Skocz do zawartości

MarcinS

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    383
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

1 obserwujący

Metody kontaktu z użytkownikiem

  • Website URL
    http://

Informacje w profilu

  • Male
  • Miejscowość
    Warszawa/Opatówek

Previous Fields

  • Województwo
    mazowieckie

Ostatnie wizyty

3649 wyświetleń profilu
  1. I dlatego ten piasek tak bardzo się nadaje do uprawy roślin Z jednej strony trochę magazynuje wodę i woda podsiąka na przynajmniej około 10 cm do góry, z drugiej ziarenka piasku są na tyle duże że nie zbijają się za mocno. Przy większych ziarnach piasek nie trzymałby wody, przy mniejszych byłoby mało wolnych przestrzeni między ziarnami i powietrze by się nie dostawało do korzeni.
  2. Powodzenia! Daj znać jakie masz efekty takiej uprawy. Pamiętaj, że piasek jest jałowy, więc rośliny trzeba dobrze karmić i w żadnym wypadku nie można dawać nawozu do piasku. Rosiczki pigmejskie są szczęśliwe w piasku, bulwiaste nie wiem bo mam tylko młode Drosery gracilis, wysiane pod koniec października:
  3. Roślina na zdjęciu to Drosera x andromeda, schizandry niestety nie mam i nie mam pomysłu gdzie bym mógł ją kupić. Rosiczki oświetlam diodami, chyba 33 diody 1W na akwarium o powierzchni 90 x 45 cm. Długość dnia jest taka jaka panuje na zewnątrz. Rośliny się zimą nie wybarwiają i wolniej rosną bo mają niecałe 8 godzin światła, ale uważam że dobrze im robi jak czują że następują po sobie pory roku. @kulek3 Czysty piasek sprawdza się całkiem dobrze. Pierwsze rośliny posadziłem w piasku wiosną 2020 roku i nie miałem z nimi problemu. Kiedy sadziłem pierwsze rośliny to zrobiłem kilka zdję
  4. Używam piasku akwarystycznego, konkretnie takiego: https://allegro.pl/oferta/30-kg-bialy-piasek-kwarcowy-do-akwarium-0-5-1-2-7608569742 Piasek ma dobrą wielkość ziaren, dzięki której ma dużą zdolność do podsiąku wody. Jest to dla mnie ważne bo większość roślin trzymam w osobnych kubeczkach, w czymś co można by nazwać prostą pasywną hydroponiką, z podsiąkiem wody od dołu. Zaletą piasku jest to, że przynajmniej w moich warunkach, nie robi się zielony, nie rosną w nim mchy, nie gnije, można go używać wielokrotnie. Wadą jest to, że słabo magazynuje wodę. W przypadku tłustoszy jest
  5. MarcinS

