Skocz do zawartości

Chcesz Wybrać Dobre Oświetlenie?


Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Z racji tego, że temat oświetlenia hodowli przejawia się bardzo często postaram się opisać w kilku słowach co w trawie piszczy.

Artykuł był już publikowany jakieś trzy miesiące temu ale „zaginął bezpowrotnie”. Szkoda, bo nie dla siebie go napisałem, tylko z myślą o użytkownikach borykających się z problemem doboru właściwego oświetlenia.

Cieszę się, że udało mi się odzyskać utracone dane z dysku twardego, w tym poniższe treści:

 

Jako, że rośliny owadożerne to rośliny samożywne, które syntezują niezbędne substancje do życia w procesie fotosyntezy, ważną rolę odgrywa tu światło.

Nie bez znaczenia jest, czym hodowlę się oświetla.

O ile w przypadku oświetlenia naturalnego nie ma co na ten temat się rozwodzić (wystarczy umieścić hodowlę na odpowiedniej wystawie; względem stron świata, co wiąże się z nasłonecznieniem pomieszczeń), o tyle temat oświetlenia sztucznego jest jak rzeka, można się rozwodzić w tej kwestii.

Otóż postaram się przedstawić możliwości oświetlenia hodowli światłem sztucznym pochodzącym z różnych źródeł świetlnych.

Najbardziej popularne są lampy żarowe (popularne żarówki), żarówki halogenowe, lampy wyładowcze (w tym lampy fluorescencyjne) czyli potocznie nazywane„jarzeniówki”, „żarówki energooszczędne” .

Fotosynteza jest najważniejszym skutkiem biologicznego oddziaływania światła widzialnego. Dzięki niej rośliny wytwarzają związki organiczne z nieorganicznych wykorzystując pochłoniętą energię świetlną. Fotosynteza to proces polegający na przekształcaniu energii promieniowania słonecznego w energię chemiczną. Chyba oczywiste jest, że proces fotosyntezy zachodzi przy udziale zielonego barwnika-chlorofilu, zawartego z ciałkach zieleni –chloroplastach.

 

Parametry światła jakie nas interesują to przede wszystkim moc, strumień świetlny, barwa, temperatura barwowa.

 

Wybierając odpowiednie oświetlenie warto zwrócić uwagę na barwę. Istotne jest , że światło widzialne zawiera się w przedziale od 0,4 μm (400 mμm) do 0,8 μm (800mμm).

 

Światło wykazuje maksymalne natężenie w niebieskozielonej i zielonej części widma (od 450 do 550 nm). Jest to właśnie ta część widma, w której cząsteczka chlorofilu wykazuje najsłabszą absorpcję. Chlorofile mają maksimum absorpcji w fioletowej część widma, przy długości fali świetlnej około 440 nm, pochłaniają kwanty światła w części czerwonej mniej więcej przy 660 nm oraz przy dalekiej czerwieni –700nm. Przede wszystkim należy kupować źródła światła, które mają „podbicie” w pasmach o tej długości fali.

Skąd się tego dowiedzieć? Dobry producent umieszcza na opakowaniu, bądź w informatorze na temat swoich produktów informację dotyczącą spektrum światła. Wystarczy przeanalizować graficzne przedstawienie widma światła jakie emituje dane źródło i dokonać właściwego wyboru.

 

Kolejnym zagadnieniem dla oświetlenia jest temperatura barwowa. Jest ona ściśle powiązana z barwą (dla dociekliwych; odsyłam do analizy wykresu chromatyczności). Definiując temperaturę barwową posługuje się wrażeniem wzrokowym jakie dane źródło wywołuje. Oczywiście parametr ten jest mierzony za pomocą specjalistycznych urządzeń, ale chodzi głowinie o to, jaką barwę ma dane źródło „po oświetleniu białej kartki”. Stąd mamy odpowiednio:

temperatura barwowa poniżej 3300 K - barwa ciepła,

temperatura barwowa 3300 K - 5300 K - barwa neutralna,

temperatura barwowa powyżej 5300 K - barwa chłodna.

Można również wyróżnić barwę dzienną chłodna, dzienną ciepłą, dzienną białą. Producenci podają na swoich produktach temperaturę barwową (zdarza się również, że uzyskujemy informację na temat tego, jak dana temperatura barwowa mam się do spektrum światła naturalnego tj. światło dzienne ciepłe...etc.) Norma natomiast klasyfikuje temperaturę barwową w sposób, który podałem powyżej.

