-
Liczba zawartości
1977 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Gallery
Zawartość dodana przez maklerw
-
Nie spryskuje się, a na pewno nie potrzeba, mozna ale nie w sloncu. Jak juz to woda destylowana. Te drugie rosliny nie sa owadozernymi.
-
To źle ci się wydaje robaczki żyją tylko i wyłącznie na tej roślinie, roślina łapie owady jak rosiczki z tą różnicą że ich nie trawi a zostawi to robaczkom, te z kolei poruszają się po roślinie. Jest to jakby symbioza dwuch organizmów jeden łapie drugi trawi i nawozi tą pierwszą. Robaczki to : Pameridea (poszukaj na google)
-
Tak sobie szukałem i np. w czatplants mają za 19Euro ale zamawiasz na własne ryzko, nie ponoszą odpowiedzialności więc to już o czymś świadczy. Kiedyś chyba przez "nepenti" można było zamówić nawet z robaczkami ...
-
Trudniejszej rośliny chyba nie ma jednak choć prawie nikt jej nie mial wiec to może być i mit ... Chyba przedewszystkim niekt jej nie ma dla tego że nie można dostać jej właśnie z tymi robaczkami a same robczaki (kilka sztuk) są więcej warte niż roślina. Jeśli ktoś by spróbowałsię porwać na tą rośline to na pewno musi się też liczyć ze stworzeniem jednego palladium wyłącznie dla niej.
-
S. purpurea lub jej jakas kzyzowka ... na pewno jakas krzyzowka ...
-
Potwierdze opinie powyzsze, krzyżówki purpurei mozna trzymac na dworze. Sam widziałem trzymane w ogrodzie botanicznym w Libercu (czechy) to link do mojej wizyty tam : http://rosliny-owadozerne.pl/forum/index.p...11&hl=ogród (zdjecia z maja, choc w szklarskiej porebie mozna bylo sie jeszcze śnieżkami rzucać ) zdjęcie z cieniami ;D
-
nic przynajmniej bedziesz mial podloze bardziej spulchnione . A jak juz to wymienić ziemie lub wyzbierać (zalewasz woda prawie całą doniczke i czekasz aż wyjdzie na góre )
-
No właśnie czy ktoś mógłby mi wyjaśnić po co nasionom potrzebne jest słońce (światło). Od dawna nurtuje mnie to zagadnienie będe wdzięczny za wyjaśnienie.
-
I co z tego ta sama przyczyna we wszystkich przypadkach.
-
To nic dziwnego albo zdobycz byla za twarda, za duza lub muchołówka wyczerpała limit strawionych ofiar (3-4zamknieć)
-
z tym nic nie trzeba robić tylko zapewnić dobre oświetlenie i czekać.
-
Przeciez to zadne terrarium to szafka owinieta folia i to jeszcze bombelkowa jak dla mnie porazka.
-
Po prostu poczekaj, dla pewnosci spryskaj mala dawka topsinu i tyle, zdjecia mimo wszystko nie oddaja tego co tam jest ...
-
Mi rowniez wydaje sie ze nie ma o czym juz pisac, roslina padla. Nie jest tak silna jak capensis i z korzenia nie odbije, tak wiec juz tylko do wyrzucenia.
-
Roślinie nic nie jest oprócz tego że jest przelana i zaczyna gnić.
-
jesli to jest taka szklarenka jak mysle to dalbym tam jakies plywacze i raczej nic innego.
-
ad. 1 korzen pojawi sie jak roslina bedzie chciala a nie ty , krótkie liście mogą być przyczyną osłabienia rośliny kwitnieniem i małą ilością światła. ad. 2 wyglada jak by bylo coś nie tak z torfem ad. 3 zdecydowanie za mało światła. ad. 4 nie wiem nie pomoge ci ... co do rozsadzenia to poczekaj na "przetwarlniki zimowe" wówczas powiny się bez problemu rozdzielić.
