Skocz do zawartości

Cephalotus

Administrator
  • Liczba zawartości

    4110
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Cephalotus

  1. Dokkrb, ta wiedza jest szalenie ciekawa, dlatego postanowiłem ją utrwalić w temacie, który przypiąłem, żeby nie zaginęła. Jednak dobrze by było, gdyby do tej wiedzy hodowcy nie podchodzili w taki sposób, że nagle się gubią co z nią zrobić. Bo mnie np. zdziwiło, że płukana lawa wulkaniczna ma wyższe pH od niepłukanej. Czyli co... nabrała na pH skąd? Albo woda, którą była płukana jest o pH mocno zasadowym, albo wiele minerałów zawartych w lawie dopiero z czasem się rozpuszcza i uwalnia stosowne jony do otoczenia. Chyba aż tak szczegółowa wiedza nie jest konieczna w stworzeniu poprawnej mieszanki np. dla tłustoszy wapieniolubnych. Warto ją posiadać, ale np. wiele to w mojej hodowli nie zmieni. Mamy już od dawna wypraktykowane wiele mieszanej, jest już sprawdzona wiedza co dla czego warto dodawać. Ale oczywiście, nie umniejszam ciekawości tego badania, jest bardzo zastanawiający. Tylko osobiście np. nie wiem co zrobić z tym przewodnictwem... Jak mam strawić i użyć tą informację. Np. żywy i martwy torfowiec różnią się przede wszystkim przewodnictwem. W użyciu obu nie widzę różnicy, poza tym, że żywy potrafi przerosnąć roślinę w nim posadzoną, a martwy porośnie z czasem innymi gatunkami mchów, które stworzą pewną warstwę na jego powierzchni i ekosystem inny od żywego torfowca. Jak ma się przewodnictwo do sukcesu w hodowli konkretnego gatunku w jednym z tych "podłoży"? Totalnie nie mam pojęcia.
  2. Żeby nie wyrywać treści z kontekstu całej rozmowy, nie będę przenosił pewnych bardzo wartościowych postów napisanych przez użytkownika dokkrb z informacjami dotyczącego pH poszczególnych podłóż i składników używanych do różnych mieszanek do roślin owadożernych. Postanowiłem, że je zalikuję w tym temacie. Odpowiednio (kliknij): PIERWSZY POST DRUGI POST Bardzo dziękuję autorowi postów za tak cenną wiedzę i fachowy eksperyment.
  3. Jaki zbieg okoliczności, koło Żar też są Kunice i też mają torfowisko, tylko jest zalane i nic tam nie ma teraz... Pomyślałem, że do mnie się wybierasz.
  4. Wiecie... w zasadzie, to każde nasionko to odrębna roślina i tak na prawdę przy krzyżowaniu takich roślin jak kapturnice, gdzie coś się krzyżuje z jednym z rodzicem wstecznie, to efekty mogą być bardzo zróżnicowane. Więc o ile wszystkie nasiona będą takiej samej krzyżówki, to fenotypowo mogą się mocno od siebie różnić jedna od drugiej. Pod tym względem kapturnice są bajerandzkie. Tam w zasadzie nie ma żadnych barier przed krzyżowaniem. Wszystko ze wszystkim można krzyżować i to wielokrotnie, w nieskończoność.
  5. Muszę porobić zdjęcia. Hodowla tych roślin sprawia mi więcej problemu niż sądziłem. Główny problem to różnica w wymaganiach świetlnych i wilgotnościowych niektórych gatunków. Nie powinny rosnąć razem, gdyż w tych samych warunkach jedne wchodzą w spoczynek inne aktywnie rosną. Jutro nie dam rady na aktualizację. W środę też nie będzie mnie cały dzień w domu, najwcześniej w czwartek postaram się coś podrzucić. Ale na pewno są gatunki bardzo niewybredne, rosnące atrakcyjnie i będę musiał te zaznaczyć, jako warte polecenia w zasadzie każdemu.
  6. Ale pole minowe. Poczekaj, a będziesz miał w zasadzie jedną wielką pułapkę z tej kastry. U mnie tak się na połowie kastry zrobiło, efekt genialny, ale potrzebowałem miejsca, więc połowę roślin wysiedliłem.
  7. No tak wygląda właśnie profesjonalnie wykonane torfowisko. Szkoda, że u mnie mam za mało słońca, żeby kapturnice jakoś wyglądały. :/
  8. Cephalotus

