Skocz do zawartości
Nerron

Zastosowanie soli fizjologicznej w uprawie roślin owadożernych

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,

 

Jakiś czas temu spotkałem się z badaniami, w których ukazano szybki proces poboru soli sodowych z martwych owadów przez dionaea muscipula, nie do końca wiadomo w jakim celu. Nie od dziś wiadomo, że NaCl przyciąga wodę.

 

Nawiązując do tytułu, chciałbym podać pomysł wykorzystania soli fizjologicznej do skroplenia lekko uchylonej pułapki w celu zatrzymania procesów bakteryjnych bądź grzybiczych, jeszcze przed ich wystąpieniem. Chciałbym także wykorzystać sól fizjologiczną do nepenthes, by nie dopuścić do rozrostu pleśni na wystających z płynu elementach martwych owadów. Czekam na wasze opinie i będę update'ował efekty tychże zabiegów :)

 

Pozdrawiam, władca Żymu

 

Edit: Zauważyłem szybkie (1-2 dni) zintensyfikowanie zieleni na liściach, kiedy zapełnię niemalże wszystkie pułapki owadami. Może ma to związek z poborem soli, być może NaCl i zwiększenie ilości chlorofilu?

Edytowane przez Nerron

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

trochę nie ogarniam pomysłu. Dobrze byłoby zacytować źródło pracy na temat pobierania soli sodowych przez muchołówkę, jak rozumiem, z jej ofiary.

 

Sól fizjologiczna jest fizjologiczna dla człowieka, zapewne większości zwierząt (ssaków?) również, ale nie ma wiele wspólnego z fizjologią roślin. Już lepiej pisać 0,9% NaCl.

 

Jeżeli robisz jakiś eksperyment i chciałbyś, aby cokolwiek wniósł, to poza własnymi obserwacjami, warto przedstawić choćby jakiekolwiek zdjęcia czy pomiary. Wziąłbym wzorcową białą kartkę i w standaryzowanych warunkach świetlnych robił zdjęcia, w przeciwnym razie trudno coś więcej powiedzieć o tym zazielenieniu, o którym wspominasz.

 

Nie do końca wiem, czy rozumiem ideę Twojego pomysłu. Rozumiem, że chcesz, skraplając owada wystającego poza pułapkę, uchronić przed procesami psucia? Czytaj rozkładem przez bakterie i grzyby? O ile sól ma właściwości konserwujące, to ważne jest jeszcze stężenie, a stężenie soli fizjologicznej - 0,9% NaCl uważam za słabe stężenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Edit: Zauważyłem szybkie (1-2 dni) zintensyfikowanie zieleni na liściach, kiedy zapełnię niemalże wszystkie pułapki owadami. Może ma to związek z poborem soli, być może NaCl i zwiększenie ilości chlorofilu?

 

Mnie uczyli, że roślina pobiera azot (N), fosfor (P) i potas (K), tzw. NPK z nawozów, a w przypadku roślin owadożernych z owadów. Płyny trawienne rozkładają białko owadów na wolny azot, który jest wchłaniany przez odpowiednie części rośliny. Może coś nowego jest, ale osobiście nigdy się nie spotkałem aby roślina pobierała NaCl. To o czym piszesz: "Może ma to związek z poborem soli, być może NaCl i zwiększenie ilości chlorofilu?" ma związek z poborem m.in. azotu.

Generalnie warto wgłębić się w proces fotosyntezy :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zostanę przy nazwie zwyczajowej, gdyż to stężenie odpowiada płynom ustrojowym organizmów.

 

Zielenienie się liści to subiektywna obserwacja, nie mam warunków laboratoryjnych, ale może ktoś zauważył podobny efekt.

 

Stężenie jest słabe, ale wystarczające w momencie regularnego podawania, większe po prostu popali roślinę albo ją wysuszy. Minęło już ponad 10 godzin od pierwszego zakroplenia, nie widzę żadnych negatywnych zmian.

 

Odnośnie sodu przyswajanego przez roślinę, pobudzane kanały sodowe

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4751343/

https://kopalniawiedzy.pl/mucholowka-ameryk...r-Hedrich,23889

https://www.focus.pl/artykul/roslina-ktora-umie-liczyc

 

 

 

Życie nie zbuduje się tylko na azocie, fosforze i potasie. Mg, Ca, Ba, B, C, Co, Cl, Si, S, Se, Cu, Zn, Ag, Au, Ru, Rh, Pd, Ir, Pt i jeszcze trochę. Rośliny nieowadożerne pobierają metale związane z gleby poprzez kwas chlorowodorowy wydzielający się na końcach korzeni, który łamie wiązania jonowe.

 

Tak, zauważyłem, że niedobory azotu objawiają się właśnie blednięciem zieleni i takie było moje pierwsze skojarzenie, szybki pobór azotu. Chciałem zwrócić uwagę na jon Cl-, niezbyt trafnie, jako że chlorofil nie zawiera chloru, tylko pokaźne ilości azotu.

