Skocz do zawartości

jf85

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    67
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Previous Fields

  • Województwo
    małopolskie

Ostatnie wizyty

114 wyświetleń profilu
  1. Bardzo fajnie się zapowiada.
  2. Super ! N. hamata jest świetny!
  3. Świetne zdjęcia i rośliny. Niektóre wyglądają jakbyś robił je nie w domu a w lesie deszczowym!
  4. Zdecydowanie jest co podziwiać !
  5. Ekspertem nie jestem, ale przy północnym oknie (mało światła) podlewanie co 2-3 dni może być zbyt obfite. Jeżeli to poczciwy x ventrata, to zraszania w ogóle nie potrzebuje, ale ja swojego też zraszam, bo traktuje to jako pewien wstęp dla bardziej wymagających dzbanków. Ale w tej sytuacji zmniejszylbym obfitość zraszania i częstość powiedzmy do raz na 2, 3 dni. A co do podlewania 1 raz w tygodniu spokojnie wystarczy. Tak wiec ogranicz podlewanie i obserwuj roślinę.
  6. Z tego co wyczytałem to działanie tego preparatu polega na uniemożliwieniu insektom oddychania, więc pewnie oparty jest na jakichś polisacharydach. Nie namawiam do chemii bo w domu nie powinno się jej stosować, ale u mnie mszyce nic sobie nie robiły z produktu podobnego (naturalnego) i koniec końców strzykawką musiałem zaaplikować Karate Zeona. Jemu już nie dały rady 😀
  7. Wygląda mi to na pleśń bo z tego co widzę jest to tylko na starych, czarnych liściach. Ale równie dobrze mogą to być minerały z wody. Doniczkę masz niewielką, więc usuń te stare liście i przesadź do nowego torfu. A do podlewania jak już koledzy napisali, demineralizowana ze sklepu lub odwrócona osmoza. Naprawę się to opłaca. Przy mojej ilości roślin wystarcza mi raz na 2 tygodnie "odwrócić" te 30 litrów wody i mam spokój. A co do temperatury - muchówki zimują więc takie temperatury im nie straszne, ale zakładam, że w tym pomieszczeniu gdzie zimowałeś temperatura nie spadała jakoś dużo niżej niż te 10-13 stopni, wiec z wystawieniem na pole bym poczekał jeszcze, jak nocne temperatury będą na tyle wysokie, że nie będzie zagrożenia, ze trafi się przymrozek. Ale tu może poprawi mnie ktoś bardziej doświadczony w temacie.
  8. Super sprawa. Nie ma to jak szklarnia. U mnie w donicy na zewnętrznym parapecie wszystko na razie stoi.
  9. Super sprawa. Świetnie się prezentują rośliny.
  10. Świetna relacja. Mam nadzieję, że roślinki, co do których nie jesteś pewien czy przetrwały, w końcu odbiją. Szczególnie ciekaw jestem jak poradzi sobie Cephalotus i teoretycznie niezimujące rosiczki. U mnie w środku zimy Cephalotus też wyglądał bardzo fajnie, a teraz niestety dużo gorzej... Ale uciąłem część nadziemną i czekam na rozwój wydarzeń. Capensis też słabo. Muchołówki również mi powybijało, ale kłącza wyglądały dobrze, więc wcisnąłem w ziemię i liczę, że dadzą radę.
  11. jf85

    Ocena Kapturnicy

    Również bym poczekał. Niedługo wstawię mój bilans pierwszego zimowania i część roślin mam w podobnej kondycji... Na pocieszenie dodam, że moja niezimująca D. aliciae wydawało się, iż zupełnie uschła, ale po rozdzieleniu i wymianie podłoża już jedna z roślinek zaczyna odbijać. Tak więc nie traciłbym jeszcze nadziei.
  12. Super! Większość moich rosiczek kwitła, ale scorpioides nie. Ciekawy widok jak dla mnie.
  13. Potwierdzam. Świetne rośliny i zdjęcia! Zwłaszcza andromeda i intermedia Brazil!
  14. Piękna sprawa! Chciałbym mieć chociaż tyle miejsca na RO co jeden z tych stolików zajmuje 😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.