Skocz do zawartości
  • Najnowsze posty

    • Cześć, ostatnio zauważyłem, że na liściach mojej d.capensis pojawiły się o,5mm kropki o czerwonym kolorze. Nie widział bym w tym problemu gdyby nie fakt, że roślina zrobiła się bardziej żółta niż zielona . Może miał ktoś podobną sytuację i wie co to i jak z tym walczyć. Nie znalazłem podobnego tematu, ale jeśli istnieje to proszę o linka. Jutro tylko jak wrócę do domu ok.14 zrobię jej oprysk topsinem, może to coś da. Z góry dziękuje za odpowiedzi.
    • Polecam ,,Przed wbiciem pierwszego szpadla '' zapoznać się z obszernym opracowaniem TU  😉
    • Dziękuję serdecznie za szczegółowe odpowiedzi. Dzięki temu wiem że że strony roraima nir warto kupować :-)  Ale zdecyduje się chyba na s. Purpurea. Poczytam trochę po tematach jak zrobić ta kastre i myślę że będzie wszystko ok.
    • No, to teraz można już komentować, widzę, że Neodot mnie wyprzedził nawet Podsumowując: Światło: tak jak napisał Neodot, najlepiej aby światło padało bezpośrednio na rośliny. Jeśli nie planujesz dać donicy wyżej, to najlepiej posadzić tam np. S. purpurea, gdyż one potrzebują najmniej światła. Albo ewentualnie jakieś wysokie kapturnice typu S. flava, bo mają szansę, że kiedyś wyrosną nad tą mleczna szybę. Woda/Podłoże: przy takiej donicy najlepszą opcję byłoby zrobienie kastry. Tutaj na forum jest minimum kilka poradników jak się za to zabrać, polecam głównie te autorstwa jednego z moderatorów (Cephalotusa). W przypadku, kiedy zdecydujesz się na zwykłe włożenie doniczek z roślinami do donicy, musisz pomyśleć o jakimś jej spłyceniu, tak aby szczyt doniczek był na równi z brzegiem donicy. Nie powinieneś doprowadzić do sytuacji, w której doniczki są znacznie poniżej brzegu, bo wtedy bardziej ograniczasz dostęp światła. Jeszcze jedno - im dłużej uprawiam kapturnice tym bardziej przekonuje się, że nie wszystkie kaptury lubią ciągłe stanie w wodzie. Najbezpieczniej jest stosować albo kastry albo metodę podlewania co jakiś czas: podlewasz na full, czekasz aż podstawka wyschnie, a następnie znowu wszystko powtarzasz. To zapewnia dobry dostęp powietrza do korzeni, dłuższe utrzymanie dobrych właściwości torfu oraz zabezpieczenie niektórych gatunków takich jak np. S. leucophylla przed gniciem w czasie późnej jesieni/zimy Mróz: wszystko zależy jakie rośliny/krzyżówki/gatunki planujesz tam włożyć. Niektóre gatunki źle tolerują zbyt niskie temperatury i nie nadają się do takich donic na balkonie. Jeśli planujesz trzymać tam holenderskie krzyżówki, rośliny z gatunków S. flava/purpurea lub ich krzyżówki to śmiało możesz to zrobić. Musisz jedynie na czas zimy zapewnić im odpowiednie okrycie, tak aby nie były wystawione na bezpośrednie działanie niskich temperatur i wiatru. Śniegu u nas coraz mniej przez te cale globalne ocieplenie, więc nie liczyłbym na niego w kwestiach naturalnego okrywania Zestaw kapturnic: bzdura przeokropna, odradzam kupowanie takich zestawów. Przepłacasz, a w zamian za to dostajesz najbardziej tandetne rośliny z masowej produkcji holenderskiej. Tak jak napisał Neodot, zarówno torf, jak i rośliny możesz w dobrej cenie nabyć od prywatnych hodowców. Nie ma sensu kupować po kilka sztuk z danego klonu/odmiany bo przy dobrych wiatrach sam otrzymasz po pewnym czasie odrosty. Firmy typu Roraima istnieją właśnie dzięki wciskaniu początkującym "okazyjnych ofert", które polegają jedynie na odsprzedaży z gigantycznym zyskiem najpopularniejszych masowo produkowanych klonów z zachodu. Fakt, są to odporne i odpowiednie klony dla ludzi zaczynających przygodę z tą grupą roślin, przy czym sądzę, że da się je zdobyć w niższych cenach. Napisz do mnie na priv to podpowiem Ci kilka osób z tanimi roślinami i dobrym torfem Pozdrawiam!