 

O mocy oświetlenia nie ma za bardzo się co rozwodzić. Każdy ma swoją teorię jakiej mocy oświetlenie można zastosować do oświetlania (doświetlania) upraw roślin owadożernych.

Zaraz dokonam porównania możliwości oświetlania hodowli i tu pojawią się względy ekonomiczne. Oczywiście to nie jest bez znaczenia, gdy oświetla się 10-12 godzin dziennie przez 7 dni w tygodniu. Porównując różne źródła świata o tej samej mocy, uzyskamy różne parametry światła, które mają większy wpływ na intensyfikację fotosyntezy.

 

O strumieniu świetlnym warto wiedzieć tyle, że im więcej lumenów emituje dane źródło światła to tym lepiej dla hodowli roślin. A żeby to przedstawić obrazowo -im więcej lumenów tym „mocniejsze jest źródło światła”.

 

Warto również wspomnieć o sprawności oświetlenia. Czyli: im mniej ciepła emituje dane źródło światła, tym lepsze pozostałe parametry światła posiada dane źródło.

 

 

Przechodząc do wyboru konkretnego źródła światła.

Zacznę od tego najmniej przydatnego dla upraw. Rzecz tyczy się żarówek i halogenów. Mają one bardzo mała sprawność. Jest to bardzo tanie źródło światła (zarówno oprawa jak i sama żarówka jest niedroga) ale jeśli chodzi o eksploatację może się to odbić na kieszeni osoby płacącej rachunki za energię elektryczną.

Szczerze odradzam stosowania tego typu rozwiązania do oświetlenia. Warto trochę zainwestować na porządna oprawę i zasilanie oraz źródło światła, a potem cieszyć się małymi kosztami eksploatacyjnymi i sukcesami hodowlanymi. Poza tym żarówki i halogeny mają bardzo małą wartość strumienia świetlnego, nieodpowiednią temperaturę barwową nie przekraczająca 3000K (obrazowo; żółte światło) co znacznie wpływa na intensywność fotosyntezy i względy estetyczne. Jednym słowem ujmując ten typ oświetlenia: same wady.

 

Lampy wyładowcze w tym lampy fluorescencyjna. Zasady działania takiej lampy chyba niema po co opisywać, ale warto dodać, że chodzi tu o świetlówki kompaktowe (zintegrowane i niezintegrowane), świetlówki liniowe T5 i T8. Inne typy raczej nie są tak powszechne i pewnie mało kto o nich słyszał więc napiszę tylko o ww.

 

Porównując świetlówki liniowe T8 z T5 powiem tyle, że zdecydowanie lepsze pod względem zarówno estetycznym, ekonomicznym i spektrum świecenia, lepsze są świetlówki T5.

T8 w porównaniu z T5 pobierają „więcej prądu”. Zapewne są bardziej rozpowszechnione i bardziej dostępne, ale radzę dokładnie przemyśleć wybór i zainwestować w inne źródła światła tj. T5 i „kompakty”.

Świetlówki T5 produkowane są o różnych mocach, o różnym spektrum barw i o różnych temperaturach barwowych co umożliwia dokonanie właściwego wyboru.

 

Cóż to są te kompakty?

Otóż znane wszystkim mylnie nazywane żarówki energooszczędne to nic innego jak kompakty zintegrowane. A dlaczego zintegrowane? Bo posiadają własne zasilane umieszczone w obudowie. Kompakty zintegrowane są dobrym rozwiązaniem do oświetlania upraw pod warunkiem, że wybierzemy takie, których temperatura barwowa jest inna, niż 2700K. Takie kompakty dają żółte światło, co za tym idzie mają złe spektrum barw. Warto zakupić kompakty o barwie 6500K. Są już dostępne w handlu jednak jeszcze mało rozpowszechnione.

 

Najlepszym sposobem oświetlenia i najbardziej korzystnym pod każdym względem jest zakup oświetlenia kompaktowego niezintegrowanego.

