Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Piękne rośliny, jak zwykle! Fantastycznie ciekawa obserwacja, jak można przezimować muchołówki bez ewidentnego ich schładzania. Jednak kluczem do dobrego wzrostu w zasadzie wszystkich Twoich roślin będą: mikroelementy. Ja już zrozumiałem to w tym roku. Choroby atakują rośliny, bo w zasadzie nie ma w doniczkach glebowego mikreoekosystemu, a ten nie zawsze jest tak łatwo stworzyć, ale da się.

Miałem umierające Darlingtonie, powoli degradujące się najpierw w torfowcu z perlitem, a potem w torfie z perlitem i pumeksem. Podłoże było zwyczajnie zbyt ubogie i niedoborowe. To nie temperatury, nie wilgotność, a niedobory je zabijały. Rośliny nie produkowały żadnych antocyjanin, a powinny. Dostały 1/6 dawki (dla bezpieczeństwa) mikroelementarnego nawozu firmy Qual Drop, plus żelazo do 2mg/l oraz GH (Ca + Mg) w ilości podnoszącej wartość GH o 1, czyli wyszło 0,5ml na 5 litrów. Woda z 12TDS zrobiła się około 100 TDS. Dostały ją najpierw Darlingtonie - oszalały. Potem rzadkie rośliny towarzyszące z USA - oszalały. Potem podlałem storczyki - oszalały. Teraz w zasadzie podlałem wszystko inne kilka dni temu i wiem, co się wydarzy, bo nie zdychają, a już co niektóre idą z nowymi liśćmi, wręcz, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Badałem jakiś czas temu wodę i wiem jedno. Najpierw brakowało w niej żelaza, a był mangan. Dodałem żelaza, rośliny na 2 tygodnie się ruszyły, mangan spadł, żelazo było, a rośliny stanęły w miejscu. Potem dodałem nawozu mikrelementarnego rośliny ruszyły, jak głupie. Te, które nie dostały zbadałem profesjonalnie wodę, brakowało... w nich boru i manganu, żelazo było. Dodawanie żelaza zapewne wyczerpały te dwa pierwiastki i one stały się kolejnymi punktami niedoboru.

W naturze niektóre rośliny mają wodę TDS 30, inne 50 inne 140, a nawet 260. I to wszystko poniekąd ma pół istotne znaczenie, tylko czy wszystkich pierwiastków, które potrzebują dane gatunki jest pod dostatkiem i czy jakiś jest w tak dużym nadmiarze, że je realnie truje, więc nie będą rosły. Może być TDS 30 i być wszystko pod dostatkiem, non stop w płynącej wodzie i niczego w nadmiarze. Może być 60-70 TDS i brakować boru, żelaza, manganu i każda "najniższa deska w beczce" sprawia, że woda się wylewa, a rośliny z brakiem jednego pierwiastka mają tym niedoborem ograniczony wzrost, odporność i chorują, bo nie potrafią się bronić. To ostatnie już zrozumiałem na podstawie moich heliamfor i ich "łzawienia", co było dosłownie ich "szkorbutem", tylko nie wiem dokładnie niedoborem jakiego pierwiastka wywołane, ale na pewno H. hispida, H. parva, H. macdonaldae mają dużo większe zapotrzebowanie na mikroelementy, jak pozostałe. Kolejne w kolejce i "płaczące" okazały się H. sarracenioides, H. neblinae, H. glabra i H. tatei. Podczas gdy H. purpurascens, H. minor, H. folliculata są wręcz, jak ze stali, żyją w niedoborach i nie rosną przez 2-3 lata, ale nie chorują i nie marnieją.

Teraz zacząłem stosować Kiryu i Akadamę, nie dlatego, że są lepsze od torfu i piasku, choć są, tylko dlatego, że nie będę musiał na długo przejmować się niedoborami pierwiastków. Pewne podłoża mają ich więcej, inne mniej. Perlit natomiast mnie poniekąd trochę zaskoczył i to bardzo, bardzo negatywnie. Ponieważ rośliny w Kiryu z Akadamą i petlitem nie rosły mi za dobrze na początku, potem powoli ruszyły. Natomiast rośliny w samym Kiryu i Akadamą, bez perlitu... no te ruszyły natychmiast, w tym samym akwarium i wszystkim pozostałym takim samym. Ja wiem, że perlit sam w sobie w wodzie niczego nie uwalnia, ale już w innym środowisku, jak obojętne, być może ze wiązkami organicznymi, kwasami, uwalnia aluminium, a to jednak wielu roślinom nie służy. A ponieważ dawałem sporo perlitu z czysto ekonomicznych powodów (Kiryu i Akadama są drogie), toteż naciąłem się na problem, że próba objętościowego zamienienia tych naturalnych podłóż na perlit nie przekłada się na dobry początkowy wzrost niektórych roślin. Jednakże torfowiec czy torf i istotny dodatek choćby samego Kiryu już daje bardzo pozytywny efekt, tylko pytanie na jak długo starczy roślinom, zanim im zacznie czegoś brakować.