    Nowe forum

    Zamykam temat, gdyż wszystkie strony się już wypowiedziały. Żeby nie było w przyszłości sytuacji, że ktoś, coś, jakoś powiedział, to moja prywatna korespondencja z Mekk'iem zostanie utrwalona pod postacią zrzutów z ekranu, czyli bez możliwości ingerencji w jej zawartość. Ja ją w dalszym ciągu posiadam kompletną. Gdyby zaistniała konieczność jej ujawnienia, to ja nie mam nic do ukrycia.
  9. Cephalotus

    Nowe forum

    Ponieważ temat wzbudził wiele emocji, jak również bezpośrednio poruszył kwestię relacji Administracja - Roraima, wydaje się, że jednak kilka słów wyjaśnienia, będzie niezbędna. Na początek, chciałbym zaznaczyć, że zdjęcie reklamy i sponsoringu firmie Roraima nie miało absolutnie żadnego związku z tematem dotyczącym wystawy tworzonej przez tę firmę. Także bardzo proszę tych zagadnień w żaden sposób nie próbować łączyć, choć rozumiem, że to może się wydać trudne. Decyzja o wypowiedzeniu reklamy, a co za tym idzie sponsoringu firmie Roraima było umotywowane docierającymi do administracji (głównie do mnie) informacjami o niewłaściwym traktowaniu klientów już od pewnego czasu. Każdemu może się powinąć noga, a błędów nie popełnia jedynie ten, co nic nie robi. Dlatego też różnego rodzaju podobne sytuacje czy sygnały, dochodzące do mnie wcześniej, nie stały się powodem natychmiastowego zdjęcia reklamy i sponsoringu. Wówczas moje uwagi, kierowane do firmy przynosiły czasowy skutek, nie długotrwałą poprawę, na którą miałem nadzieję. Administracja nie jest do tego, aby się nad kimś znęcać, czy toczyć z kimś wojny. Jesteśmy tutaj między innymi, żeby pilnować porządku, patrzeć całościowo, jak również, nie możemy sobie pozwolić, żeby Forum Rośliny Owadożerne, reklamowało firmę, traktującą swoich klientów niewłaściwie. Naprawdę nie chciałbym się wdawać w szczegóły, cytować wypowiedzi, które do mnie docierały, gdyż musiałbym na to uzyskać zgodę ich autorów. Poza tym, takie cytowanie wypowiedzi, byłoby bezpośrednim wytykaniem palcami, czyli początkiem do jawnego konfliktu. Decyzja o tym co nastąpiło, nie była jednoosobowa i administracja była zgodna co do tego, jak należy postąpić. Nie podejmowaliśmy tego tematu, gdyż nie widzieliśmy takiej konieczności. Mekk, jako użytkownik i prywatny hodowca, ma wszelkie prawa jak każdy inny użytkownik na tym forum. Natomiast jako firma Roraima, zostało mu zabronione reklamowanie siebie lub wystaw firmowanych przez Roraimę, oraz wystawianie ofert firmy. Nie wykluczaliśmy absolutnie możliwości powrotu do reklamy firmy Roraima, jeżeli okazałoby się z czasem, że sytuacja w firmie uległa poprawie, jak również jej stosunek do klienta. Także nie paliliśmy za sobą żadnych mostów, o czym Mekk, został wyraźnie poinformowany. Jednocześnie nie mieliśmy wpływu na to jaką sobie dalej obrał ścieżkę. Podkreślę ponownie. Nie czujemy żadnych nienawiści do Mekk'a czy firmy Roraima, musimy dbać o użytkowników forum, w pierwszej kolejności, ponad interes jakiejkolwiek firmy. Reklama na forum zwiększa zaufanie do danej firmy, w stosunku do Roraimy, nie możemy dalej tego robić z czystym sumieniem. Nie zamykam tematu, gdyż Mekk nie miał możliwości ustosunkowania się do postów napisanych wcześniej. Chcę mu pozostawić taką możliwość, gdyby chciał to uczynić. Jednocześnie uprzejmie proszę pozostałe osoby, aby dalej już tego tematu nie ciągnąć.
  10. Cephalotus

