Skocz do zawartości

Pierwsze zimowanie nowej muchołówki


Zoe

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry, od paru dni jestem szczęśliwą posiadaczką muchołówki. I od tego czasu z zapałem podczytuję wasze forum; od dziś dołączyłam do waszego grona jako całkowicie zielona w temacie (ale i pełna chęci jak to najczęściej w takim połączeniu występuje :). Zgłębiam temat zimowania muchołówek i wydaje mi się, że mam zaplanowane dobre miejsce dla mojej roślinki (nieogrzewany ganek, duże okna od strony północnej i zachodniej, temperatura ok 5-10 stopni). No ale... moja roślinka trafiła do mnie parę dni temu i póki co przyzwyczaja się do nowego otoczenia. Czy powinnam ją odstawić do zimowego snu już teraz czy może przeprowadzić przez jakiś czas aklimatyzację? I jeszcze jedno - muchołówka ma od samego początku solidnie mokre podłoże, nie podlewałam jej ani razu. Czy do zimowania pozwolić jej przeschnąć? Poniżej załączam zdjęcie mojej dziewczyny.

Z góry dzięki za odpowiedź. A teraz biegnę do powitalni :)

 

402655996_377513287937327_7415031492299046164_n.jpg

Edytowane przez Zoe
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witamy na forum, powoli powinnaś przyzwyczaić muchołówkę do zimowania. Gdyż jest coraz mniej promieni słonecznych, których ter rośliny potrzebują. Co do podlewania to powinna mieć tylko wilgotne podłoże. Szczegółowych informacji znajdziesz na forum.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naszykowałam jej zimowy barłóg - kartonowe pudełko wyściełane od spodu i po bokach styropianem wypełnione po brzegi piaskiem a w nim doniczka z roślinką. Wydaje mi się, że wybrałam jej dobre miejsce na nocleg (jak pisałam wyżej: nieogrzewany ganek, duże okna od strony północnej i zachodniej), ale obawiam się mrozu - dziś w ganku zmierzyłam 3 stopnie na plusie, ale na dzisiejszą noc w moich stronach zapowiadane są solidne jak na listopad mrozy - 7 stopni na minusie. Czy ryzykować nocowanie w takich warunkach? A może powinnam przenieść ją na noc w cieplejsze rejony, gdzie będzie jakieś 15-16 stopni. Poradźcie, doświadczeni hodowcy, bo szykuje mi się kolejna nieprzespana noc ze zgryzoty.

402583893_378478647840791_3199982444990802924_n.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co sądzisz o tym piasku nieszczęsnym? Mam póki co tylko jedną zimującą roślinkę w małej doniczce. Chciałam zakotwiczyć ją nieco w większym pojemniku, żeby jej korzonki nie przemarzły przy dużych mrozach, ale usłyszałam, że będzie jej albo za sucho, albo za mokro w takim stanie 😉

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Styq napisał(a):

Jeśli jest to piasek przepłukany, to jest to dobra izolacja korzeni przed niskimi temperaturami.

Hmmm, nie jest płukany. To duży błąd?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z niewykorzystanego po remoncie 😐 Doniczkę ustawiłam na warstwie styropianu i obsypałam piaskiem po bokach. Wybacz, że zawracam głowę sprawami, które dla doświadczonego hodowcy pewnie wydają się błahe albo śmieszne. A pewnie jedno i drugie. Ale za to pochwalę się, że dzbanecznik - od tygodnia w moim posiadaniu - pięknie rozwinął jeden liść i już zza niego wyłania się kolejny

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli boisz się że roślina nie przetrwa okresów większego mrozu to chowaj ją do lodówki kiedy robi się zimno. W niskiej temperaturze roślina potrzebuje znacznie mniej światła albo nawet wcale. Ja tak zimuje zimnolubne rosiczki i tłustosze. Kiedy nie jest całkiem zimno to stoją na balkonie (mieszkam w bloku więc mam małe pole do manewru). Kiedy przychodzi kilka stopni mrozu to wszystko chowam do lodówki, jak robi się cieplej to wszystko wraca na balkon.

Można też wyjąć muchołówkę z doniczki, schować do słoika i całą zimę trzymać w lodówce, sprawdzone, działa. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 months later...

Oceniając niewprawnym okiem - dziewczyny chyba całkiem nieźle zniosły swój pierwszy zimowy sen:

432102905_439891745032814_5448161025615028992_n.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.