Skocz do zawartości

Pływacz wodny(Utricularia vulgaris)


Rekomendowane odpowiedzi

Od niedawna jestem posiadaczem pływacza wodnego,jest to gatunek Utricularia vulgaris,został on nabyty na giełdzie akwarystycznej do pana,który twierdził iż to zwykłe glony z jego akwarium :P

Nabyłem więc cztery sztuki i tu pojawiają się pytania:

>Czy moje pływacze są zdrowe.

>Czy warunki,w jakich je hoduję są dobre(zapoznałem się z opisem ich hodowli.

>Jeżeli jest coś nie tak,proszę o porady.

Oto zdjęcia:

post-7096-1442943712_thumb.jpg

post-7096-1442943662_thumb.jpg

post-7096-1442943911_thumb.jpg

Edytowane przez Muchowyżeracz
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako, że jest to gatunek rodzimy, toteż wymaga takich warunków, jakie panują na zewnątrz. Także może tylko mi się wydaje, ale moim zdaniem, powinien być trzymany na zewnątrz, w przeciwnym razie może mu się zaburzyć cykl roczny. Nie jestem specjalistą pływaczy wodnych, ale rodzimych rosiczek też bym w domu nie trzymał. To tyle ode mnie.

 

Mówisz, że warunki hodowli są dobre... to miłe, ale nie można ocenić ich, jak nie dostanie się konkretów, a nie dałeś żadnych. To taka informacja na przyszłość.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodziło mi o to,ile słońca dostaje się przez pokrywę lodową,oraz warstwę wody(co w moim mniemaniu powinno ograniczać ilości światła docierające na dno).

Sprawić pływaczom większego pojemnika na razie nie mogę,więc nie wystawie ich na warunki zewnętrzne(cała woda mi zamarznie).

Pozostaje mi piwnica,a w niej zbyt dużo światła nie mam,skąd pytanie o ilość światła.

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak roślina jest w głębokim spoczynku, formując jedynie n, nie wymaga światła. Więc moim zdaniem mógłbyś je nawet wsadzić do lodówki, zamknięte w worku czy pudełku z odrobiną wilgoci. Ja najprawdopodobniej tak bym zrobił. Nie wiem jakie są wymagania odnośnie temperatury w spoczynku, ale woda przy dnie jest ok 4-5*C. Oczywiście, że część turionów będzie na płyciźnie. Mało tego, takie gatunki jak: U. minor, U. intermedia, U. ochroleuca rosną w bardzo płytkich zbiornikach, czasem tylko w cienkiej tafli wody. Oczywistym jest, że zamarzają, więc muszą być na to odporne. Tylko czym innym jest mróz i do tego z pokrywą śnieżną w naturze, a czym innym jakiś mały pojemnik z wodą.

 

Czy U. australis i U. vulgaris mają podobnie mrozoodporne, po prostu nie wiem, ale powinny, choćby w jakimś ograniczonym zakresie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.