To, że perlit bywa szkodliwy już doświadczyłem wiele razy, ale zwykle dotyczyło to perlitu niskiej jakości, ciężkiego, tonącego, szarego, brudnego. Podczas, gdy bialutki, lekki, pływający nie miał tego mankamentu. W brudnym po przesadzeniu rośliny realnie stawały aż rok ze wzrostem, potem rosły dobrze. W białym w zasadzie chwilę postały i potem dobrze ruszały. Ale żeby perlit miał aż tak duży negatywny wpływ przynajmniej na część roślin, jak rosiczki, pływacze i żenlisee, to bym się nie spodziewał. Generalnie nie analizowałem tego super szczegółowo, ale po sytuacji z rzadkimi gatunkami już się temu przyjrzę. @Ptaah (Maciej Stelmach) zaproponował mi alternatywnie spróbować drobniejszą frakcję pumeksu stosowanego w uprawie Bonsai. Więc muszę porównać efekty: Kiryu z Akadamą vs. Kiryu z Akadamą i pumeksem vs. Kiryu z Akadamą i perlitem. 

Zrobię taką obserwację, bo wiem, jak niektóre rośliny oszalały mi w Kiryu z Akadamą, szczególnie te, które latami stwarzały problem w uprawie nie tylko mi, ale na razie od 4 tygodni przesadzam wszystkie rośliny w coś banalniejszego: torf z gruboziarnistym piaskiem bogatym w żelaziany. Wybierałem warstwę i frakcjonowałem sobie sam. Na razie większość tak dostanie, bo to było na razie najtańsze i najprostsze rozwiązanie. Jednak może okazać się, że albo będziemy nawozić mikroelementarnie nasze rośliny, albo popróbujemy innych naturalnych podłóż, żeby im zapewnić, to czego potrzebują, bez kropelkowania im nawozów. Ja na razie mieszam metody. Przynajmniej rośliny przed przesadzeniem wspomagam mikroelementarnie, a w nowych podłożach zobaczymy, jak długo wytrzymają.

Już wiem, że mój torf, sam w sobie dla G. lobata wystarczył na rok dobrego wzrostu warstwa 5mm grubości w 8cm doniczce. Przez kolejny rok anemizowała się do stopnia aż bielenia liści. 3-4 miesiące wracała do normy po powolnej suplementacji, a potem zmianie podłoża. W Kiryu z Akadamą i torfowcem... oszalała ze wzrostem w 2 miesiące i wystrzeliła pędy kwiatowe, choć dogorywała chwilę temu... w zużytym torfie z kwarcowym, białym piaskiem.

... się rozpisałem... 😕

Ja może nie jestem aktywny na forum, ale robię sporo obserwacji i eksperymentów. Może nie prowadzę dyskusji, ale kiedyś podrzucę swoje obserwacje, wnioski i odkrycia dla innych do użytku. Tymczasem miło jest zobaczyć, że nie jestem jeszcze sam. :) 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 167
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Na pewno dodatek mikroelementów robi dobrze roślinom, zwłaszcza takim które rosną w nietypowy sposób, tak jak u mnie. One zwyczajnie nie mają skąd wziąć np. żelaza. A żelazo ma taką przykrą właściwość że się łatwo strąca i przestaje być dostępne. Z dodatkiem mikroelementów trzeba być jednak ostrożnym, bo co za dużo to niezdrowo. Łatwo doprowadzić do toksycznych stężeń np boru, a żelazo w warunkach zredukowanych (bez dostępu tlenu) też staje się trujące. 

Natomiast do części roślin chyba nigdy nie dawałem mikroelementów i mają się dobrze. Rosną jednak w torfie, w którym naturalnie coś powinno się znajdować. Tutaj zdjęcia roślin u moich rodziców. Są to same łatwe gatunki, natomiast są dokarmiane rzadko i bez dodatku mikroelementów:

large.IMG_20260605_083723.jpg.9ef946758d6885db315cef256e868570.jpg

large.IMG_20260605_083656.jpg.fc1da55bdae1a07345c66196a20f3bb3.jpg

large.IMG_20260605_083641.jpg.20474fdc20a4e3fab2c3e9afbe9c0280.jpg

large.IMG_20260605_083619.jpg.10ba841c96c93924b077760804adee20.jpg

large.IMG_20260605_083420.jpg.47f830fb9ff40eec118c51f3af0a8865.jpg

large.IMG_20260605_083527.jpg.6db16a08ccf3aad01de9c4d4b67182b9.jpg

large.IMG_20260605_083556.jpg.353ea85214f2b245bc9263a9ee398130.jpg

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.