Edytowane przez Nerron

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okay, to ja napiszę może w sposób trywialny, ale gdzie jest sód, tam jest woda. Sód odpowiada przede wszystkim za transport wody i polaryzację komórek, nie kojarzę, aby wchodził w skład jakiś ważnych struktur, jak magnez w chlorofilu czy żelazo w hemie albo inne pierwiastki, które wchodzą w skład enzymów czy białek. Roślinom owadożernym przede wszystkim brakuje azotu, którego nie są w stanie pobierać w typowy dla roślin sposób z gleby czy atmosfery. A doskonałym dowodem na to jest możliwość całkiem skutecznej hodowli roślin owadożernych (przynajmniej części) w wodzie destylowanej. Niektóre oczywiście, nie porosną w wodzie, bo nie są do tego ewolucyjnie jakkolwiek przystosowane. To bardzo heterogenna grupa roślin.

 

Proponuję sobie zerknąć na to:

https://biologhelp.pl/wplyw-chlorku-sodu-ku...dy-biologicznej

 

A potem tutaj:

http://www.kali-gmbh.com/plpl/fertiliser/a...nts/sodium.html

 

Ciekawym byłoby zalanie wodą destylowaną pułapki z ofiarą w środku i zobaczenie, co się dalej stanie. Myślę, że roślina jest na tyle sprytna, że i z tym sobie poradzi, w końcu nie wyewoluowała wczoraj. Ale na pewno natrudzi się z tą dodatkową wodą, której normalnie tam być nie powinno. Możliwe, że i sobie nie poradzi, a pułapka obumrze z powodu infekcji.

 

Przeczytałem pobieżnie pierwszy link i jest na tyle skomplikowany, że nie wiem nawet czy go dobrze zrozumiałem. Jeżeli roślina wydziela sód do wnętrza pułapki, to na pewno bierze to udział w dwóch rzeczach - polaryzacja komórek i transport wody. Jeżeli roślina coś trawi, musi mieć możliwość zapewnienia jakiegoś środowiska wodnego do trawienia. Pułapki otwarte w trakcie trawienia będą mokre. Reabsorpcja jonów sodowych będzie oczywistą konsekwencją zakończenia procesu trawienia i wchłonięciem również wody oraz przywrócenie właściwej polaryzacji komórek. Nie wyczytałem w tekście, żeby roślina czerpała szczególne korzyści z pozyskiwania sodu z ofiary, raczej sygnał pod postacią podwyższonej wartości sodu jest dla niej sygnałem, że złapała coś "pożywnego" - bogatego w azot. Przynajmniej tak ja zrozumiałem część o sodzie w pierwszym artykule.

 

Lubię otwarte umysły, poszukujące nowych rozwiązań, ukrytych ścieżek, ale nie przepadam za czymś takim:

 

Życie nie zbuduje się tylko na azocie, fosforze i potasie. Mg, Ca, Ba, B, C, Co, Cl, Si, S, Se, Cu, Zn, Ag, Au, Ru, Rh, Pd, Ir, Pt i jeszcze trochę.

Oczywiście, że się nie buduje na tych trzech pierwiastkach, a na znacznie większej ich licznie, głównie na wodorze i tlenie, potem węglu i azocie. Nie, no fajnie, że wymieniłeś wiele ciekawych pierwiastków, znajdowanych w organizmach żywych, zapomniałeś dopisać rtęć, chyba, że nie jadasz tuńczyka; ołów (zabawne, ale miewa wole w organizmach żywych), cynę, uran też się znajdą. Proszę w związku z zacytowanym fragmentem Twojej wypowiedzi, żebyś napisał, jaką rolę w organizmach żywych pełnią według nauki: srebro, złoto, ruten, rod, pallad, iryd i platyna. Jestem ciekaw, co znajdziesz, bo ja nie potrafiłem. Według ciebie życie też tworzy się z ich istotnym udziałem, jak zasugerowałeś. Fakt, że te pierwiastki znajduje się w organizmach żywych, nie oznacza, że życie tworzy się na ich podstawie w jakikolwiek sposób. Także pisz proszę fakty naukowe i swoje teorie, ale nie twórz mistyfikacji. Wymieniając złoto - pierwiastek praktycznie obojętny chemicznie, przekroczyłeś już granicę sensu, jak dla mnie.

 

Skład i znacznie pierwiastków (tylko) ludzkiego organizmu, jako ciekawostka: https://en.wikipedia.org/wiki/Composition_of_the_human_body

 

Chciałem zwrócić uwagę na jon Cl-, niezbyt trafnie, jako że chlorofil nie zawiera chloru, tylko pokaźne ilości azotu.

...