Takie rozwiązanie ma jedną wadę. Trzeba trochę się znać, aby można było odpowiednio taki zestaw zmontować. Otóż kompakty takie nie posiadają własnego zasilania. Muszą być podłączone do statecznika konwencjonalnego (indukcyjnego) i starterem (to jest uzależnione od rodzaju kompaktu, bo niektóre, szczególnie te z trzonkiem G23 posiadają wbudowany starter) lub do statecznik elektronicznego.

Może to trochę brzmi jak czarna magia ale wcale nie jest to takie trudne.

 

Bardzo trudno dostępne są gotowe oprawy, wyposażone w odpowiedni osprzęt, które posiadały by możliwość tylko włożenia wtyczki do gniazda i włączenia oświetlenia. Trzeba wszystko zmontować według odpowiedniego schematu.

 

Kompakty niezintegrowane maja mnóstwo zalet. Porównując wszystkie wyżej wymienione źródła światła o takiej samej mocy te maja najlepsze wyniki odnoście parametrów. Istnieje możliwość wyboru kompaktów niezintegrowanych o różnych temperaturach barwowych w tym nawet 18 000K. Mają doskonałe spektrum barw (są świetlówki przystosowane specjalnie do oświetlania hodowli, zawierające podbicie w barwie niebieskiej i czerwonej). Koszty eksploatacyjne są bardzo małe. Dla porównania, aby osiągnąć przybliżony efekt pod względem strumienia świetlnego dla kompaktu niezintegrowanego 11W należało by oświetlić ta samą roślinę 10żarókami o mocy 40W! 400W, a 11W to jest różnica wcale niemała.

 

 

Podsumowując: najlepsze do oświetlania upraw są świetlówki T5 i kompakty niezintegrowane! W mniejszym stopniu –świetlówki T8 i kompakty zintegrowane. Wybieramy takie źródła światła, których temperatura barwowa zawiera się w przedziale 4000K-6500K i spektrum barw zawierających podbicie w paśmie niebieskiego i fioletu oraz czerwieni.

 

To by było na tyle moich myśli w tym temacie.

Edytowane przez BartoszT
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 551
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Kompakty zintegrowane są dobrym rozwiązaniem do oświetlania upraw pod warunkiem, że wybierzemy takie, których temperatura barwowa jest inna, niż 2700K. Takie kompakty dają żółte światło, co za tym idzie mają złe spektrum barw.

 

Te o barwie 2700K chyba nie są wcale takie złe, lepsze takie niż żadne. Na jedm z niemieckich forum czytałem wypowiedzi hodowców, którzy z powodzeniem ich używają. Emitują one więcej światła w pasmie czerwonym, które też jest potrzebne roślinom i ma podobno korzystny wpływa na kwitnienie. Najbardziej uniwersalne są jednak 6500K. Świetlówki o barwie powyżej 10 000K były krytykowane za zbyt duży udział niebieskiego.

 

Pod tym adresem: http://www.maxgrow.org/ jest stronka firmy, która sprzedaje świetlówki kompaktowe z przeznaczeniem dla roślin. W Polsce jeszcze nigdzie ich nie widziałem, cena i moc tych kompaktów też jest fajna.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z swojego doświadczenia wiem tyle. miałem

1.sun-glo 20w 4200K

2.flora-glo 20w 2800K

rośliny rosły ale się nie wybarwaiły (spektrum widma nie znam)

Teraz zastosowałem:

1.Aqua-glo 20w 18000K zakres widma to dwa słupy(ogólnie pisząc) o barwie niebieskiej i pomarańczowej.

2.Repti-glo 5.0 20w 6700K (chyba) zakres widma podobny jak powyżej z tym że UVB + UVA

Jak się sprawdzi to się jeszcze okarze.

 

Dziś widziałem świetlóki które część z was używa Philips Aquarele i barwe ma 10000K a pasmo widma to słup na pomoarańczowym.

 

MAM WIELKĄ PROŚBĘ : Czy mógłbyś bardziej łopatologicznie wytłumaczyć co to są kompakty niezintegrowane i zintegrowane ?? Wszystko inne zrozumiałem na to jestem zagłupi ;P

 

Jeśli wolno mi coś zaproponować, czy można by spróbować zrobić jakieś zestawienie zużycia prądu do poszczególnych źródeł światła ??

