Skocz do zawartości
asimov

Heliamphora na parapet

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

chcialbym zaczac przygode z Heliamfora i mam pytanie. Czy mozna trzymac jakies najlatwiejsze odmiany w uprawie na parapecie? Roslina roslaby obok innych owadozerow. Zastanawiam sie tez nad jakas opcjonalna kula dla niej, ale nie wiem jak wtedy bedzie z wentylacja (zeby nie pojawila sie plesn) i podlewaniem, zeby roslina rosla w porzadku. Sa jakies zahartowane heliamfory, ktore beda rosly na parapecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli już musisz mieć ją na parapecie (choć szczerze, to żadna heliamfora nie będzie w pełni ucieszona z parapetu), to Heliamphora minor x heterodoxa (Midoxa). ;) Polecam jednak podwyższenie wilgotności nawet przez podstawkę z wermikulitem. Jest sporo osób mających je między roślinami na parapetach i też nie wybrzydzają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natomiast ja będę namawiał do szklanej kuli, dużego słoja (nawet bez nakretki). Każdy sposób na podwyższenie wildotnosci jest dobry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@maciek0421

A podstawka z keramzytem wystarczy, zamiast wermikulitu? Bo akurat mam duzo jeszcze keramzytu.

 

@Tomyyy

A w kuli, w sloneczne dni, roslina mi sie nie zaparzy? Sa jakies problemy z przelaniem lub z plesnia w kuli?

 

Uprawia ktos z forumowiczow heliamfory na parapecie?

Edytowane przez asimov

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kula jest nie jest zamknięta, więc jest obieg powietrza. O pleśń bym się nie martwił. Co do temperatur, to przecież jasne, że musisz zapewnić jak najwięcej słońca bez zbytniego nagrzania. ;) Każdy ma inny sposób. Wermikulit czy keramzyt nie robi różnicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro będzie na parapecie, to będzie też prawdpodobnie przy oknie. Okna z reguły się otwierają, to nie wiem o jakim zastanym powietrzu - pleśni, przynajmniej w sezonie wiosenno-letnim mowa. :)

Edytowane przez wksek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wermikulit czy keramzyt nie robi różnicy.

 

Robi robi, materiały o zupełnie różnej budowie oraz właściwościach chemicznych. Keramzyt o tej samej frakcji co wermikulit ma większą porowatość, więc i paruje lepiej. Wermikulit jest lepszy pod względem trzymania wody, ale już nie pod względem parowania. Dodatkowo wermikulit jest niestabilny i po czasie się rozpada w papkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie na przykład w kuli zawsze po pewnym czasie pojawiały się grzyby, także polecałbym jednak zwracać na to uwagę.

 

Co do Midoxy, to u mnie na parapecie, acz z doświetlaniem, rośnie w błyskawicznym tempie. Z trzech małych, nieukorzenionych, kielichów rozrosła się do sporej kępy w krótkim czasie, jednak aklimatyzowałem ją do warunków parapetowych przez bodaj dwa, czy trzy miesiące. Swoją drogą ciekawe, jak sobie poradzi teraz, bo musiałem zlikwidować lampy. Zapewne spowolni rozwój ze względu na mniejsza ilość światła, ale z drugiej strony wilgotność powietrza jest teraz o ok. 10 pkt. proc. wyższa w dzień - jednak lampy wysuszały powietrze.

Edytowane przez sphagnum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@sphagnum

U ciebie aklimatyzacja polegała na przykryciu heliamfory workiem foliowym i stopniowym dziurawieniu go, aż do ściągnięcia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie heliamfora rośnie w zamkniętym worku strunowym. Jest to Heliamphora minor. Nie ma żadnej pleśni, podlewam 3-4 razy na miesiąc. Zrobiłem eksperyment - wyciągnąłem z worka strunowego i poszedłem do pracy. Po przyjściu wyglądała strasznie. Od razu włożyłem do worka strunowego. Rośnie jak na drożdżach. Dodatkowo jest posadzony gdzieniegdzie mech torfowiec i wokół inny mech (płonnik?), który puszcza masowo sporofity. Pięknie to wygląda. Więc możesz pozostawić w worku foliowym czy tam strunowym, albo dziurawić go. Cały proces powinien trwać jakieś dwa tygodnie. Zaczynasz od dziurek wielkości wykałaczki, a kończysz na zdjęciu worka. Robiłem tak z dzbanecznikami, które raczej nie rosłyby na parapecie, a dzięki temu sposobowi oszczędziłem sobie miesiące poświęcone na aklimatyzacje.