Wyraz chlorofil pochodzi od greckiego "khloros" = "zielony" oraz "phyllon" ="liść". Wyraz "chlor" również pochodzi od tego samego greckiego słowa "khloros", ale odnosi się po prostu do koloru pierwiastka, który jest zielony. Zbieżność nazw pochodzi od zbieżności kolorów i nie wynika z tego, że zieleń liścia pochodzi od zieleni pierwiastka - chloru w nim zawartego. Wystarczyło dosłownie kilka minut w Internecie, aby się tego dowiedzieć.

 

Szymonie, poczytaj o roślinach solniskowych, bo jeżeli gdzieś sód może pełnić jakąś rolę, to u nich, ale zgodnie z moją wiedzą, to akurat jony chlorkowe w ich przypadku są istotne, nie sodowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Metale szlachetne stają się rozpuszczalne w wodzie przy związaniu z chlorem. Organizmy żywe pobierają te związki i rozbijają na formę pojedyńczego, wysokoenergetycznego i elektroindukcyjnego atomu wspomagającego procesy bioelektrochemiczne w komórkach. Kwasy tłuszczowe łączą się z metalami szlachetnymi/platynowcami i wywołują reakcje mitochondrialne dotyczące sprzęgania ATP i mitozy.

 

 

Pułapka otwarta, wilgotnieje na zewnątrz w miejscu w którym brązowieje. Nie widać znaków zakażenia czy pleśni, dostała drugą kroplę soli fizjologicznej.

 

post-8161-1569437721_thumb.jpg

post-8161-1569437729_thumb.jpg

post-8161-1569437746_thumb.jpg

post-8161-1569437759_thumb.jpg

Edytowane przez Nerron

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nerronie, świadomie i z premedytacją wprowadzasz ludzi w błąd. Piszesz coś sprzecznego z aktualnym stanem wiedzy, a kiedy błąd zostaje Ci wytnięty, dalej brniesz w kłamstwo. Złoto jest biologicznie, naturalnie nieaktywne. Nie przedstawiłeś żadnego dowodu na potwierdzenie swoich słów, że życie tworzone jest między innymi przez złoto - NIE JEST. Nie ma istotnej roli w tworzeniu życia, nie jest niezbędne do tworzenia życia, w żaden sposób w sposób nauralny nie buduje życia. Przypadkiem się w nim znajduje. Wklejasz jakieś obrazki, bez opisu czego dotyczą, sugerując, że złoto wchodzi w skład DNA i pełni ram jakąś funkcję, nie pełni.

 

Oto artykuł, z którego wyciągnąłeś jeden z obrazków, innych szukać mi się nie chce:

https://www.chemistryworld.com/news/detecti...3001243.article

 

Stworzone sztucznie nanostruktury z rdzeniem ze złota to jest żaden dowód, że złoto tworzy życie, co sam napisałeś. W związku z powyższym nie będę kontynuował dyskusji w tym potencjalnie ciekawym temacie, którt założyłeś. Skoro nie potrafisz myśleć poprawnie, nie potrafisz przyznać się do ewidentnego błędu, nie mam przyjemności z rozmowy z Tobą. Szkoda, zapowiadało się ciekawie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to jest zdjęcie ze strony którą udostępniłeś w poście i to jest właśnie opisane oddziaływanie biologiczne xD może nie pasuje do twojej wizji świata. Oddziaływanie to jest funkcją elektromechaniki komórkowej i proszę nie wprowadzać w błąd.

 

Złoto nie wchodzi w skład DNA, wulgarnie insynuujesz mi wprowadzanie ludzi w błąd nie czytając ze zrozumieniem.

Kwasami tłuszczowymi są na przykład kannabinoidy, które mają tendencję do łączenia się z atomową postacią metali szlachetnych.

post-8161-1569516114_thumb.jpg

Edytowane przez Nerron

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szymonie, poczytaj o roślinach solniskowych, bo jeżeli gdzieś sód może pełnić jakąś rolę, to u nich, ale zgodnie z moją wiedzą, to akurat jony chlorkowe w ich przypadku są istotne, nie sodowe.

 

Cześć, dzięki nie wiedziałem o takich roślinach. Jednak w moim poście odniosłem się do roślin owadożernych na co wskazuje sam tytuł w poście. Tutaj chyba się zgadzamy. Zgadzamy się też w kwestii jakie główne składniki są pobierane przez rośliny.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brawo, miał być temat o soli fizjologicznej, a zrobiło się jak zwykle kółko wzajemnej adoracji ignorantów. Jedzcie sobie te warzywka na NPK. Nie będę się z burakami dzielił eksperymentami, skoro nauka ma na tym forum dogmaty nie do przekroczenia. Może zapisz w regulaminie, żeby było wiadomo o przyjętej tutaj wersji nauki. Poszukał obrazki w google, znalazł niepełne potwierdzenie mojej tezy i powiedział że to nieprawda. Gratulacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.