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MAM WIELKĄ PROŚBĘ : Czy mógłbyś bardziej łopatologicznie wytłumaczyć co to są kompakty niezintegrowane i zintegrowane ?? Wszystko inne zrozumiałem na to jestem zagłupi ;P
W ogóle może zacznę od tego, że zaliczają się one do lamp wyładowczych. Te natomiast dzielą nie na lampa fluorescencyjna, lampa metalohalogenkowa, lampy nonowe etc...

 

T5, t8 i kompakty zaliczają się do tej samej grupy lamp fluorescencyjnych.

 

Kompakty mogą być zintegrowane lub nie.

 

Kompakty zintegrowane są popularne i powszechnie znane. Potocznie nazywa je się „żarówkami energooszczędnymi”. Wyglądają tak: LINK

 

Niezintegrowane kompakty są mniej rozpowszechnione. Być może jest to spowodowane faktem, że są to źródła światła specjalistyczne, używane do specjalnych celów.

Kompakty niezintegorwane wymagają podłączenia w układ ze statecznikiem (podobnie jak t5/t8). Wyglądają tak:

LINK

LINK2

LINK3

LINK4

 

Jeśli wolno mi coś zaproponować, czy można by spróbować zrobić jakieś zestawienie zużycia prądu do poszczególnych źródeł światła ??
Ja już próbowałem zrobić zestawienie źródeł światła wraz z wykazem ich parametrów jakie podają producenci. Problem polega na tym, że takich różnorodnych źródeł światła na polskim rynku jest multum (tylko u Philips’a doliczyłem się 6000). Drugą kwestią jest to, że nie wszyscy producenci podają informacje np. na temat temperatury barwowej, strumienia świetlnego...

 

Moją propozycją jest to, żeby dopracować kalkulator do wyliczania zużycia energii elektrycznej przez dane źródło światła, który można znaleźć tu: LINK w 58 poście.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Te o barwie 2700K chyba nie są wcale takie złe, lepsze takie niż żadne. Na jedm z niemieckich forum czytałem wypowiedzi hodowców, którzy z powodzeniem ich używają. Emitują one więcej światła w pasmie czerwonym, które też jest potrzebne roślinom i ma podobno korzystny wpływa na kwitnienie. Najbardziej uniwersalne są jednak 6500K. Świetlówki o barwie powyżej 10 000K były krytykowane za zbyt duży udział niebieskiego.

Ja używam jedną taką świetlówkę(2700K) i wybarwiają mi się pod nią siewki. Z tego wnioskuję, że nie są wcale takie złe.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 months later...

Słoneczko ładnie świeci i w zasadzie problem doświetlania uprawy o tej porze roku jest niepotrzebne. Pomimo tego, postaram się rozszyfrować kody na obudowach źródeł światła/opakowaniach celem konkretnego wyboru.

W pierwszym poście napisałem, że wybierając dobre oświetlenie należy wybierać kierując się parametrami. Problemem może być rozpoznanie tego konkretnego produktu wśród tyle miliomów dostępnych w polskim rynku.

 

Każde źródło światła na opakowaniu/obudowie posiada oznaczenie składające się z cyfr, liter.

Kody te zawierają w sobie dane dotyczące mocy, strumienia świetlnego, temperatury barwowej i współczynnika oddawania barw. Pomijam rodzaj mocowania np.: gwint e14, e27; trzonek g23, 2g11. Tego można doświadczyć wizualnie wyciągając dane źródło z opakowania. Parametrów światła natomiast rozpoznać się naocznie nie da. Należałoby się posługiwać specjalnymi urządzeniami pomiarowymi.

Pomocna okazuje się wiedza i umiejętność rozszyfrowania tychże oznaczeń. Nie jest to trudne.

 

Wiemy już, że temperaturę barwową oznacza się w stopniach Kelvina i wynosi ona 2700K –20 000K (dla źródeł światła przetwarzających energię elektryczną).

Strumień świetlny oznacza się w lumenach [lm]. Nowe technologie źródeł światła posiadają wysokie wartości tego parametru, więc nie będę podawał wartości granicznych. Kierować się należy „im więcej, tym lepiej” (a dlaczego? O tym, może kiedyś indziej).

Moc określa się w Watach [W]. W tym przypadku, każdy ma swoje doświadczenia co do mocy źródła świata.