    • A więc po kolei: Światło - strona południowa jest idealna dla kapturnic, natomiast nie wiem, czy ta mleczna szyba nie jest złym pomysłem. Ja bym tą donicę podniósł tak, by na kapturnice świeciło bezpośrednio słońce - u mnie na południowym oknie, przy normalnej, a nie mlecznej szybie, rośliny się praktycznie nie wybarwiają, porównując z tymi, które mają dostęp do bezpośredniego światła. Woda - kapturnice lubią "stać w wodzie", więc tę donicę trzeba by było wyłożyć jakąś grubą folią i w to dopiero wstawić donicę drugą z torfem - tak, by można było podlewać od dołu i by zmieściło się sporo zapasu wody. Mróz - kapturnice są roślinami mrozoodpornymi, ale w naturze żyją w łagodniejszym klimacie niż w Polsce (chociaż, przy ostatnich zimach...  ) - one wręcz potrzebują zimna w zimie, ale zbyt duży mróz, tym bardziej w połączeniu z niewielką objętością podłoża (niewielką w porównaniu z rośnięciem w gruncie  ) może spowodować, że nie przetrwają zimy. Ja swoje kapturnice po pierwszych mrozach chowam do domu - w miejsce, gdzie mają sporo światła ale nie bardzo ciepło - na wschodni/południowy parapet w piwnicy. Zestaw kapturnic - w sklepie brzmi to bardzo "okazyjnie", ale jak się rozejrzysz chociażby po ofertach sprzedaży na tym forum od miłośników, którzy nie hodują roślin w celach zarobkowych i jak do tego dołożyć fakt, że 250l torfu kosztuje 30-40zł, to wcale nie jest aż tak super ;). Warto zastanowić się, czy nie lepiej dobrać sobie określone roślinki wg własnego gustu, ja np. nie kupiłbym kilku egzemplarzy jednego gatunku kapturnicy - jak kupisz 1, to za rok-dwa możesz mieć 3 albo 4 (a jak kupisz większy - o większej ilości stożków wzrostu - egzemplarz - to i kilkanaście przy odrobinie szczęścia) jak tylko sobie ją rozsadzisz :). Ja kupiłem 2 lata temu S. x 'Tygo', większy egzemplarz, kosztował mnie ok. 50zł, ale teraz mam 4 spore donice wypełnione S. x 'Tygo', gdyby nie to, że za wcześnie mi wypuściły kwiaty - mógłbym w tym roku mieć ich lekką ręką ze 20, bo każda z tych 4 ma z 5-6 stożków wzrostu w tej chwili.
    • Witam serdecznie  Jestem nowym na forum jak i wśród hodowców roślin owadożernych więc potrzebowałbym waszej pomocy przy mojej wizji   Mam donicę wystawioną na balkonie jest to strona południowa słońca światła jest dużo rozproszonego przez tą mleczną szybkę.  Zainteresowała mnie oferta z tej strony https://roraima.pl/pl/p/Zestaw-Ogrodowe-Torfowisko/519 czyli zestawik kapturnic. Chciałbym posadzić w tej donicy cały taki zestaw roślinek i trzymać je na balkonie cały rok. Teraz rodzą się pytania:  1. Czy te kapturnice mogą być cały rok na zewnątrz?? z tego co czytałem to kapturnice są mrozoodporne ale czy dadzą radę? Czy będę musiał je jakoś okrywać? 2. Czy stroną południowa to dobry pomysł na aranżację balkonu w te rośliny? Ewentualnie zdaje się na Wasze uwagi lub wskazówki gdyż jak wspomniałem jestem laikiem w tym temacie:) Ale roślinki mi się bardzo podobają więc chciałbym je mieć na balkonie o ile da rade:) za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziękuje.
    • O, tego nie znałem . Zbliżają mi się do otwarcia kwiatki S. leucophylla i S. flava, zrobię eksperyment z zapylaniem palcem . A odnośnie krzyżówek - cóż, kiedyś kupiłem coś opisanego jako 'S. leucophylla hybride' i mnie coś trafiało, że właściwie to nie wiem co to, bo hybryd z leucophyllą może być tyle ile jest gatunków i rodzajów kapturnic . Na całe szczęście (dziwnie to brzmi, ale przynajmniej mam spokojną głowę) owa roślinka nie przetrwała, od tego czasu od tego dostawcy nic już nie kupuję . Ale nie chcę robić antyreklamy, to nie napiszę od kogo coś takiego . Natomiast samemu staram się w miarę możliwości wszystko co robię z roślinkami opisywać (zapylone kwiaty - jakim pyłkiem i kiedy, zebrane nasionka - kiedy było zapylenie i kiedy zbiór, wysiane nasionka - kiedy wysiewane), by o własnych wyhodowanych roślinkach wiedzieć jak najwięcej jestem w stanie . Jakieś takie zboczenie perfekcjonisty .
    • Jest jeszcze jedna technika zapylania - ordynarne używania swoich palców Spróbuj, porównaj Dobrze, że zapisujesz sobie co z czym zostało skrzyżowane, nie ma nic gorszego niż nie podpisane krzyżówki.
  • Najnowsze tematy

