodać drobnych kanyczków ze zwiru w proporcjach 3:1 (wypazonych w ukropie), czy szukać perlitu ? Myślę jeszcze o naszym mchu torfowcu, wiem ze jest pod ochroną, ale była wycinka i piękny zakątek z wielkimi paprociami, został zdemolowany. Wysuszyłbym i wyczyścił, może podgrzać go w mikrofalowce wszystko by zdechło. Przesadzając do ziemi ze wrzosowiska, zapomniałem, ża podłoże ma być ubogie w składniki odżywcze Jeszcze nie trafiłem na Twoją galerię
  14. Na razie nie widać obumarłych korzonków, ale ja się nie znam na tych sprawach. Jak myślisz, jest w miare w dobrym stanie, przeżyje ?
  15. Dzięki za tak szybką odpowiedź Zrobie jak radzisz. Mam jescze jedno pytanie Mam 0,5 hektara torfowiska, jest czarny i miejscami rudy, czy taki taki torf byłby dobry ? Jest do głęgokości conajmniej 1 metra, są w nim stare konary drzew, kiedyś wykopywano z niego bursztyny i palono w piecach tym torfem, tylko nie wiem czy jest kwaśny Jest mokry i bardzo sie klei a muchołówka chyba tego nie lubi. Lecę zobaczyć Twoje piękności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.