Współczynnik oddawania barw (Ra) zawiera się w przedziale od 0-100. W zasadzie wszystkie źródła światła, prócz żarówek i halogeów, wartości tego parametru posiadają powyżej 80. Parametr ten niema znaczenia w procesie fotosyntezy. Chodzi o względy wizualne, które dostrzegane są raczej na zdjęciach. Ra ma znaczenie raczej w ksero kopiarkach, skanerach gdzie świetlówki dla tych urządzeń powinny mieć wartość bliskie maksymalnej (98). Uprawa owadożerów, a ksero kopiarka i skaner to raczej pojęcia odległe od siebie.

 

Powracając do oznaczeń.

Przykładowo na źródle światła można znaleźć taki zapis:

 

18W 852 1700lm (pozostałe dane nas nie interesują).

 

18W – to chyba jasne. Moc źródła światła równa 18 W.

 

852 – pierwsza liczba oznacza współczynnik oddawania barw, a dwie kolejne to kod temperatury barwowej.

 

„8”- wartość Ra utrzymana na poziomie 80 (Mnożymy pierwszą liczbę x10 i otrzymujemy przybliżoną wartość Ra. Dlaczego przybliżoną? Bo pod „8” może kryć się 81, 82, 83,...89. Konkretną wartość można odnaleźć w opisie produktu np.: na stronie producenta. Im większa wartość Ra, tym większe prawdopodobieństwo, że producent pochwali się tym na opakowaniu produktu!).

Innym oznaczeniem barwy może być 1A, 1B. Raczej rzadko spotyka się cos takiego na opakowaniu. 1A – Ra>80<90, 1B Ra>90

 

Kolejne dwie cyfry „52” to temperatura barwowa. Należy wartość pomnożyć przez 100 i otrzymamy wartość w stopniach Kelvinach. Czyli 52 x100 =5200K. 5200K to temperatura barwowa dająca światło dzienne, chłodne. W porządku jeśli chodzi o oświetlanie/doświetlanie uprawy roślin owadożernych.

„1700lm” to chyba również jest jasne.

 

Inny przykład:

24W 940 1680lm

24W, Ra>90, 4000K, 1680lm

 

11W 850 920lm

11W, Ra>80, 5000K, 920lm

 

8W 827 680lm

8W, Ra>80, 2700K, 920lm

 

Proste, czyż nie?

Edytowane przez BartoszT
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodam do tego jeszcze dwie drobne rzeczy:

 

1) Nie zawsze zapis temperatury barwowej dokładnie odpowiada rzeczywistości, np. świetlówka 865 może mieć równie dobrze 6500 K, jak i 6800 K. Jeżeli komuś zależy na bardzo dokładnym dopasowaniu barw, warto sprawdzić dokładny opis lampy.

 

2) Współczynnik Ra często jest zastępowany skrótem CRI, oznaczającym to samo (np. Ra = 85 <=> CRI = 85).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To prawda. Z tymi oznaczeniami jest "kosmos" jeśli chodzi o dokładność ich podawania. Pomijam fakt, że wartości strumienia świetlnego u niektórych producentów mierzone są "na oko". Ha...

 

Przekonałem się o tym niedawno, gdy robiłem zestawienie źródeł światła tych najpopularniejszych, dostępnych na Polskim rynku. W połowie produktów wartości tych z opisu produktu, były inne niż te, na oznaczeniach. W tym temperatura barwowa. Jak to jest na rynku produktów? Czy nie ma jakiś normatyw określających dokładne oznaczanie parametrów? Pisałem do firmy Philips, ale nie uzyskałem odpowiedzi, dlaczego co innego jest w opisie, a co innego w oznaczeniu?

Przeszukałem kilka dzienników ustaw i nie znalazłem żadnej adnotacji, co do dowolności w oznaczaniu źródeł światła. Może to nie jest znormalizowane.

 

Kupiłem kiedyś kompakt niezintegrowany o oznaczeniu 850. W myśl tego, temperatura barwowa powinna wynosić 5000K. Dopiero po tym, jak produkt znalazł się u mnie w domu, spojrzałem na stronę, na której zamawiałem produkt, było napisane, że temperatura barwowa wynosi 5200K.

Mnie tonie przeszkadza, ale dlaczego tak jest? Powinno być na świetlówce "852".

