Skocz do zawartości
Cephalotus

Drosera Regia

Rekomendowane odpowiedzi

Moja regia ani myśli o spoczynku- rośnie i kropelkujejak szalona a nigdy niema temperatur powyżej 15C. W nocy ok 10C.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja nie wiem czy ma poniżej 15 stopni bo to zwykły parapet wiec temperatury na granicy zimowania a obecnie to pewnie z 17-18 :) Mimo to śpi ale też nie doświetlana niczym :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wydaje mi się, żeby zimowanie regii determinowane było głównie przez temperaturę. Zdecydowanie ważniejszym czynnikiem jest długość dnia. Mam wrażenie, że moje regie ile by stopni teraz nie miały, to będą spały ze względu na obecną długość dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja spała w przedziale od 2 do 15 stopni, krople miała soczyste ale wzrost został zahamowany. Po 2 miesiącach odpoczynku wyciągnąłem ją i zaczęła gwałtownie rosnąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

D. regia 'Big Easy' nie wchodzi w spoczynek, może macie akurat ten kultywar. Moja regia też nie wchodzi w spoczynek. Raz była zimowana razem z muchołówkami tylko odrobinę skróciła liście i zachowała kropelki. Drugi raz trzymałem ją na parapecie w kuchni, straciła rosę i również nieznacznie skróciła liście. Na pewno w obu przypadkach spowalnia wzrost. W słoneczne zimowe dni odzyskiwania trochę kropelek. Prawdopodobnie niektóre osobniki tak mają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam też D. regia 'Big Easy' i wchodzi w spoczynek i co gorsza kiedy jej pasuje. D. regia jest klasyfikowana jako Temperate Perennial Drosera, więc będzie wchodzić w spoczynek, ale w zależności od warunków w jakich jest trzymana.

 

U mnie nie wchodzą w spoczynek rośliny trzymane w warunkach górskich (20/15 st.) - metabolizm takich roślin ze względu na niezbyt wysokie temperatury jest spowolniony, ale na tyle sprawny, że rośliny całkiem dobrze rosną, jednak nie osiągają dużych rozmiarów.

 

Obecnie nie zimująca D. regia

 

Drosera_regia_17_01_2015_004.jpg

 

Drosera_regia_17_01_2015_009.jpgDrosera_regia_17_01_2015_014.jpg

 

 

Natomiast trzymane w warunkach nizinnych (25/22 st) robią sobie odpoczynek same, jeżeli wcześniej nie wyniosę ich do chłodniejszych warunków aby odpoczęły, na ogół zanika wtedy cała rozeta liści. Pomimo tego, że cały czas jest 14 godzin dnia i brak spadków temperatury - bez żadnego sygnału ze środowiska przechodzą w spoczynek. Przy wysokich temperaturach metabolizm roślin przebiega bardzo sprawnie (dla D. regia za szybko) i aby roślina to wytrzymała na dłuższą metę i nie padła musi odpocząć, spowolnić metabolizm przy niższych temperaturach, lub go zatrzymać całkowicie (wtedy pozostaje tylko szansa że odbije od korzenia co na szczęście często się zdarza). Podobnie zachowuje się D. capensis. Mam natomiast kilka D. rotundifolia, które zupełnie nie zamierzają zimować i obecnie bardzo ładnie wyglądają.

 

Różne osobniki na zimowisku w chłodni (2-3 st.)

 

Drosera_regia_17_01_2015_033.jpgDrosera_regia_17_01_2015_036.jpg

 

Drosera_regia_17_01_2015_037.jpgDrosera_regia_17_01_2015_040.jpg

 

Drosera_regia_17_01_2015_039.jpg

 

Mam natomiast kilka D. rotundifolia, które zupełnie nie zamierzają zimować i obecnie bardzo ładnie wyglądają. Zwłaszcza rosnące w warunkach górskich, nie muszą przy takich temperaturach przechodzić spoczynku.

Tu rośnie przy H. tatei.

 

Heliamphora_tatei_05_01_2015_140.jpg

 

12_01_2015_018.jpg

Edytowane przez dokkrb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z regią próbowałem kilka razy love i za kazdym razem nam nie wychodziło :( Po zakupię ładnie rosła do pewnego czasu. Później ni stąd, ni zowąd nagle obumierała mimo że kombinowalem i z nasłonecznieniem i z podlewaniem i z rodzajem podłoża. Rosiczka obumierała, a ja zawartość donniczki wyrzucałem. Dopiero po przeczytaniu wypowiedzi dokkrb postanowiłem kolejną taką obumarłą rosiczkę potrzymać gdzieś w koncie, zobaczyć co się wydarzy unsure Stała więc przez zimę w mieszkaniu przy drzwiach balkonowych. Wyglądała tak:

post-6364-1425201406_thumb.jpg

 

Kilka tygodni temu zobaczyłem coś takiego:

 

post-6364-1425201440_thumb.jpg

 

Moja radość była nieopisana yeah

 

Jako, że posadzona była w kubku po granicie i do przebicia się na powierzchnie miała kawał drogi postanowiłem jej pomóc, odkopałem ją i posadziłem jeszcze raz:

post-6364-1425201470_thumb.jpg

Tak więc nauczyłem się aby nie spisywać na straty obumarlych regii bo jak pisał doktor często odbijają z korzenia.

Edytowane przez barbus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Barbus :) dobrze że po przeczytaniu wypowiedzi dokkrb (można się od niego sporo nauczyć), ją zostawiłeś okej . Odrodziła się jak Feniks z popiołów. Oby rosła, rosła, rosła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Odrodziła się jak Feniks z popiołów. Oby rosła, rosła, rosła.

Dziękówa ;-)

W sumie jak tak teraz na nią patrzę to rzeczywiście przypomina trochę Feniksa ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile osób tyle teorii na temat D. regia. Dobrze, że jest z nami dokkrb, który skutecznie "wyprostował" całą sprawę. Kondycja doktorowych regii jest świetna, ale to chyba nie zaskoczenie? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja swoją Regie posadziłem w (jak się później okazało) żałosny torfie i rośnie c:

Aczkolwiek pod Power ledami i w wilgotności.

Edytowane przez mrDIIL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, aktualne zdjęcia moich regii"

Zimujące

ZwDzKRy.jpg

 

moja najstarsza regia, która odbiła od korzenia jakoś w wakacje.

ozyC0L6.jpg

 

już zaczęła polować

AU2Tmkr.jpg

 

a tej nie zimowałem

9ahqwc4.jpg

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.