  • Kto jest online? (Zobacz pełną listę)

  • Newsy forum.

    •  

      Ankieta znajduje się TUTAJ.
      Zdjęcia przedstawiające rośliny, na które możemy oddać swoje głosy znajdują się TUTAJ.
      Głosowanie trwa do 15-go lutego 2020r. do godziny 23:59. Bieżące wyniki, do czasu zakończenia głosowania będą ukryte.

      Zgodnie z nowym regulaminem w tym głosowaniu wybieramy najlepsze ujęcie przedstawiające roślinę owadożerną lub jej część. Po oddaniu głosu/głosów zapraszamy do głosownia w konkursie "Roślina roku" który jest prowadzony równolegle.

      Przypominamy, że nie można głosować na własne zdjęcie.
       

    •  

       

      Ankieta znajduje się TUTAJ.
      Zdjęcia przedstawiające rośliny, na które możemy oddać swoje głosy znajdują się TUTAJ.
      Głosowanie trwa do 15-go lutego 2020r. do godziny 23:59. Bieżące wyniki, do czasu zakończenia głosowania będą ukryte.

      Zgodnie z nowym regulaminem w tym głosowaniu wybieramy najlepszą roślinę owadożerną lub jej część. Po oddaniu głosu/głosów zapraszamy do głosownia w konkursie "ujęcie roku" który jest prowadzony równolegle.

      Przypominamy, że nie można głosować na własne zdjęcie.

    • W numerze:

      Contents of the December 2019 Issue 48:4

      • Kenny Coogan: ICPS Education Director
      • An introduction to the San Diego Carnivorous Plant Society — Gerhart Haupt
      • Dionaea traps selectively allow small animals to escape — Siegfried R. H. Hartmeyer and Irmgard Hartmeyer and Stephen E. Williams (PDF)
      • Quinone patterns and identification of Japanese Spider Leg Sundews (Drosera Sect. Arachnopus) — Jan Schlauer and Siegfried R. H. Hartmeyer and Irmgard Hartmeyer (PDF)
      • Drosera in the western USA — an update — Barry A. Rice
      • Ode to the Sundew — Joyce Ferguson
      • Stop sharing information, Dammit! You’re not helping! — Barry Rice
      • Grow Venus flytraps indoors — John Brittnacher
      • Quest for the origin of Heliamphora heterodoxa. Report of May 2018 expedition to Venezuela with carnivorous flora occurrences in the base areas of Ptari-tepui — Mateusz Wrazidlo
      • New cultivars — Juan Moscoso and Julien Müller and Paolo Mattevi (PDF)

      CPN484.jpg

  • Statystyki użytkowników

    2436
    Użytkowników
    437
    Najwięcej online
    tomaku
    Najnowszy użytkownik
    tomaku
    Rejestracja
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.