Edytowane przez Marrom
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Udało mi się wykręcić trzy kompakty,

prawieJakNarwa.jpg

prawieJakNarwa_e.jpg

 

prawieJakOstram.jpg

prawieJakOstram_e.jpg

 

prawieJakSylvania.jpg

prawieJakSylvania_e.jpg

 

Nie posiadam żadnego opakowania z powyższych źródeł światła więc tylko tyle uda mi się pokazać na fotkach.

 

Jak widać, zapis jest różny, choć źródła światła podobne. Na każdej podana są parametry stosując różne oznaczenia. Na jednej „827”, a na innej jest napisane wprost, że temperatura barwowa wynosi 2700K.

Napisałeś, że poszukujesz niedrogiego źródła światła. Te do 10zł zazwyczaj mają następujące parametry. Temperatura barwowa 2700K, i Ra>80<90. Ze strumieniem świetlnym jest różnie. Zazwyczaj wynosi ok. 30-60 lumenów na 1Wat mocy. Czyli kompakt o mocy 18W może mieć 540-1080lm.

 

Nazwy producentów celowo zostały roztarte.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porozmawiajmy o barwach świetlówek, jako ostatnim parametrze, którego nie omówiłem dotychczas.

Barwa -można ją interpretować jako zbiór fotonów o określonej energii lub jako subiektywne wrażenie wzrokowe. Więcej na ten temat w tym artykule: Widzieć to nie zawsze znaczy zobaczyć.

W kontekście oświetlenia, jako parametru, będziemy rozważać barwę, jako zbiór fotonów o określonej energii.

 

Fotosynteza (co już napisałem powyżej) najaktywniej zachodzi przy udziale barwy z zakresu 440nm, 660 i 700nm. Długość fali 440nm- odpowiada światłu niebieskiemu, 660nm –„bliskiej” czerwieni, a 700nm -dalekiej czerwieni.

Właśnie te długości fali powinna zawierać idealna świetlówka intensyfikująca proces fotosyntezy. Ktoś mógłby powiedzieć, że świetlówki emitują światło z zakresu wszystkich barw. To prawda, ale jednych barw jest więcej, a innych mniej. Cała filozofia wyboru polega na tym, aby wybrać źródło światła, którego spektrum barw jest największe dla długości fali wspomnianych powyżej.

Każdy szanujący się producent, umieszcza informację –graficzne przedstawienie spektrum barw, w informatorze produktu. Kupując dane źródło światła na opakowaniu powinniśmy znaleźć wykres ukazujący procentową udział poszczególnych barw w spektrum źródła światła. Kilka przykładów takich wykresów poniżej:

barwa1.jpg

barwa2.jpg

barwa3.jpg

barwa4.jpg

barwa5.jpg

barwa6.jpg

barwa7.jpg

barwa8.jpg

 

Wykres narysowany jest na rzutni. Na pionowej „y” zaznaczony jest %, a pozioma „x” podzielona jest na odcinki dla określonej barwy w nm (nanometr).

Wybierając konkretne źródło światła, intensyfikujące proces fotosyntezy należy wybierać tak, aby słupki dla poszczególnych długości fali tj. 440, 660-700 były jak najwyższe!

Ułatwieniem są kolory na powyższych wykresach!

Światło wykazuje maksymalne natężenie w niebieskozielonej i zielonej części widma (od 450 do 550 nm). Jest to właśnie ta część widma, w której cząsteczka chlorofilu wykazuje najsłabszą absorpcję. W myśl tego, trzeba znaleźć takie źródło światła alby dla zieleni „słupki” były jak najniżej!

 

Podsumowanie: wybierając źródło światło intensyfikujące proces fotosyntezy należy przeanalizować wykres procentowego udziału poszczególnych barw dla danego źródła światła i wybrać takie, dla którego słupki są najwyższe w paśmie niebieskiego i czerwonego a zarazem najniższe dla koloru zielonego! Można zakupić dwa źródła światła –jedno z podbiciem w niebieskim, a drugie z podbiciem w czerwieni. Taki zestaw, współpracujący razem na będzie się uzupełniał. Owadożery będą rosły, kwitły i ładnie się wybarwiały!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 4 weeks later...
Gość Bartekmozg