    Rosiczki bulwiaste z nasion

    Super! Daj więcej zdjęć
  6. link Tutaj jest dyskusja na temat D. dielsiana. W wątku jest wstawiony obrazek z klucza do oznaczania roślin, według niego nasiona D. dielsiana powinny być okrągłe, D natalensis podłużne.
  7. Takie małe świąteczne ozdoby znalazły się u mnie na świątecznym na stole 🤪 Niestety nie przemówiły ludzkim głosem w wigilię.
  8. Czy umierające tłustosze wyglądały tak jak na filmie? https://www.youtube.com/watch?v=MDhJOrqwIPg Pokazany jest przykład tzw brown heart disease, choroby powiązanej z aktywnością nicieni, która powoduje infekcję grzybową. Rzadko kiedy udaje się cokolwiek z tłustosza uratować. Jak już widać że środek rośliny gnije to znaczy że jest za późno. Pamiętam, że u siebie, jak jeszcze trzymałem wszystkie rośliny razem w jednym pojemniku to zdarzały się "placki śmierci" wśród mchów. Mchy robiły się rude i takie placki powoli się rozrastały. W zdechłych mchach były nicienie. Rosiczki, któ
  9. W tym momencie w rosiczkach i tłustoszach już nie mam nicieni. Obecnie raczej staram się podtrzymać to co jest niż robić jakieś radykalne kroki. Zostały w muchołówkach ale tu kombinuje co można z tym zrobić. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z poczynionych kroków. Było to trudne ale chyba konieczne. Odkąd pozbyłem się nicieni, niewytłumaczalne śmierci roślin spadły praktycznie do zera, rośliny rosną lepiej niż wcześniej. Czy sprawdzałeś może jaki był stan korzeni tłustoszy w momencie kiedy zdychały? Była szansa że to nicienie były odpowiedzialne za śmierć roślin? Jestem ciekawy czy tyl
  10. W poście powyżej napisałem, że uważam że nicienie, które się u mnie zalęgły żywią się głównie martwą materią organiczną, przy okazji żywiąc się korzeniami roślin. Zrobiłem mały eksperyment, który miał pokazać czy nicienie mogą przeżyć bez obecności żywej rośliny i czy da się pozbyć nicieni poprzez zagotowanie zainfekowanego torfu albo przez jego całkowite wysuszenie. 18 czerwca 2020 wziąłem trochę torfu, w którym były nicienie, dorzuciłem martwych fragmentów roślin. Całość wymieszałem i podzieliłem to na 3 części. Następnie sprawdziłem że w torfie w każdym kubeczku były nicienie. Ze
  11. Minęło sporo czasu od kiedy pisałem o nicieniach, od tej pory dowiedziałem się trochę nowych rzeczy, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Po pierwsze, wydaje mi się że większość osób zajmujących się uprawą roślin owadożernych może mieć problem z nicieniami, tyle że nie wszyscy są tego świadomi. Skąd to przypuszczenie? Od około dwóch lat, za każdym razem kiedy kupuję nowe rośliny sprawdzam czy w podłożu są nicienie. W około 80% przypadków niestety je znajduje, niezależnie czy to są rośliny ze sklepów internetowych, czy też od osób prywatnych. W przypadku pozostałych 20%, fakt że nie zna
  12. Dzięki Myślę że jakieś nasiona będą, druga roridula też poczuła przypływ instynktu macierzyńskiego
  13. Roridula przekwitła, mam nadzieję że nasiona się zawiązały bo torebki nasienne robią się coraz większe. Pojedynczy stożek wzrostu podzielił się na dwa, z czego z każdego zaczął się wyłaniać mały kwiatostan Moja domowa kolekcja tłustoszy, oprócz P. vulgaris, które poszły już spać. Niektóre tłustosze meksykańskie też już wchodzą w spoczynek. Wszystkie rosną w czystym piasku akwarystycznym, we wszystkich udało mi się pozbyć nicieni w glebie, a przynajmniej tak mi się wydaje. Ma ktoś problemy z nicieniami u siebie? Jeśli tak to dajcie znać, mogę napisać co się sprawdza a
  14. A jaka to ziemia? Nie jest to przypadkiem zwykła ziemia do kwiatów? Jeśli jest, to dzbanecznik zdecydowanie nie powinien w takiej rosnąć.
  15. Takie oświetlenie będzie dawało różowe światło a rośliny będą w nim wyglądały jakby były czarne. Jeśli umocujesz to oświetlenie blisko okna, to po zmierzchu z zewnątrz będzie wyglądało jakbyś prowadził w domu przybytek związany z rozpustą i lekkimi obyczajami Żeby tego uniknąć część diód powinna dawać białe światło. Do oświetlenia kilku roślin taki zestaw pewnie będzie dobry, ale tylko do kilku roślin. Długości fal światła są ok, jednak moc wydaje mi się za mała w stosunku do tego co piszą na aukcji. W opisie aukcji piszą o optymalnej wysokości zamocowania lampy 80 -150 cm i oświetlani
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.