    Skradzione hasła

    Ja tam pliku od nich nie ściągałem, ale na stronę sobie wlazłem. Gmaila mogą kraść, korzystam z niego tyle, że wcale. Poza tym, nie wykazuje mnie tam po tych ichnim rosyjsku.
  11. To znaczy, ta pajęczyna wygląda mi na od pajączka. Nie widzę jej na żywo, więc nie wiem czy tam coś małego, kulistego po niej się nie rusza, ale takie pajęcze sieci na muchołówkach to nie jest rzadkość. Tym bardziej, że akurat roślina wygląda zdrowo, nie jakby miała pasożyta. Przyglądnij się czy coś chodzi po tej pajęczynie albo po roślinie, jak nie, to nie ma mowy o przędziorkach, bo jak one są, to widać je zarówno na roślinie jak i pajęczynie, które snują.
  12. Roślina wygląda na świeżo przesadzaną, zapewne tuż przed zakupem. Możliwe, że tak reaguje na przesadzanie. Takie pytania proszę zadawać na subforum "Pytania i Odpowiedzi", żeby rozbudowywać zbiór pytań w tamtym miejscu.
  13. morakam nie po to na forum jest limit wielkości zdjęcia, żebyś takie banery wrzucał jeden oo drugim. Gdybyś je zmniejszył do rozsądnych rozmiarów, to zmieściłbyś je wszystkie w jednym poście. Niby na co komu zdjęcie wielkości ponad 3000 pikseli, czy tam mamy roztocza podziwiać na roślinie? Proszę wszystkie zdjęcia przesłać do mnie zmniejszone na e-maila: krzysztof_ciesielski@op.pl albo wyedytować pierwszy post i tam dać zmniejszone, a resztę usunąć. Takie postowanie zdjęcia za zdjęciem w tak monstrualnych rozmiarach nie będzie dopuszczone. Polecam, żeby inni, co się dziwą, też sobie tą uwagę wzięli do serca na przyszłość. Limit sumy załączników to 1,4 mb na post.
  14. Czyli jak rozumiem zebrane nitki pojawiają się ponownie na roślinie? Jeżeli tak, to diagnoza jest dość pewna, szczególnie w połączeniu z pogarszającym się stanem rośliny. Jutro zerknę jakie preparaty dobrze działają na przędziorka. Choć już widziałem, że padły propozycje, także nie wiem czy coś dodam do tego.
  15. To może pokaż te torfowce, skoro takie kolorowe. Widzę tam coś jeszcze, chyba wrzosiec bagienny, na ostatnim zdjęciu... Pewności nie mam. Albo bażyna czarna. Wiesz co to było? Może masz jakieś inne zdjęcia ukazujące tą roślinkę?
  16. Dobrze byłoby pokazać zdjęcie, jeżeli jest to możliwe. Przędziorki na roślinach owadożernych zdarzają się dość rzadko, ale oczywiście to jest możliwe. Wolałbym się upewnić co to jest, zanim coś doradzę.
  17. Cephalotus

