-
Liczba zawartości
430 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Gallery
Zawartość dodana przez Dieball
-
To jest normalny pokrój starej rosiczki Te martwe liscie przecież nie wyparują. Roślina idzie w góre i tworzy się taka upośledzona palma. Zakopanie jej głębiej byłoby fajnym eksperymentem, ale radzę najpierw rozmnożyć tą rosiczkę, na wszelki wypadek jakby próba się nie udała.
-
-
Z tego co kojarzę, to chyba najlepszy torf Sam go swego czasu szukałem, ale ceny wysyłki zaporowe.
-
Trociny dają tyle, że taki baniak wolniej rozmarza (5l po całej nocy jest już płynny, ale wciąż zimny). I z doświadczenia powiem, że nie trzeba aż tak trząść portkami, żeby mieć obawy wyjeżdżać, bo parę dni roślinom nie spadnie temperatura. Dadzą radę
-
A jakieś szczegóły? W jaki sposób próbowałeś? Jak zaizolowane było terrarium? Bo niestety, wsadzenie ogniwa w samo szklane terra to nie próbowanie
-
Mogę się wypowiedzieć odnośnie glabraty i aristolochioidesa. Nie rozrastają się zbytnio na boki i przy tworzeniu terrarium możesz spokojnie założyć doniczkę o średnicy 13cm jako tą docelową, a przynajmniej na parę lat starczy. U mnie w tym czasie jeszcze daleko do tego żeby się tak na boki rozrosły. Bardziej idą w górę.
-
Ujęcie Października 2018 - zgłaszanie prac
Dieball odpowiedział Tomyyy → na temat → Konkursy miesięczne
-
Wrzuć zdjęcie jeszcze raz, bo to nie działa
-
Nie ryzokowałbym samego oprysku. Tarczników ciężko się pozbyć i są bardzo niebezpieczne, dlatego z mojego doświadczenia powiem, że najbezpieczniejszą metodą jest całkowite usunięcie WSZYSTKICH zainfekowanych liści i dopiero potem oprysk.
-
To była jakaś mała 15W mata. Jak całość jest dobrze zaizolowana, to to wystarcza.
-
Z tym światłem to zależy w jakiej temperaturze utrzymuje się rośliny. Poniżej 5*C zatrzymuje się fotosynteza, więc światło nie jest potrzebne, a w naturze często są przykrywane grubą warstwą śniegu, przez który i tak słońce nie dociera. Ja osobiście w tym roku trzymałem na balkonie w styropianowej komorze, z matą grzewczą i termostatem, utrzymując temperaturę w przedziale 0-5*C. Światła nie miały, a w tym sezonie puściły mi najpiękniejsze i największe kaptury jakie miałem do tej pory
-
-
Trzymam kciuki Mnie na eksperymentalnym podłożu niestety padł, więc jeśli znowu byś rozsyłał z pewnym podłożem, to bardzo chętnie przytulę porcję!
-
Ja? Jak będą dostępne hamaty i macrophylle w pakietach po 2szt. Ale jak chcesz, to zorganizuj sam
-
Dlatego organizuje się wspólne importy Ja jak robiłem zamówienie u Wistuby, to wysyłka kosztowała jakieś 25zł/os o ile pamiętam.
-
https://www.heliamphora.de/nepenthes/sumatr...des-sumatra.php Polecam cierpliwość i zakup u Wistuby. Sam kupiłem i roślina jest bardzo żywotna i szybko rośnie, mimo że przyszła mała.
-
-
-
Dostałem go od dokkrb w trakcie odwiedzin u niego
-
Utricularia alpina wreszcie zakwitła! Przy okazji możecie zobaczyć w jaki sposób hoduję storczyki epifityczne. Generalnie, to biorę kawałek kory, w naturalne szczeliny wpycham trochę mchy torfowca na którym układam stolony pływacza i całość przykrywam kolejną warstwą żywego mchy. Oczywiście całość obwiązuję żyłką.
-
Na którymś zagranicznym forum widziałem konkursy na największą pułapkę roku u muchołówki i największy/najładniejszy dzbanek roku (Pitcher of the year).
-
Zalać nie zaleje, ale jeśli masz meble ze zwykłej płyty meblowej, a nie litego drewna, to nawet 1cm wystarczy żeby spuchły i się wygięły. Mówię z własnego doświadczenia Obserwuj dokładnie, żebyś miał pewność.
-
No i gitara. Jeszcze tylko bym radził zrobić test szczelności, zanim zaczniesz coś z tym terrarium robić. Połóż je w jakimś bezpiecznym miejscu w którym będziesz mógł je oglądać z każdej strony, zalej wodą i zostaw na noc. Jak do rana nie będzie nigdzie nic przesiąkać, to możesz czuć się bezpiecznie Nie zawsze wszystko na pierwszy rzut oka widać, więc warto coś takiego zrobić.
-
Ciekawi mnie ta nowa folliculata. Nie jest to jakaś hybryda?
-
Generalnie, to wychodzę z założenia że nie ma czegoś takiego jak za dużo światła dla rosiczek i heliamfor, a nawet i kapturnic i darlingtonii. W teorii mogą wystąpić poparzenia przy zbyt szybkim i zbyt dużym zwiększeniu światła, ale mnie się jeszcze nie zdarzyło.