Witam ! Od niedawna jestem posiadaczem kilku roślinek owadożernych i od kiedy je kupilem zacząłem dużo czytać i interesować się ich wymaganiami m.in. oświetleniem. Pogrzebałem trochę w necie i znalazłem kilka ciekawych informacji na ten temat. Koledzy z forum pisali wcześniej o temperaturze barwowej światła, która powinna zawierać się w przedziale ok. 4000K-6500K, o tym że światło powinno mieć podbicie w zakresie widma niebieskiego i czerwonego; więc zacząłem szukać odpowiedniego źródła światła dla swoich roślinek i muszę powiedzieć, że zajęłomi to trochę czasu. Postanowiłem kupić świetlówki kompaktowe zintegrowane i niezintegrowane bo nie mam kasy żeby kupować stateczniki i oprawy do "tradycyjnych" świetlówek (rurowych) a za to posiadam przy biurku lampkę która współpracuje z świetlówkami na trzonku G23 (11W) a kompakty zintegrowane czyli tzw. żarówki energooszczędne to chyba każdy ma gdzie wkręcić i z tym nie ma problemu. No i zacząłem poszukiwania w różnych sklepach internetowych, na allegro ....wszędzie gdzie to możliwe i po 2 dniach Eureka!!! Znalazłem to czego szukałem- świetlówka kompaktowa niezintegrowana na trzonku Narva Oceanic Colour G23 11 Watt idealna do mojej lampki. Świetlówka posiada podbicie w zakresie widma nieb i czerw a zatem odpowiada wymaganiom roślin. Porównałem wykres widma producenta świetlówki z wykresem pt. "Maksima absorbcyjne chlorofili na tle widma światła białego" no i okazało się że świetnie do siebie pasują te 2 wykresy tzn. świetlówka ma podbicie widma właśnie w tych zakresach jakich wymaga chlorofil a i b roślin (postaram się dołączyć te 2 wykresy ale nie wiem czy mi się to uda bo robię to pierwszy raz). Niech nikt tego nie traktuje jako reklamy firmy produkującej świetlówki a jedynie jako pomoc dla ludzi poszukujących przyzwoitego źródła światła do doświetlania swoich roślinek. Oprócz wymienionej wyżej świetlówki kupiłem jeszcze jedną Philips Tornado 23Wna trzonku E27 (czyli tradycyjny gwint jak w zwykłych żarówkach)- jest to świetlówka kompaktowa zintegrowana (tzw.energooszczędna) o barwie światła 6500K i współczynniku oddawania barw Ra na poziomie powyżej 85. Ma ona podbicie w zakresie widma niebieskiego i pomar-czerwonego. Moje owadożery rosną bardzo dobrze , znacznie lepiej niż zanim je doświetlałem sztucznym światłem tak więc sprzęt się sprawdził i mogę go śmiało polecić innym hodowcom owadożerów. Cena świetlówek jak i koszt eksploatacji nie są wysokie. Pozdrawiam!

post-2337-1177411905.jpg

post-2337-1177411916.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...

Mogę napisać, że jej temperatura barwowa wynosi 5500K, a nie 5000 jak sugeruje nazwa. Marka jedna z lepszych. Najlepsze żarniki jednak posiada ADA, ale cena zwala z nóg.

 

Widmo nie jest tak zachwycające, jak mogłoby się wydawać. Producent napisał o przesunięciu w kierunku czerwieni, ale o skoku zieleni nie ma mowy.

 

aquamedic_hqi.jpg

 

Jednak daje bardzo dobre światło jeśli chodzi o względy wizualne. HQI rządzi się jednak innymi prawami i mogę śmiało polecić Ci ten żarnik Aqua Medica.

To jest dobry zakup, a można by jeszcze bardziej go usprawnić dodając np.: t8 2x18W.

Takim zestawem zaspokoisz oczekiwania na światło bardzo wymagających roślin choć skupionych na niewielkiej powierzchni.

Jak szaleć to na maksa ;D

 

PS. Jeśli chodzi o akwarystykę, zachęcam do kliknięcia w banerek w podpisie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...

a co jest takiego super w tej adzie? nawet nie podali barwy światła, albo nie znalazłem(sprawdzałem na stronie producenta)

 

z tego co ostatnio znalazłem w necie to najwydajniejsze pod względem fotosyntezy są lampy MH o temp. widmowe 3200K-4200K

 

a chyba najlepszą kombinacją było by HQI o barwie powyżej 6000K i WLS idealnie by się uzupełniały

post-1140-1183486888.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.