 

@Edit:

Dodaję zdjęcie sprzed kilku miesięcy i z teraz (cały czas doniczka 5,5 cm)

 

Bez_tyt.jpg

898d3c51e2dea.jpg

37e04eb0e4ec8.jpg

Edytowane przez Crypton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
@sphagnum

U ciebie aklimatyzacja polegała na przykryciu heliamfory workiem foliowym i stopniowym dziurawieniu go, aż do ściągnięcia?

Mniej więcej; najpierw rosła pod plastikowym kubkiem z otworami wentylacyjnymi, potem trafiła do szklanej kuli wypełnionej keramzytem i wodą, by na końcu tpowędrować już prosto na parapet.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja helga kiedyś rosła w szklanym pojemniku, teraz rośnie w szklanej kuli razem z kilkoma innymi roślinkami. Zawsze przykryta maksymalnie rozciągniętą folią spożywczą z kilkoma otworami. Maksymalnie rozciągnięta i otwory, żeby jednak ciepło mogło przez nią szybko uciekać. Pleśń się pojawia na mchu, ale nie jest takim strasznym problemem, jak by się mogło wydawać. W tej chwili potrzebuje spryskania topsinem, ale tak ogólnie rzecz biorąc nie pryskam częściej niż co drugi miesiąc.

Wstawiam zdjęcia moich "szklanek", może coś skorzystasz ;)

 

post-5944-1463403696_thumb.jpg

 

post-5944-1463403706_thumb.jpg

 

post-5944-1463403774_thumb.jpg

 

post-5944-1463403782_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówcie co chcecie, ale ja midoxe zacząłem hodować na parapecie po małej aklimatyzacji. A na końcu wylądowała na balkonie i rosła świetnie przez cały sezon i szybko rosła. Niestety skończyła żywot przez plagę szkodników. W tym roku chce powtórzyć całość. Więc dla informacji z H. x midxą jak z D. adelae niby tylko do terra a tak naprawdę można wszystko jak się ma podejście/ szczęście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popularne mieszanki helek dają radę nie tylko na parapecie, ale i na torfowisku. Niektórzy Niemcy wyciągają choćby H. nutans na torfowisko. Mają doniczki koszyki, wsadzają w dołek i cudownie takie helki rosną dopóki na zewnątrz nie zrobi się za zimno.

 

Alternatywą dla folii jest szklany, płaski talerzyk. Wygląda to o niebo lepiej, a wcale jakiś tam specjalnych otworków rośliny nie potrzebują. :) Warto to rozważyć. Ani to drogie, a estetyka też ma znaczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
@maciek0421

A podstawka z keramzytem wystarczy, zamiast wermikulitu? Bo akurat mam duzo jeszcze keramzytu.

 

@Tomyyy

A w kuli, w sloneczne dni, roslina mi sie nie zaparzy? Sa jakies problemy z przelaniem lub z plesnia w kuli?

 

Uprawia ktos z forumowiczow heliamfory na parapecie?

 

Siema, ja swoją trzymałem w kuli rok czasu, mech torfowiec pięknie urusł w środku co daje jeszcze więcej wilgoci, zakrywałem folią na noc i rano kiedy odkrywałem, spryskiwałem ją wodą, rośnie pięknie, co chwilę wypuszcza nowe dzbanki, w sumie to była na parapecie cały czas tylko że doświetlałem ją ledami, teraz przesadziłem do pólmiska i wystawiłem za okno, mieszkam w Anglii więc o wilgotnoścć się nie martwię bo jest duża, śmiało do kuli możesz dawać, tylko przy przesadzaniu kulę musiałem zbić, helka razem z torfowcem się rozrosły i nie można było ich górą wyjąć, pozdrawiam

Edytowane przez pinokio79

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.