Skocz do zawartości

x0r0x

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Previous Fields

  • Województwo
    lubuskie
  1. Trochę mi się wszystko pokomplikowało, ale w końcu dokończyłem przebudowę i ponowne nasadzenie roślin i to już ponad tydzień temu. Zdecydowanie widać różnicę po zwiększeniu zbiornika wodnego, torf jest zdecydowanie bardziej nawodniony. Część kapturnic posadziłem w kastę i donicę bo na torfowisku i tak jest ich już dużo. Co do upałów, sam nie wiem, jak ja w nie funkcjonuję, ale jakoś daję radę 🤪. Kapturnice posadziłem nieco wyżej żeby nie miały za mokro, reszta torfowiska może być chwilowo podtapiana w czasie większych deszczy tak do 2-3 cm - potem woda się już będzie wylewać poza torfowisko,
  2. Szczaw.... a jak za pierwszym razem to zauważyłem, powyrywałem i matce powiedziałem że szczawiu na torfowisku w ogródku narwałem to stwierdziła że jakiegoś chwasta narwałem i rodzinę chce wytruć 😆. Ale poszukałem w internecie i teraz rozumiem skąd jej reakcja( i przez co sam przestałem to za szczaw uważać), to co u mnie rosło to szczaw polny, który uznała za chwast,a ten co zbiera na zupę to szczaw zwyczajny, po prostu różnią się liśćmi a oba są jadalne. Wracając do torfowiska,postępy są, ale jakoś powoli mi to idzie 🙁. Wyrównałem brzegi i wykorzystałem tą ziemię do wyrównania dna, tylko
  3. Ten chwast wygląda tak: A tutaj mniejsze roślinki, zanim je usunąłem: Polowa z tych na 2 zdjęciu rosła na jednym kłączu. W porównaniu z poprzednim rokiem jest tego mniej w poprzednim był na ponad połowie torfowiska, w tym pojawiał się na 1/5 torfowiska. Nie wiem czy nie przyczynił się do tego mech, bo tam gdzie w poprzednim roku się pojawiał, to w tym roku go nie ma tylko jest gęsty dywanik mchu. A raczej był gęsty dywanik mchu, bo właśnie wybieram torf 😄.
  4. Odpowietrzenie jak najbardziej zrobię, te zagęszczenie kapturnic to było posadzonych bodajże 9 sztuk jak były jeszcze małe i tak się rozrosły że prawie na siebie wchodziły. Ze zmianą dna też się zastanawiałem bo da mi to możliwość zastosowania kolejnych kast do zwiększenia pojemności wodnej, z jednej strony mogę to wypłaszczyć, z drugiej najprawdopodobniej ten schodek będę musiał zostawić, ale to wyjdzie w praniu. Możliwe że też zrobię je płytsze, ale to też wyjdzie w trakcie. Torfowisko podlewam deszczówką, z opadów jestem w stanie zgromadzić 600 do 700 litrów w pojemnikach, z czego dłużej mo
  5. Minął rok i dopiero się zabrałem za przebudowę torfowiska, jestem na etapie wyciągania roślin z torfowiska, następnie wyciągnę większość torfu, zwiększę ilość rur żeby powiększyć zbiornik wodny i z powrotem zapakuję torf, zmienię brzegi torfowiska i od nowa nasadzę rośliny.. Ale cofnę się do wiosny tego roku, straciłem cześć roślin, podejrzewam że częściowo przez moje niedopatrzenie. Na zimę zakryłem torfowisko włókniną zostawiając gdzieniegdzie "dziury" żeby był przepływ powietrza, jednak przez okres kiedy mocno wiało włóknina została z każdej strony dociążona kamieniami i tak już praktyczni
  6. Zbiornik wodny powiększałem po ok. 2 miesiącach od założenia i obsadzenia torfowiska przez częściowe rozkopanie torfowiska i umieszczenie dodatkowych rur, robiłem to tak, żeby nie wyciągać z torfowiska roślin, ale część i tak musiałem powyciągać. Po tym jest jak widać, będę musiał najprawdopodobniej powyciągać rośliny i ok. 1/3 torfu, i wpakować tyle rur ile się da, i ew. jakieś pojemniki poukładać na już umieszczonych. Większe zmiany planuję na przyszły rok, na razie jedynie obserwuje i zapisuję, co jest nie tak i co zmienić. Torfowisko ma ok. 60-65 cm głębokości, a wysokość zbiornika ma ok.
  7. Witam wszystkich, od kilku lat zaglądam od czasu do czasu na forum owadożerne, i zainteresowało mnie torfowisko owadożerne. Z początku zrobiłem kilka kompozycji w większych donicach w domu, a po kilku miesiącach wykorzystałem starą folię i zrobiłem małe torfowisko na podwórku, gdzie były tylko kapturnice, które przezimowałem bez strat. Niestety zdjęć tych moich kombinacji najprawdopodobniej nie posiadam, ale przeszukam stare zdjęcia, może coś znajdę. W 2018 roku postanowiłem wykonać większe torfowisko i posadzić tam wszystkie rośliny, w tym kapturnice wysiane z nasion zakupione w Internecie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.