    Witam

    Witamy, mam nadzieję, że Twoja obecność będzie dla wszystkich owocna.
  18. Roślina jest poparzona. Wniosek jest taki, że wcześniej trzymana była w ciemnych warunkach. Nowe liście wyrosną przystosowane. Odpowiadając na czyjeś pytanie z wcześniej. Nie ma jeszcze zimnych nocy. Nawet małe przymrozki rzędu -1/-2*C nie zmuszają mnie do schowania swoich roślin do piwnicy, jeżeli w ciągu dnia jest słońce. Więc jeszcze długo postoją na zewnątrz. Jak zaczną im się końcówki liści przemrażać, to wtedy je chowam, ale też nie od razu. One mogą stracić całą nadziemną część i tak przeżyły u mnie na torfowisku kilka dni po -14*C. Potem odbiły, rosną, wyglądają normalnie, więc NIE ma jeszcze absolutnie żadnych zimnych nocy.
  19. Te trzy kolory liścia grzybieni... Mistrzostwo. Inne zdjęcia też zwalają z nóg. Aż się łezka w oku kręci.
  20. Oto zwycięzcy: I. miejsce dokkrb II. miejsce Hesperyda III. miejsce Jaca-Dzbanecznik, po dogrywce: KLIKNIJ TUTAJ. Wszystkim serdecznie gratulujemy. Po nagrodę należy się zgłosić do sklepu Roraima. (Osoby te zachowują prawo do brania udziału w konkursie na ujęcie miesiąca. Z wyjątkiem beginner'a. W konkursie na roślinę miesiąca będą mogły brać udział jedynie w charakterze sportowym, wcześniej zgłosiwszy taką chęć.) mrDIIL otrzymuje niniejszym oficjalne ostrzeżenie za głosowanie na siebie. Kolejna tego typu sytuacja będzie bardzo nieprzyjemna w skutkach.
  21. Otwieramy dogrywkę do konkursu "Ujęcie Sierpnia 2014". Zdjęcia przedstawiające rośliny, na które możemy oddać swoje głosy znajdują się poniżej. Głosowanie potrwa do 11.09.2014 do godziny 23:59. Bieżące wyniki, do czasu zakończenia głosowania będą ukryte. Jaca-Dzbanecznik Painkiler1
  22. Otwieramy konkurs na "Roślinę Września 2014". Przypominamy o obowiązku zapoznania się z REGULAMINEM ! Ostatnia aktualizacja Październik 2013! Zgodnie z nowym regulaminem edycja wrześniowa to konkurs "Roślina miesiąca" która ma zaostrzony regulamin jeśli chodzi o formę zdjęcia. Do głosowania dopuszczone będą zdjęcia, na których widać przynajmniej 3/4 części nadziemnej rośliny. W głosowaniu oceniać będziemy rośliny i ich kondycję. Pamiętajmy, że: Dopuszczalny rozmiar zgłaszanego zdjęcia - dla rozmiaru w pionie oraz poziomie: minimum 600px, maksimum 1024px . Zdjęcia należy dodawać bezpośrednio na forum (za pomocą funkcji załącznika) bez użycia innych serwisów. W tym temacie nie ma żadnych rozmów o zdjęciach, żadnych ocen, żadnych komentarzy - TYLKO I WYŁĄCZNIE POSTY Z WKLEJONYMI ZDJĘCIAMI. Uwagi i sugestie odnośnie konkursu proszę zamieszczać tutaj. Zdjęcia wstawiamy do 16-tego dnia miesiąca do 23:59:59. Temat z głosowaniem na wybrane przez nas fotografie zostanie stworzony po 16. dniu miesiąca. Głosowanie potrwa do końca miesiąca, czyli 30.09.2014. ------------- Zwycięzca konkursu otrzyma zestaw roślin od firmy Carnisana. I miejsce: Sarracenia hybride Sarracenia x chelsonii Sarracenia psittacina Drosera oblanceolata Drosera paradoxa Dionaea muscipula 'Kinchyaku' Dionaea muscipula 'Trev's Red Dentate' - absolutna nowość w CarniSanie, Big Mouth x Red Piranha Dionaea muscipula 'Louchapates' Rozmiary doniczek na zdjęciu - 12, 8,5 i 5,5 cm średnicy I miejsce: Drosera oblanceolata Drosera paradoxa Dionaea muscipula 'Royal Red' Dionaea muscipula 'Dingley Giant' Dionaea muscipula 'Denate Form' Rozmiary doniczek - 5,5 cm średnicy III miejsce: Pięć ładnych muchołówek, ale nieopisanych:) Rozmiary doniczek - 5,5 cm średnicy Zapraszamy do zapoznania się z aktualną ofertą firmy!
  23. Storczyk piękny, kwitnie non stop i z tego powodu szybko się wykańcza... Szkoda... Tam zwykle chyba 2-3 lata pociągnie i umiera.
  24. Darlingtonia spokojnie u kuzynki na torfowisku wytrzymała, jednak była posadzona w mchu torfowcu, u Ciebie nie wiem jak jest, ale wygląda, że ma mieszankę torfową. Temperatury tej zimy nie było powalające, ale trochę mrozów też było.
  25. Zdecydowanie słońca mają wystarczająco. Żabucha super.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.