-
Dobra to kto widział Gentle ?? u mnie taki sobie rośnie i mały i duży ale żaden dzbanek nie jest taki jak ten. Gentle bardziej sie wybarwia, dodatkowo u gentle kołnież jest bardziej pod skosemnie mówiąc już o więkrzym kołnieżu. Dla mnie to hokeriana. Nameles co do twojego to moze byc Gentle, nie widzialem ladnie wybarwionej hokeriany, trodno mi ocenic.
-
Widać, że musisz sie podszkolić !! Słabo szukałeś jakieś 10 tematów poniżej twojego masz cała dyskusje !! http://rosliny-owadozerne.pl/forum/Mucholo...towy-t6614.html -> LEŃ 1. tniesz cały na 3-4cm kawałki ale tylko górna cześć ma możliwość wytworzenia nowych roślin 2. zapewnić duża ilgotność i dużą ilość światła, jeśli jesteś laikiem nie bierz się za to.
-
Najpierw pomysl jakie warunki bedziesz mial i wowczas dobierz rosliny, rosiczki (w wiekszosci nie trzeba zimowac) a mucholowki i owszem nawet bez pokrywy bedzie podwyzszona wilgotnosc do tego cyrkulacja powietrza dla mucholowke nie byla by najlepsza. Proponowal bym bardziej zrobic palladim monotomatyczne Dłutem, wiertłem, nożem lub szlifierką kontowa tak mozna korka kształtować
-
jak by byl takowy podany to juz dawno bym podal
-
Juz kiedys o tym było zerknij na ten temat : http://rosliny-owadozerne.pl/forum/index.p...00&hl=nawóz
-
no to już zdecydowanie lepszy pomysł ale pomyśl też nad tym korkiem wyglada efektownie i jest efektywny przy korku nie bedziesz musiał malować. Ale jak się już upierasz na malowanie to uzyj np. wody szklanej lub zywicy epokydowej fare raczje odradzam a jak juz to jakąś olejna
-
Najgorsze co moze byc oprucz przesuszenia podloza czy przemoczenia to właśnie przestawianie dzbanka tam i spowrotem ... dzbanecznik nigy sie nie zaaklimatyzuje :/ To czy w dzbanku jest pozywienie czy nie nie ma znaczenia na długość "życia" dzbanka, chyba ze mowimy o sytuacji gdy dzbanek jest bardzo zapchany wówczas może to skrucić zywotnosc Jesteś w błedzie dzbaneczniki to rośliny tropikalne rosna i dzbankują przez cały okres swojego rozwoju, jeśli dzbanka zamkniesz w palladium juz bedzie tropikalny klimat zamiast grzalki pomysl o oswietleniu na zime bo ono jest najwazniejsze. Temperatura pokojowa w zimie w zupełności wystarzczy. Poczytaj o uprawie dzbaneczników bo masz naprawde małą wiedze o nich a szkoda by żebyś zmarnował rośliny.
-
Link działa. Według mnie robisz totalnie wszystko źle. 1. Po co ci palladium dla rosiczek ?? Masz jakieś które wymagają zwiększonej wilgotności (adelae, shizandra lub prolifera) ?? 2. Pianka montazowa szybciej ci sie bedzie kruszyc niz gips to jedna sprawa a druga jak bys poprzegladał tematy to zobaczył byś że tło najcześciej ludzie robią z korka prasowanego, daje sie go ładnie formować nie trzeba malować i nie nasiąka wodą. 3. plakatówkami to dzieci w przedszkolu malują ! A na poważnie przy zwiększonej wilgotności pakatówki ci spłyną na dno ... pozatym wypadało by pomyśleć co masz zamiar na tym dnie mieć, czy rośliny w doniczkach czy bez itp. a najważniejsze w tym przypadku to oświetlenie i wykonanie pokrywy. Jest pare tematow ludzi którzy wykonali niezłe palladia wiec poczytaj co im sie proponowało, bo na razie nie masz wiedzy by coś takiego wykonać nie niszcząc w ciągu miesiąca roślin które w nim będziesz trzymał.